__Lara Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 [quote name='Cudak']Udało mi się dziś zakupić sporo bluz polarowych i nawet kilka szlafroczków :D po 3 zł/szt. Dziękuję mgro za namiary :) Ale się ciszę, że już cokolwiek mamy do budek, bo robi się coraz chłodniej... Superowo :D :D :D Quote
Clean Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 Super, naprawdę, zima im teraz nie straszna:-)będa mieć ciepło w swoich budkach:-) Quote
Cudak Posted October 19, 2012 Author Posted October 19, 2012 [quote name='Clean']Super, naprawdę, zima im teraz nie straszna:-)będa mieć ciepło w swoich budkach:-) Ehh, kilka budek przecieka, bo podziurawiona folia przez kocie pazurki... :( Kocyki zmienione, tylko muszę jakąś folię mocną kupić i taśmy, żeby poreperować kocie domki. Spróbuję po Nowym Roku może jakieś pismo może do Gminy napisać o drewniane budki, takie jak na allegro sprzedają? Takie byłyby na lata, ocieplone, solidne. W końcu to bezdomne koty, mogliby dla nich coś zrobić też... Dowiedziałam się dziś, że nasz Wampirek nie żyje :( Nie widywałam go już od jakiegoś czasu, miałam nadzieję, że może przy wędkarzach o rybkę żebra w drugim końcu portu i dlatego nie słyszy, że jest wołany... Dwa duże psy go rozszarpały. Już nigdy nie będzie witał mnie w bramie portu, nie będzie błagał o głaskanie, już nigdy nie odprowadzi do samochodu i nie będzie patrzał jak odjeżdżam. Mam nadzieję, że mi wybaczył, że go wypuściłam po leczeniu, nie zrobiłam wszystkiego, żeby znaleźc mu DOM, którego chyba nigdy nie miał i o który tak prosił.. Odechciało mi się wszystkiego. Byłeś naprawdę niezwykłym Kotem :( Quote
Cudak Posted October 19, 2012 Author Posted October 19, 2012 Budki: nawet osy w nich pomieszkały (na szczęście gniazdo było puste) I kocyki już pozmieniane: Wszystkie budki są podziurawione przez kocie pazurki, niektóre pełne były wody... Wszystkie na nowo trzeba okleić folią, żeby koty mogły w nich przetrwać mrozy.. Przydałaby się również plandeka, która chroniłaby budki przed opadami. Najgorzej, że czas tak goni i że te wszystkie materiały, to spore koszty. Na polary wydałam 75 zł z 200 zł, które na ten cel przekazali kasia1234 z miau Miałam nadzieję za resztę kupić puszki, ale nie ma wyjścia - koty muszą mieć ciepło! Quote
Kamila Proc Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 tak mi przykro z powodu Wampirka.... Quote
Clean Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 O jej:-(przykro i mnie:-(biedny kotuś:-(Jak to się mogło stać?Przecież na ogół kot potrafi uciec i to skutecznie włażac na przykład na drzewo a po drugie skad w porcie wziely sie psy? Jak z kotkami?Udało się je skutecznie odrobaczyć? Quote
Cudak Posted October 20, 2012 Author Posted October 20, 2012 Brama jest otwarta w porcie w czasie pracy, a i od strony tzw dzikiej plaży można tam wejść... dlatego trzeba pilnować, żeby koty się najadły, bo inaczej psy przychodzą i wyjadają :( Przed dwoma dużymi psami nie miał jak uciec, a ogólnie kotów jest dużo zagryzanych (nie mam na myśli portu) - nie są tak sprytne, jak się wydaje... Ponad miesiąc Wampirek u mnie pomieszkiwał w klatce, kiedy go leczyłam :( całego go musiałam psikać Imaverolem co 3 dzień, codziennie brać na zastrzyki, przy których mruczał, mimo że musiały bolec... Taki dzielny był i wszystko po to by rozszarpały go psy :( Quote
Cudak Posted October 20, 2012 Author Posted October 20, 2012 Ogólnie koty wyglądają nawet bardzo ładnie - nabierają ciałka na zimę, futra błyszczące, ale zostaną jeszcze w tym miesiącu odrobaczone. Quote
Clean Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Aż mi serce ściska jak czytam o Wampirku:-(biedaczek:-(to nie powinno się tak skończyć:-( Myślałam że tam brama do portu to jest cały czas zamknięta i że tam nikt dostępu nie ma:-( Quote
Clean Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Dobranoc kociaki:-) niech Wam się mięciutko śpi na nowych polarkach:-) Quote
Cudak Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 Zakupiłam folię (taką grubszą, budowlaną) - jak dobrze pójdzie to w piątek budki ponaprawiamy, żeby nie przeciekały i ustawimy, jak trzeba :) Oby tylko pogoda dopisała. Quote
Cudak Posted October 26, 2012 Author Posted October 26, 2012 Budki naprawione (od góry folia umocowana taśmą) i ustawione jak trzeba :) Kocyki tydzień temu zmienione na nowe polary, więc kotki będą miały ciepło i sucho. Wczoraj nową koteczkę widziałam - śliczna, młoda, przerażona... Quote
Cudak Posted October 26, 2012 Author Posted October 26, 2012 Może gdzieś mieszka w pobliżu i tylko na jedzonko wpadła.. Nie wiem :( Quote
Cudak Posted November 3, 2012 Author Posted November 3, 2012 Zima się zbliża wielkimi krokami :( Śniegu na szczęście u nas nie ma, ale za temp odczuwalna na minusie... Dobrze, że budki ciepłe są i kociaki wyglądają dobrze (jedzą też sporo więcej niż wcześniej). Mam nadzieję, że i w tą zimę damy radę na puszki i makaron uzbierac, oprócz suchego. PILNE - jeśli ktoś ma znajomych w LUBCZYNIE, którzy mogliby pomóc w kociej sprawie, to bardzo proszę o kontakt, tel 788 938 175. Bardzo, bardzo pilne. Quote
Kamila Proc Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 ja rownie. a jaka ma byc zima, sroga czy lekka? Quote
Clean Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Najważniejsze że ciepło maja.No na puszeczki przydałoby się uzbierać cosik. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.