Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 51
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lusia po wizycieu weta.
Niestety wypadek pozostawil po sobie slad w postaci zmian neurologicznych. Musimy poczekac do marca i jesli jej stan pozostanie na tym samym poziomie ( nie pogorszy sie ) wprowadzimy karsivan.

Poza tym wiadomo skora do leczenia( norma) i dosc duzy guz sutka do zabiegu

Posted

a co to za zmianu neurologiczne?tylko ta głowa przekrzywiona czy to ma jakąś nazwę?jakie będa tego skutki,czy to naprawialne?
a ta skóra to w końcu jakas choroba czy jednak wytarte np.od budy za ciasnej?

co do guza to nie ruszałabym, z doświadczenia wiem, że odrastają one z podwójnym efektem i moja sunia tez ma już spory i nie operuję:(

  • 2 weeks later...
Posted

Jejku jaka cudna sunieczka i jaka biedna.
Mogłybyscie napisać cos wiecej o niej? Tzn o jej stanie zdrowia.
Co to za zmiany neurologiczne?
Czy coś zagraża jej życiu?
W jakim stanie jest aktualnie jej skóra? To nużeniec/ gronkowiec czy jakieś inne paskudztwo?

Malutka jest przepiekna... ma takie samo spojrzenie jak nasza Vega gdy ją zabieralismy od pseudohodowcy... i jest w takim samym stanie, tzn nie dokładnie bo Vega na dodatek była skrajnie wychudzona, cos jak Championek .

trzymam kciuki za szybki powrót do zdrówka.
Mała zasługuje na super dom.

Posted

Lusia nadal w hotelu.Teraz zajmujemy sie skorą, bo niunia kiedy do nas trafil miala juz podstarzałego grzybka.
Zdjecia bedą w wolnej chwili, bo dziewczynka nie lubi zimna a pogoda nie zachęca do spacerow niestety.

Ale fajnie Kana, ze pytasz ,bo u Luski straszna cisza -wszyscy o niej chyba zapomnieli:roll:

Posted

Dobrze juz dobrze wiem, ze pamietacie:) My tez mamy mase psow na wydaniu i kilka nowych wiec i czas na pisanie ograniczony.
Zmiany neurologiczne niestety pozostaną czekalismy czy stan suni sie nie pogorszy ale nie .Powiedzmy ze to na skutek wypadku- uderzenia.
bardziej nas martwi niestety nieunikniony zabieg usuniecia guza sutak ktory dosc szybko sie powiększa.

Posted

a nie lepiej podać tylko leki na powstrzymanie wzrostu guza i nie operować?:( boję się, że odrośnie z podwójną siłą. Już kilka razy spotkałam się z tym, że odrastają ze zdwojoną wielkością i ilością:(

Posted

piechcia15 napisał(a):
a nie lepiej podać tylko leki na powstrzymanie wzrostu guza i nie operować?:( boję się, że odrośnie z podwójną siłą. Już kilka razy spotkałam się z tym, że odrastają ze zdwojoną wielkością i ilością:(


zaufaj nam proszę i naszym lekarzom. :)

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Stan Lusi jest bardzo zły guz bardzo szybko się powiększa, sunia zatacza się chodząc, skóra pomimo leczenia różnymi metodami wygląda tak samo. Nadal jest bardzo chuda.
Lusia ma we środę kolejną wizytę w lecznicy, podejrzewamy nowotwór o czym świadczą badania. Planujemy zabieg usunięcia guza oraz sterylizacji niestety jeśli okaże się, że są przerzuty sunia nie zostanie wybudzona z narkozy.


raczysko zaatakowany cały organizm.Więcej napisze Sylwia


Biegaj Lusiu szczęśliwie....

Posted

Wybaczcie, ze nie rozpisywalam sie po wszystkich forach ale byl to dla mnie wystarczajaco ciezki dzien.Wiem, ze na niebieskim forum sa dziewczyny z Pabianic a napewno MOdliszka dlatego sadzilam ze zostanie przeniesiona ta wiadonosc i tutaj.
Odeszla na moich rękach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...