panienkabubu Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 I ten ogon, który żeby tylko się nie zamoczył hihihi Quote
jamnicze Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Kochanieńka uważaj na tą swoją nóżkę :) No taaaa, po zagranicach się włóczy, a do Sopotu nie chce przyjechać :mad: Quote
panienkabubu Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 Bo to tej zagranicy jak mówisz mam bliżej niż do Warszawy na przykład :eviltong: A gdzie tam Sopot :eviltong::eviltong: Quote
Rybka_39 Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Cześć! Superowe łaciate fotki:loveu::loveu: Będziecie w Będzinie? Quote
marymek Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Będą w Będzinie :eviltong: Kasiu, masz długo oczekiwane PW :) Quote
Rybka_39 Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 marymek napisał(a):Będą w Będzinie :eviltong: Kasiu, masz długo oczekiwane PW :) No to przyjdziemy Wam pokibicować.:cool1: Quote
jamnicze Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Jak się jedzie z psem na zagraniczna wystawę, to trzeba mu wcześniej wyrobić paszport? czy wystarczy mieć dowód wpłaty, szczepienie i nasz rodowód? Quote
panienkabubu Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 jamnicze napisał(a):Jak się jedzie z psem na zagraniczna wystawę, to trzeba mu wcześniej wyrobić paszport? czy wystarczy mieć dowód wpłaty, szczepienie i nasz rodowód? Musisz mieć wyrobiony paszport i szczepienie przeciwko wściekliźnie minimum 21 dni przed wyjazdem :) No i odrobaczenie tak samo - w zależności od kraju, do którego się wybierasz. Quote
panienkabubu Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 Czytam sobie właśnie książkę "Nowe przygody Mikołajka", może ktoś z Was czytał? No jestem na 60 stronie i już mam zalaną całą książkę od łez ze śmiechu! Mikołajek jest po prostu cudowny! A ma zaledwie kilka lat :evil_lol: Zacytuję Wam fajny kawałek. "W szkole jest stołówka i niektórzy jedzą tam obiady. Ja i reszta chłopaków wracamy na obiad do domu. Zostaje tylko Euzebiusz, który daleko mieszka. Dlatego zdziwiłem się i wkurzyłem, kiedy wczoraj rodzice powiedzieli, że dzisiaj będę jadł w szkole. - Oboje z tatusiem musimy jutro wyjechać - oznajmiła mama - i nie będzie nas prawie cały dzień. Dlatego pomyśleliśmy, kochanie, że raz, wyjątkowo, zjesz obiad w szkole. Zacząłem płakać i krzyczeć, że nie będę jadł w stołówce, że to okropne, że jedzenie na pewno jest wstrętne i że nie chcę siedziec przez cały dzień w szkole, a jak mnie będą zmuszać, to się rozchoruję, ucieknę z domu, umrę i wszyscy będą mnie strasznie żałować (:evil_lol: turlam się ze śmiechu) - No, no chłopie, bądź grzeczny - powiedział tata. - To tylko jeden raz. Musisz przecież zjeść obiad, a my nie możemy cię ze sobą zabrać. Zresztą to, co ci dadzą do jedzenia, będzie na pewno bardzo smaczne. Rozpłakałem się jeszcze bardziej, powiedziałem, że podobno w mięsie jest pełno tłuszczu, że bije się tych, którzy nie jedzą tłuszczu i że wolę już w ogóle nic nie jeść, niż zostać w szkole. Tata podrapał się po głowie i spojrzal na mamę. - To co robimy? - zapytał. - Nic nie możemy zrobić - powiedziała mama. - Zawiadomiliśmy już szkolę, a Mikołaj jest duży i powinien być rozsądny. Poza tym dobrze mu to zrobi: w ten sposób bardziej doceni to, co dostaje w domu. No, Mikołaj, bądź grzeczny, pocałuj mamusię i przestań płakać. Przez chwilę jeszcze się dąsałem, a potem zobaczyłem, że nie ma co dłużej płakać, bo to i tak nic nie daje. (...)" :evil_lol::evil_lol: płaczę ze śmiechu ;) Quote
marymek Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Czytałam to, genialne :cool3: Mikołajek jest super, zwłaszcza jego argument "ucieknę z domu, umrę i wszyscy będą mnie strasznie żałować", który pojawia się chyba w każdym rozdziale :evil_lol: Quote
jamnicze Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 marymek napisał(a): jego argument "ucieknę z domu, umrę i wszyscy będą mnie strasznie żałować", który pojawia się chyba w każdym rozdziale :evil_lol: To teraz taka moda u dzieciaków :flaming: a niektórzy durni rodzice dają się na to nabrać Quote
panienkabubu Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 marymek napisał(a):Czytałam to, genialne :cool3: Mikołajek jest super, zwłaszcza jego argument "ucieknę z domu, umrę i wszyscy będą mnie strasznie żałować", który pojawia się chyba w każdym rozdziale :evil_lol: no nieee?:evil_lol: jamnicze napisał(a):To teraz taka moda u dzieciaków :flaming: a niektórzy durni rodzice dają się na to nabrać Ta książka jest do śmiechu ;) infers1995 napisał(a):To chyb książka dla dzieci:evil_lol: No nie wiem :hmmmm: Quote
marymek Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 To chyb książka dla dzieci:evil_lol: Nie słuchaj go Kasia :evil_lol: Czytaj dalej :evil_lol: Mikołajek jest super:cool3: Quote
Doginka Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 :crazyeye:Kasia czyta dziecięce książeczki?:evil_lol::eviltong: :diabloti: Quote
panienkabubu Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 PROSZĘ! Cytuję to, co jest napisane na okładce: "Nowe Przygody Mikołajka podbijają serca najmłodszych czytelników, a starszych przenoszą w czasy, kiedy sami byli mali..." :eviltong: Więc dla mnie też jest, o! :eviltong: Marysiu, wysyłam Ci PW :) I zaraz fotki będą :) Quote
panienkabubu Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 No i kilka psów z Brna - z wystawy :cool3: Quote
marymek Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 panienkabubu napisał(a):PROSZĘ! Cytuję to, co jest napisane na okładce: "Nowe Przygody Mikołajka podbijają serca najmłodszych czytelników, a starszych przenoszą w czasy, kiedy sami byli mali..." :eviltong: Więc dla mnie też jest, o! :eviltong: Marysiu, wysyłam Ci PW :) I zaraz fotki będą :) A czytałaś Kasiu rozdział "plask plask" bodajże jak Mikołajek ma się kąpać? Albo jak sprząta w domu :lol: Uwielbiam tą książke :evil_lol: Na PW odpisałam :) http://i281.photobucket.com/albums/kk228/mylovelyd/ba327e85.jpg To coś w ogóle widzi czy porusza się tylko na węch? :hmmmm: Quote
panienkabubu Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 marymek napisał(a):A czytałaś Kasiu rozdział "plask plask" bodajże jak Mikołajek ma się kąpać? Albo jak sprząta w domu :lol: Uwielbiam tą książke :evil_lol: Na PW odpisałam :) http://i281.photobucket.com/albums/kk228/mylovelyd/ba327e85.jpg To coś w ogóle widzi czy porusza się tylko na węch? :hmmmm: Marysiu, tak czytałam :evil_lol: Jestem na 292 stronie "Mama zdaje egzamin". Mam problemy ze złapaniem tchu :evil_lol: Odnośnie tego czegoś- nie mam pojęcia :hmmmm: Rodzice mi zabierają aparat na dwa tygodnie albo i dłużej od wtorku :placz::placz: Kto mi porobi fotki w Będzinie? :cool3: Quote
marymek Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 panienkabubu napisał(a):Marysiu, tak czytałam :evil_lol: Jestem na 292 stronie "Mama zdaje egzamin". Mam problemy ze złapaniem tchu :evil_lol: Odnośnie tego czegoś- nie mam pojęcia :hmmmm: Rodzice mi zabierają aparat na dwa tygodnie albo i dłużej od wtorku :placz::placz: Kto mi porobi fotki w Będzinie? :cool3: O, ten rozdział też jest super :evil_lol: I tak na koniec mama autem nie będzie jeździć, haha :evil_lol: Jak chcesz to potem podeślę Ci II tom tej książki, chyba że masz :cool3: Ja Ci porobię fotki :loveu: No i pewnie Darek ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.