andzia69 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 jagienka42 napisał(a):maleńki offff Mam pytanie ,macie może jakiegoś młodego kota na oku ,który miałby kolor rudy w umaszczeniu???????? Pani która wyadoptowała odemnie rok temu szczeniaka ,po śmierci swojego kota poszukuje takiego, dzisiaj do mnie dzwoniła. to wspaniala zaufana osoba, miała wizyty przed i po adopcyjne, zwierzaki mają u niej jak w raju. mieszka w Chrzanowie ale dojedzie do krakowa po kota. pozdrawiam popytam o kota:) dobrze, ze z Bondem wszystko ok...ostatnio dzwonił do mnie jeden gosć i pytał czy to na pewno bedzie amstaff:diabloti: Quote
jagienka42 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 ja jestem pewna że Bond nie będzie miał nic z amstafa. Quote
jagienka42 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 :roll::lol::evil_lol::razz::cool3: Quote
jagienka42 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 i jak Wam się potwór podoba????????? Quote
agnieszka24 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Śliczny jest :) I strasznie urósł :-o Tylko chciałabym zobaczyć jego mordeczkę od przodu, bo po profilu to ciężko ocenić ;) Wiem, jak trudno jest zrobić zdjęcie brykającemu szkrabowi. Sama mam problem, żeby zrobić Aronowi dobre zdjęcie :p Quote
andzia69 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 nożesz - na tym zdjęciu: wygląda jak jakieś monstrum wielgachne:):) Quote
doddy Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 Rosną te dzieciaki jak na drożdżach. Tak myślałam sobie jeszcze co by je ogłaszać jako zwykłe kundelki. Może mix amstaff odstrasza ludzi. Quote
jagienka42 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Ja gwarantuje głową że on koło asta nawet nie stał,to zwykły miły rozrabiający kundelek. Quote
agnieszka24 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Aronek za to trochę przypomina asta. Ale albo mi się wydaje, albo ma podszerstek ;) Chyba że to tylko taka sierść szczenięca :confused: Quote
Kana Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Moim zdaniem też jako kundelki bym je oglaszala. Quote
doddy Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 Aron i Manta takie bullowate są najbardziej chyba. Quote
andzia69 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 doddy napisał(a):Aron i Manta takie bullowate są najbardziej chyba. Nikita tyż była bublowata:) Bond widocznie po dziadku ze strony szwagra swojej bratanicy taki ciut inszy:) Quote
doddy Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 A Merenga to od jakiegoś wilkowatego jeszcze wyniosła dodatkowe pazury na tylnych łapach :) Quote
jagienka42 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Mona też miała astowaty pyszczek,zupelnie inna niż Bond Quote
agnieszka24 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Nowe zdjęcia Aronka :) foszek ;) taką mam wielką kość :cool3: ze swoją ulubioną "piłeczką" z dzwoneczkiem Aron znosi sobie zabawki do koszyczka i z nimi śpi :p Quote
agnieszka24 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Śliczny chłopczyk :loveu: zaspany jestem Quote
andzia69 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 [quote name='agnieszka24']i ostatnia: śliczności:) szkoda, że ludziowie nie widzą jakie to słodkie szkraby są:( Quote
Kana Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Jakie slodziaki! Ja to bym zacalowala na śmierć już dawno! Quote
andzia69 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Kana napisał(a):Jakie slodziaki! Ja to bym zacalowala na śmierć już dawno! wysłać paczką????:):) Quote
Kana Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Wiesz że tak! Tylko moja zołza to zje mi to pierwsza ! :P Quote
agnieszka24 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Aron jest już drugi raz odrobaczony. Koło 10 marca idziemy na drugie szczepienie. Mały dał wspaniały koncert u weterynarza! Bardzo mu się tam nie podobało i strasznie głośno płakał. :evil_lol: Zresztą całą drogę piszczał, aż się ludzie za nami oglądali :diabloti: Zawsze gdy zabieram go na dwór w torbie spacerowej bardzo płacze. Straszna beksa z niego. Dlatego wychodzę z nim codziennie na parę minut, żeby poznał i zobaczył jak najwięcej i przestał się bać tego "strasznego i obcego świata". I muszę przyznać, że obserwuję minimalną poprawę :) Zobaczcie jak maluszek już urósł :loveu: Odkąd Aron nauczył się wskakiwać na łózko, taki widok jest coraz częstszy :cool3: Quote
andzia69 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Aronek jest super!:loveu: Szkoda, ze Jagienkowego Bonda nie ma ładnych zdj atek - moze wtedy ktos by zadzwonił...:-( Ostatnia sunia chyba przeprowadziła sie do nowego domku...a chłopcy czekają:( Quote
doddy Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Potwierdzam, że Merenga od wczoraj w domku. Dzwoniącym o nią mówię o chłopakach, ale akurat dzwonią Warszawiacy i szukają psiaka koniecznie ze stolicy... Quote
agnieszka24 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Aronek bardzo spodobał się moim znajomym. Niestety nie zgadzają się oni na kastrację :( Szkoda, bo miałby u nich wspaniały, kochający dom. Do tego codziennie spotykała bym się z Aronem na spacerze, tak jak z ich poprzednim psem Brutusem, który rok temu odszedł za TM (z powodu raka wątroby). Ale było by cudownie... ale cóż :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.