Onaa Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 A może Kasia by zadzwoniła :) ? Pani wie jak było ciężko, i pewnie zrozumie że się martwimy i myślimy o psiaczku. Quote
emilak Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 przepraszam za off'a: http://www.dogomania.pl/threads/179532-KAE-sek-URATOWANY-juA-w-hotelu-ale-brakuje-300-zA-deklaracji-POMOCY Quote
leni356 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Kasiu, dzwoniłaś może do pani? Ja się normalnie boję, nie chcę przynieść mu pecha Przesłałam Pati za transport Celestynów-Poznań-Szczecin-Wwa (jechały jeszcze: Bianca do Wwy i jamnik do Poznania), nasza część którą przelałam ze skarpety kudłaczy to 580 zł, z czego 200 zł już jest pokryte, pozostaje 380 do dozbierania do skarpety. Może ktoś ma coś na bazarki? Ja mam trochę książek, Poker obiecała wystawić bazarek Quote
katarzyna kuczewska Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 nie dzwoniłam , po środzie bede miala wiecej czasu i na pewno wtedy porozmawiam z Pania Ela - mysle jednak ze nic zlego sie niedzieje - ustalilysmy ze gdyby co to pani Ela da znak Quote
leni356 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 No to uf, chociaż ja się chyba nigdy nie przestanę denerwować Jeszcze w kwestii tej kwoty to chyba trzeba rozdzielić ją na poszczególne wątki, bo jechały 3 psy kudłacze, za które założyłam ze skarpety kudłaczy. Tak więc proponuję rozdzielić to tak: 100 zł - Kacper 100 zł - Bianca 380 zł - Kudłacz Z tego 380 zł jest już 200 zł, więc trzeba dozbierać 180 zł Plus 100 zł transport Kacperka :( Dogo07, wpisz proszę w pierwszy post rozliczenie Kudłacza: koszt transportu 380 zł pokryte ze skarpety kudłaczy 380 zł I na wątku Kacperka odpowiednio Quote
Onaa Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Leni wpisz na wątku Kacperka, bo ja nie mam serca żeby tam pisać o tym :(. Quote
Onaa Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 A na wieści o Kudłaczu teraz Skubim czekamy w takim razie. Quote
leni356 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 [quote name='Dogo07']Leni wpisz na wątku Kacperka, bo ja nie mam serca żeby tam pisać o tym :(. Napiszę. Daj w pierwszym poście tylko rozliczenie: wydatki: 100 zł - transport - zapłacono ze skarpety kudłaczy Quote
tanitka Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 ja też czekam z niecierpliwością na wiadomości i choćby jedno zdjęcie z domu :) Quote
leni356 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Jest problem - Kudłacz rzuca się na inne psy, do ludzi jest kochany, ale ponieważ do pani przychodzi dużo ludzi z psami, sąsiedzi mają psy, syn pani ma psa, wychodzi z nim na spacery i nie może sobie poradzić, odciągnięcie go od innego psa ze względu na jego gabaryty jest niemożliwe, pani już sobie nie radzi. Był psi psycholog u pani, ale jest to u niego bardzo mocno zakorzenione. Takiego obrotu spraw się nie spodziewałam :( To oznacza że trzeba Kudłaczowi szukać innego domu, bo pani jest starszą osobą, na emeryturze i powiedziała że nie jest sobie w stanie z nim poradzić :( Załamka Quote
rita60 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 nastepny dubel........ech,to dogo:cool3: Quote
rita60 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 O cholera,niedobrze:shake:ciezko znalezc domek bez zwierzat:roll:biedny Kudlacz:-( Quote
leni356 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 rita60 napisał(a):O cholera,niedobrze:shake:ciezko znalezc domek bez zwierzat:roll:biedny Kudlacz:-( No właśnie on był łagodny do innych psów w schronie, mam wrażenie że teraz to broni pani.. a ona sobie z nim nie może poradzić. Teraz trzeba go gdzieś zabrać, jakiś hotelik może poradzicie? Quote
leni356 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Poradźcie co robić? Szukać hoteliku? on nie może przecież wrócić do schronu :( Quote
Onaa Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Myślałam że jeśli to domek z ogrodem, to w razie jakiś problemów to będzie można np. zrobić mu kojec i na czas odwiedzin innych psów w domku , tam go zamykać a na codzień z nim pracować. To jest domek bez psów, a wiadomo że trzeba będzie z nim wychodzić na spacery, i jakoś musi dać radę żyć z innymi psami. Quote
mru Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 oj boze no ludzie mają po dwie lewe ręce zero pracy czy coś, tylko juz zwrot za mocno zakorzenione? chyba jedynym problemem jest to że ta pani nie ma siły... wzięła za dużego psa. jak tak mozna :( moje psy tez były agresywne do psów, i co? nikt ich nie oddał, popracowaliśmy i nie są... ludzie chcą mieć wszystko gotowe na talerzyku złotym podane Quote
Onaa Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Nie wiem zupełnie co zrobimy :( :( :(. Quote
mru Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 jeśli chcą go oddać powinni się dokładać do hotelu (bo rozumiem, że oczywiście całości nie dadzą rady placić) biedny psiak.... Quote
Onaa Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Mru, ale na Kudłacza żadnej deklaracji nie ma :(. Jestem załamana. Tak marzyłam żeby psiak miał nareszcie dobrze, swój własny dom, i kochającego ludzia. A teraz, kiedy zaznał trochę miłości i troski, to ma być znowu wsadzony do tego boksu schroniskowego, gdzie będzie siedział bez spacerów i bliskości człowieka :placz:??? Ja sobie tego nie wyobrażam ! Quote
leni356 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Dogo07 napisał(a):Myślałam że jeśli to domek z ogrodem, to w razie jakiś problemów to będzie można np. zrobić mu kojec i na czas odwiedzin innych psów w domku , tam go zamykać a na codzień z nim pracować. To jest domek bez psów, a wiadomo że trzeba będzie z nim wychodzić na spacery, i jakoś musi dać radę żyć z innymi psami. Pani z nim wychodzi na spacery, zresztą jej syn który mieszka obok i mają wspólny ogród, ma psa. Pani go nie może utrzymać, bo doskakuje do każdego psa :( Z kagańcem czy bez. Ja mówiłam pani jakiej on jest wielkości, bo dziewczyny go mierzyły, że wielkość onka, a i tak się na niego zdecydowała. Eh, ludzie :( Najgorsza ta odległość. Quote
Onaa Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Widocznie Pani nie potrafi zapanować nad Kudłaczem. Nie każdy człowiek nadaje się do posiadania większego psa, coraz bardziej się o tym przekonuję. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.