Jump to content
Dogomania

Bokser mix Pedro- bez palca, bez brody, bez domku... Czeka znów na dom w Milanówku...


Recommended Posts

Posted (edited)

[FONT=Verdana]Historia Pedra jest tragiczna. Trafił do jednego ze schronisk w strasznym stanie.[/FONT]
[FONT=Verdana]Ten pies został okrutnie okaleczony przez "człowieka"...[/FONT][FONT=Verdana]To czym Pedro mógłby obdzielić całą ekipę fakirów, to blizny. Ma ich ogromną ilość na całym ciele. [/FONT]

[FONT=Verdana][/FONT]


[FONT=Verdana]To czego mu brakuje to... broda i palec...[/FONT]


[FONT=Verdana][/FONT]


[FONT=Verdana][/FONT]


[FONT=Verdana]Czy ten, kto mu to zrobił, może być nazwany człowiekiem? Nie... To potwór w ludzkiej skórze... Pedro przeszedł w swoim życiu wiele bólu i cierpienia. Jakim cudem nie odwdzięcza się ludziom warczeniem i gryzieniem? nie rzuca się na psy? Dlaczego prosi o przytulanie? błaga by nie odsuwać twarzy kiedy chce dać buziaka... [/FONT]


[FONT=Verdana][/FONT]


[FONT=Verdana]Zamieszkał w boksie na szarym końcu schroniska. Tam jest spokojnie i cicho. [/FONT]


[FONT=Verdana][/FONT]



[FONT=Verdana]U Pedra radość na widok człowieka, łączy się z bólem spowodowanym przez wsadzanie mordki w szczeliny ogrodzenia boksu... Powoduje to permanentne otarcia tego czegoś co zostało mu z brody....[/FONT]



[FONT=Verdana]Kocha, chce być kochany, ale telefon nie dzwoni... [/FONT]


[FONT=Verdana]Boksiowy ma charakter... To wspaniały pies, radosny, spokojny i lubiący pieszczochy. Świetnie dogaduje się z innymi zwierzakami, w tej chwili mieszka w boksie z sunią. [/FONT]



[FONT=Verdana]Czy ktoś z Państwa da mu swoją miłość? I prawdziwy dom? Dom, który nie będzie się wstydził i bał jego kalectwa...[/FONT]
[FONT=Verdana]Błagamy...[/FONT]


[FONT=Verdana]Pedro przebywa w schronisku w Milanówku...[/FONT]


[FONT=Verdana]Jego adopcją zajmuje się Reetje- wolontariuszka z tamtejszego schroniska. [/FONT]
[FONT=Verdana][SIZE=3]Kontakt: [/FONT]504 282 214
[email protected]



Bannerki- podlinkowane:


W listopadzie 2011 roku Pedro pojechał do zaprzyjaźnionego hoteliku, gdzie przebywa za zwrot kosztów karmy oraz ew. leczenia.


ROZLICZENIA:

GRUDZIEŃ

125,00 PLN (wpłata za bazarki z listopada Celina12-22 zl, Majowa- 15 zł, Basia1- 30 zł, terierfanka- 10 zł, eski- 6 zł, Billie- 6 zł, lena05- 26zł, yucca- 10zł) potw. przelewu: https://picasaweb.google.com/lh/photo/opHychP1Pg9WiOR9iEa_U4Nnrtq1WD5go6gW3KzkVuw?feat=directlink
- 99,90 PLN (koszt karmy- grudzień)
- 81,51 PLN (koszt leków)

= - 56,41 PLN



STYCZEŃ

30 zł z bazarków (Bila: 15 zł, monika083- 15 zł)
100 zł na karmę od Bakusiowej

potw. przelewu: https://picasaweb.google.com/lh/photo/fq_aw-isa52Mm7nxyxAPJYNnrtq1WD5go6gW3KzkVuw?feat=directlink



Edited by Iza i Avanti
  • Replies 718
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Marzec 2010





Czerwiec 2010







Dzięki Zdrojce mamy skrótowy przegląd tematu :loveu:

"Przeczytałam jeszcze raz cały wątek i oto najważniejsze informacje w skrócie.

Pedro był u AlinaS (która obecnie ma bana, dla niewtajemniczonych: została wykluczona z forum, nie może na nim pisać) w DT
W lutym Alina pisała:
- "Z tego co wiem to Pedruś prawiw ma domek tylko potrzebuje ciut kociej ogłady"
- "Ogłady ciut nabrał ale jeszcze kot biegający nieco mu przeszkadza ale pracujemy nad tym"

3 marca jeszcze były 2 fotki od Aliny

7 marca Reetje pisze: "U Pedrołka dobrze. Byliśmy tam dziś, on jest tak kochany, że mnie dziw bierze, że go ludzie w Gdyni pokochali, a bliżej nikt nawet nie zapyta, to smutne, że w okolicy Milanówka/W-wy nie ma domu bez kota, który by pokochał Pedro...???????
Wierzyć mi się nie chce. Przypomnę Pedro akceptuje inne psy, suczki nie wadzą mu wcale. "

Potem kontakt się urwał do postu z dnia 19 maja:

Napisał Iza i Avanti
Spokojnie... Już Wam wszystko opisuję. Przepraszam, że nie odpowiadałam na Wasze pytania, ale sytuacja Pedrunia była i jest skomplikowana. Zostałam poproszona, aby póki co nie opisywać jego sytuacji na forum ogólnodostępnym- do wczoraj...

Od początku (cytuję jego opiekunkę- Reetje):

13 kwietnia:

" Pedro obecnie w bardzo dobrym stanie zdrowia przebywa w schronisku. Trafił do niego dzień po tym jak została stwierdzona babeszeja, pies był na granicy...
Tydzień przed Świętami spędzaliśmy w klinice po kilka godzin. Tylko dzięki temu pies zregenerował się w 120%. Opiekunka zamierzała podawać mu 4 dni pod rząd betamox (podawany wyłącznie co 48h) bez kontynuacji kroplówek. Dobry Bóg miał Pedryla znów w opiece, gdyby nie dziki fart, że już kilka godzin po wizycie weta wiedziałam co jest grane, ten wątek był by za TM...
Postaram się napisać rzeczowo co i jak, by rzetelnie - a nie emocjonalnie przestrzeć przed tym co się nam wydarzyło. Uwierzcie mi, że do minionego czwartku do 17 (wynik kontrolnych badań stanu poziomu kreatyniny, mocznika oraz prób wątrobowych), nie miałam w głowie nic innego prócz Pedrylka. Kocham go strasznie, a na kroplówkach przepraszałam nieustannie za zgotowany mu los..."

10 maj:

"Obecnie od 2 tygodni próbujemy postawić Pedro na nogi, gdyż tuż po chorobie, Pedryl schudł wciągu tygodnia tak, że została z niego tylko skóra i kości... Humor w miarę mu dopisuje, ale jest z nim bardzo źle. Obecnie kombinujemy w schronie kasę na dodatkową karmę (nadmienię tylko, że dzięki M. i zaskórniakom od momentu powrotu z hoteliku Pedro jadł własne, dobre pozaschroniskowe jedzenie). Jeśli stan się nie poprawi w ciągu 5 dni, będziemy robić kolejne badania...
Nie mam też siły dlatego, że pierwszy raz kiedy opuściła mnie nadzieja, bo ... robione do tej pory wyniki badań są w normie. Ten pies po prostu PILNIE potrzebuje domu. A ja nie jestem wróżką, nawet - mimo podejrzeń wielu osób - nie jestem wiedźmą ani czarownicą, nie umiem mu tego domu wyczarować...
Generalnie jedyna pomoc obecnie potrzebna dla Pedro to DOM. Stały, kochający... w schronisku to obecnie skóra i kości... "


Parę słów ode mnie... Pedro miał trafić do domu rodziców jednej z wolontariuszek. Niestety ojciec miał udar mózgu i jego stan jest bardzo, bardzo ciężki... Wyjazd Pedrunia był cały czas odwlekany z nadzieją, że stan pana domu się poprawi... Niestety nic na to nie wskazuje..

Jeszcze raz Was bardzo przepraszam za brak wiadomości, ale jak sami widzicie- los chłopaka nie chce oszczędzić, a o niektórych rzeczach nie chcieliśmy mówić.

Poproszę Reetje o świeże zdjęcia.



I dalej:

Napisał Iza i Avanti
Ja robiłam mu allegro, które cały czas jest odnawiane, na gratce ma również robione, było cafeanimal, kupuj-sprzedaj, gumtree. W tej chwili aktywne jest tylko allegro i gratka. Musiałabym mu porobić też gdzie indziej, ale ja się po prostu nie wyrabiam czasowo :/ Na dogo bazarki, uzupełnianie tematów boksiów, parę innych zobowiązań, allegra dla psiaków (nie tylko fafloków)... A mam jeszcze pracę (póki co, bo jak zobaczą ile na necie siedzę, to... ), rodzinę, włanego sierściucha, no i spać kiedś muszę.... Wiem, wiem... Biadolę, ale to ten deszcz mnie tak nastraja

Cały czas liczyłam na to, że Pedruś podejdzie do matki jednej z wolontariuszek FBwP...



I dalej:

Napisał Iza i Avanti
Smutne wieści od Reetje

"Sytuacja Pedro jest coraz bardziej pilna.

Ja ze względu na swój stan zdrowia ograniczam wszelkie zobowiązania. Obecnie nie jestem nawet w stanie zabierać Pedro na spacer, wiec wychodzą z nim wolontariusze.

Jeśli jest ktoś, kto choć przez ułamek sekundy myślał by pomóc temu cudownemu psiakowi, to błagam - niech się juz nie zastanawia. Pedro jest przecudownym psem, z charakteru 200% boksia, z wyglądu... sami wiecie...

Dziś był Pan, który dzwonił o Pedro, a jak go zobaczył, to nawet pogłaskać nie chciał... Komentarze dot zachowania tego Pana nic nie dadzą.

Pedro potrzebuje domu na cito.

Moje możliwości dobiegają, jeśli już nie dobiegły, końca..."



W maju miał kolejne ogłoszenia...

15 czerwca kolejne...

22 czerwca

Napisał Iza i Avanti
Andzia! Protzlv! Ślicznie Wam dziękuję za ogłoszenia dla Predziutka...
Niestety nadal nic w jego sprawie się nie ruszyło



1 lipca

Napisał Iza i Avanti
Pedro czeka.. Czy się doczeka?



oraz

Napisał Iza i Avanti
Ogłoszenia ma na allegro, gratce , tutaj:http://www.cafeanimal.pl/
http://www.petworld.pl
http://www.adopcje.org
http://www.przygarnijzwierzaka.pl
http://www.kupsprzedaj.pl/
http://portal.animalia.pl/
http://aukcjezwierzat.pl/
http://olx.pl/
http://www.adopcjapsa.pl/
http://www.eoferty.com.pl/
http://kupiepsa.pl/
http://ale.gratka.pl/
http://petsy.pl
http://amstaff.info.pl/
http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/
http://pajeczyna.pl/
http://pineska.pl/
http://www.ojej.pl/
http://www.rozglos.net/
http://wszystkotujest.pl/
http://szerlok.pl/

Papierowych ogłoszeń nie rozwieszaliśmy... W tej chwili Pedro jest w schronisku w Milanówku.

Najgorsze jest to, że każdy kto wstępnie zainteresuje się Pedrem, rezygnuje po zobaczeniu, że Niuniek nie ma brody



Tu się dowiedziałam, że Pedro jest Milanówku

Napisał Iza i Avanti
Agaga! No właśnie mam problem ze zdobyciem nowych zdjęć. Dziewczyna, która jest wolontariuszkom w Milanówku ma problemy zdrowotne i powoem szczerze, że nawet nie wiem co się u chłopaka dzieje. Ogłoszenia ma tylko ze starymi zdjęciami i nie wiem, które są aktualne (na pewno allegro i gratkę ma aktualną).



I dalej

Napisał Iza i Avanti
Na razie mam tylko wieści o Pedrylku...
Nadal siedzi w schronie, troszkę przybrał na wadze. Na widok opiekunki skacze i szaleje z radości. Były 3 telefony o Pedrunia- skończyło się jak zazwyczaj- albo nie przyjechali, albo nie zadzwonili ponownie.
Ludzie którzy przychodzą do schronu po pieska, mówią o Pedro "ładny, ale gdzie broda"

Nie ma dla chłopaka nadziei.

A on zgadza się z innymi psami- dużymi, małymi, sukami. Uwielbia dzieci, kocha ludzi. Jest wesołym, żywiołowym psiakiem, który traci szansę na adopcję, bo nie ma brody... Okrutne.



13 lipca pojawiły się zdjęcia Pedrunia z wystawy w Milanówku

11 sierpnia

Napisał Iza i Avanti
Ja o ogłoszeniach w MP myślę to samo. ale może spróbować w gazetach typu Metro/Echo Miasta/lokalna wyborcza? Pogadan ze schroniskową opiekunką Pedra i zobaczymy co powie. Przecież to jej telefon podamy do kontaktu

Dziękuję dziewczyny i chłopaki za wsparcie



Może to właśnie jej telefon to ten w moim wcześniejszym poście?

17 sierpnia kupa ogłoszeń wystawiona przez Izę, cały czas zainteresowaną Pedruniem.

5 września

Napisał Iza i Avanti
Ze wszystkich ogłoszeń odpowiedzi 0! Słownie: ZERO!!!!



22 września

Napisał Iza i Avanti
A dodatkowo całkiem urwał mi się kontakt z dziewczyną, która zajmuje się Pedrem w Milanówku....



29 września, Iza cały czas na posterunku, niezmordowana

Napisał Iza i Avanti
Dowiedziałam się, że Pedro nadal w schronie- pomieszkuje z sunią, również nie rokującą na adopcję W jego sprawie brak telefonów, maili, zapytań w schronie. Znów musiał być dokarmiany puszkami, bo trochę schudł. A zima tuż za rogiem...




Między tymi postami prawie samo hopanie (proszę o wyrozumiałość osoby, które były zaangażone w sprawę Pedrusia, robiły ogłoszenia, nie tylko hopały, ale wybrałam najważniejsze wg mnie posty).

Posted

Podobną ranę, tę na brodzie, widziałam, jak pies złapał przez ogrodzenie psa sasiada, wyrwał mu kawał skóry z pyska. Cieżko to było zszyć i połatać...

Posted

U Pedra nie da się tego połatać... Latem miał obdrapania, bo prosząc o głaskanie, wpychał mordkę w siatkę ogrodzeniową. Zimą zaczęło mu to zamarzać. Przed wyjazdem do hoteliku miałe bordowo-siną bródkę...

Posted

Ma Izuniu ma szansę! Właśnie taki chłopak! I znajdzie na pewno znajdzie!
Wielu osobom skradł Pedruś serduszko, znajdzie swojego człowieka, musi!
Jak dobrze, że już biedaczek w hoteliku, już mu cieplutko:lol: Na początek to bardzo, bardzo dużo ;)

Posted

jest pięknościowy!i to zawadiackie spojrzenie-cudo!oby chociaż dt się trafił.Tyle złego zaznał od człowieka a wciąż odpłaca sercem i ufnością.Tylko pies potrafi tak kochać.W górę słodziaku!!!

Posted

[FONT=Arial]Iza , ja myślę ze trzeba by pogadać z wetami co stosować na tą bródkę żeby blizny rozmiękczyć . Wiem ze działa maść cebulowa na blizny , tylko czy śliniaczkowi by nie przyszło do głowy wylizywać ;)[/FONT]

Posted

Pedro to bardzo kochany , mądry i posłuszny psiak, jednocześnie jego mądrość ciut zanika jak pozostaje sam w domu wtedy hulaj dusza - nieco wywija. Dzisiaj dojechała klateczka żeby mądralińskiego można było na godzinkę samego zostawić w domu i poznać dom. Co ciekawe jak ktokolwiek jest albo ja albo mąż jest to pies idealny. Przytulak, grzeczny, dobrze wychowany, delikatny, żyjący w zgodzie z psami i z kotami -pies ideał

Posted

[quote name='AlinaS']Pedro to bardzo kochany , mądry i posłuszny psiak, jednocześnie jego mądrość ciut zanika jak pozostaje sam w domu wtedy hulaj dusza - nieco wywija. Dzisiaj dojechała klateczka żeby mądralińskiego można było na godzinkę samego zostawić w domu i poznać dom. Co ciekawe jak ktokolwiek jest albo ja albo mąż jest to pies idealny. Przytulak, grzeczny, dobrze wychowany, delikatny, żyjący w zgodzie z psami i z kotami -pies ideał[/QUOTE]

Pedruś, sprawuj się już grzecznie, przecież ty boksiołek idealny jesteś! :calus:

Posted

Pedro gamoniu Ty mój kochany bądź grzeczny!

A hotelik to nie hotelik. Tam psy maja dom. Pedrek to generalnie optymista. W życiu spotkało go wiele złego czy od ludzi czy od psów - nie ma to znaczenia, bo agresji do żadnej w wymienionych grup nie przejawia. Z godnością przyjmuje każdy stan rzeczy. W hoteliku oprócz godności po tygodniu ma na buzialu uśmiech - wtula się w Alinę, każde się głaskać Jej mężowi...

Aha i co ważne - dla mnie niejako miara zdrowego psiego organizmu - kupa jest bardzo ładna. Pedro miał w schronisku robione parazytologiczne badanie kału. Raz wyszła glista psia, po odrobaczeniu wynik był ujemny, mimo tego kupa była średnia, bo wiadomo jedzenie w schronie nawet takim jak nasz milanowski, to temat trudny i cieżki. Po 7 dniach w hoteliku kupa na medal.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...