Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

darjerz napisał(a):
Witam na forum - piękny piesek .
Chciałbym się dowiedzieć czy wiadomo :
1. jak to będzie z kotami (mam 2 panie w domu które jakoś godziły się z psem)
2. czy ... potrafi podróżować autem (piesek będzie musiał jeździć w lecie i.... spacerować po górkach.)
i szkoda, że daleko od Wrocławia - bo straszny mróz na podróż :( a z chęcią bym go poznał.
Niestety mogę mu zaoferować jedynie mieszkanie w bloku - za to w lecie sporo czasu i przestrzeni w górach Bystrzyckich.


pozdrawiam
DJ


Witaj DJ
Maks niestety warczy na koty. Takie zachowanie zauwazyla jego opiekuna. Kotów w domu nie ma ale po podworku chadzaja i Maksa draznia... niestety :( Co do jazdy autem to nie ma chlopak problemow - podoba mu sie :)
A skad jestes?
Qrcze - chyba nie udaloby sie zaprzyjaznic Maksowi z Twoimi Paniami :(

  • Replies 220
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem z Wrocławia , cóż moje panie dawały radę z poprzednim psem który gonił osiedlowe koty :d ale swoje to swoje - tolerowali sim, z tym że to one przyszły do domu a nie odwrotnie.
Ale chyba Maks już "za stary" na oswojenie się kociarstwem :(
Szkoda bo podoba mi się toż to "prawie" belg. Ale nie będę ryzykował wojny domowej.

Posted

Eeee to nie jestesmy tak daleko od siebie, nie cala godzina jazdy autem :)
Moja suczka na dworze goni kazdego napotkanego kociaka, natomiast "swoich" domowych nie rusza. I to one doszly do Niej a byla juz grubo po mlodzienczych latach :) Byc moze Maks by tolerowal, trudno powiedziec. Masz jednak racje, nei ma co ryzykowac wojenki :)

Dziekujemy za zainteresowanie naszym Maksiem.

Pewna Pani rowniez sie zainteresowala, do soboty ma dac ostateczna odpowiedz, poniewaz przeraza ją transport 300km. Zaoferowalismy sie zoorganizowac autko i wyslac Maksa, zobaczymy co z tego wyniknie.

Posted

darjerz napisał(a):
Jestem z Wrocławia , cóż moje panie dawały radę z poprzednim psem który gonił osiedlowe koty :d ale swoje to swoje - tolerowali sim, z tym że to one przyszły do domu a nie odwrotnie.
Ale chyba Maks już "za stary" na oswojenie się kociarstwem :(
Szkoda bo podoba mi się toż to "prawie" belg. Ale nie będę ryzykował wojny domowej.


Witaj Dj! Jestem tymczasową opiekunką Maksa. Chłopak miał dzisiaj bliskie spotkanie na dworze z kotami które przychodzą się u mnie posilic i wcale to spotkanie źle nie wyoadło! Maks był zainteresowany i skory do zabawy z tym że koty nie bardzo chciały a on nawet za nimi nie pogonił jak zaczęły od niego ucikac tylko zaciekawiony machał ogonem. Wcześniej te same kociaki widział przez drzwi balkonowe i wtedy na nie trochę burczał. Myślę jednak że nie było by większego problemu z oswojeniem z kocim towarzystwem ale to już Pan musi zdecydowac. Wrazie gdyby jednak się Pan zdecydował proszę o kontakt telefoniczny a to mój nr506132277. Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie!

Posted

renatahan napisał(a):
Witaj Dj! Jestem tymczasową opiekunką Maksa. Chłopak miał dzisiaj bliskie spotkanie na dworze z kotami które przychodzą się u mnie posilic i wcale to spotkanie źle nie wyoadło! Maks był zainteresowany i skory do zabawy z tym że koty nie bardzo chciały a on nawet za nimi nie pogonił jak zaczęły od niego ucikac tylko zaciekawiony machał ogonem. Wcześniej te same kociaki widział przez drzwi balkonowe i wtedy na nie trochę burczał. Myślę jednak że nie było by większego problemu z oswojeniem z kocim towarzystwem ale to już Pan musi zdecydowac. Wrazie gdyby jednak się Pan zdecydował proszę o kontakt telefoniczny a to mój nr506132277. Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie!


Przedyskutuje temat i dam znać skoro nie ma innych chętnych.
Do Bielawy nie jest tragicznie daleko, może udałoby by się w poniedziałek wieczorem podjechać do Bielawy obejrzeć Maksa. Jakby coś bedę dzwonił.

DJ

Posted

darjerz napisał(a):
Przedyskutuje temat i dam znać skoro nie ma innych chętnych.
Do Bielawy nie jest tragicznie daleko, może udałoby by się w poniedziałek wieczorem podjechać do Bielawy obejrzeć Maksa. Jakby coś bedę dzwonił.

DJ

Czekamy z Maksiem na telefon, a do nas na prawdę nie jest daleko, mój mąż codziennie jeździ do pracy do Wrocławia i daje radę;-) więc jak Pan przemyśli sprawę i zdecyduje się zobaczyc Maksa to zapraszamy! Pozdrawiam

Posted

Cioci RENATCE I EDYTCE DZIEKUJE BARDZO
ZA CO...SAME NAPISZA
...ogonku,na razie to nie pozwalamy jemu zamarznąc....
woda ciepla w termosie i jedzenie prawie gorące....
to jest okrucienstwo nie karmic psa w takie mrozy i tak to przedstawie na SM

Posted

Hej kochane dziewczyny! Maksiu znalazł wkońcu swoich nowych właścicieli! Właśnie odjechał z Panem DJ, który po Maksia przyjechał z całą rodziną. Bardzo sympatyczni i mili ludzie! Myślę, że będzie miał u Nich jak u Pana Boga za piecem;-)
Trzymam teraz kciuki żeby jakoś z nowymi koleżankami kotkami się chłopak dogadał:-) Nowy Pan Maksia obiecał wstawic naszego koleżki zdjęcia z nowego domku, trzymam za słowo i czekam na zdjęcia i relacje. Pod koniec tyg ja zobowiązuję się zadzwonic do nowego Pana Maksia i zapytac o mojego byłego poodopiecznego. Oj przyzwyczailiśmy się do niego i trochę smutno mojej rodzince po rozstaniu z Maksiem... Jestem jednak przekonana, że dobrze trafił i to mnie cieszy! Dziękuję wszystkim Wam za zainteresowanie i pomoc! Teraz trzymam kciuki za liska!

Posted

Hej kochane dziewczyny! Maksiu znalazł wkońcu swoich nowych właścicieli! Właśnie odjechał z Panem DJ, który po Maksia przyjechał z całą rodziną. Bardzo sympatyczni i mili ludzie! Myślę, że będzie miał u Nich jak u Pana Boga za piecem;-)
Trzymam teraz kciuki żeby jakoś z nowymi koleżankami kotkami się chłopak dogadał:-) Nowy Pan Maksia obiecał wstawic naszego koleżki zdjęcia z nowego domku, trzymam za słowo i czekam na zdjęcia i relacje. Pod koniec tyg ja zobowiązuję się zadzwonic do nowego Pana Maksia i zapytac o mojego byłego poodopiecznego. Oj przyzwyczailiśmy się do niego i trochę smutno mojej rodzince po rozstaniu z Maksiem... Jestem jednak przekonana, że dobrze trafił i to mnie cieszy! Dziękuję wszystkim Wam za zainteresowanie i pomoc! Teraz trzymam kciuki za liska!

Posted

Maks dotarł do nowego domu.
Na razie próbujemy zapoznać go z kotami. Co z tego wyniknie to się okaże pewnie w nocy :D.
Na razie pazury jeszcze nie poszły w ruch, choć Maks usilnie pragnie polizać kota.
Co będzie dalej zobaczymy.
Fotki będą jak Maks trochę ochłonie i zapozna się z domem.

Posted

darjerz napisał(a):
Maks dotarł do nowego domu.
Na razie próbujemy zapoznać go z kotami. Co z tego wyniknie to się okaże pewnie w nocy :D.
Na razie pazury jeszcze nie poszły w ruch, choć Maks usilnie pragnie polizać kota.
Co będzie dalej zobaczymy.
Fotki będą jak Maks trochę ochłonie i zapozna się z domem.

Bardzo się cieszę, że Maksio już w nowym domku! Trymama kciuki za stosunki kocio-pieskie. Jeszcze raz bardzo dziękuję za okazane serce Maksiowi a pieniążki, które od państwa dostałam przeznaczę na byłego współtowarzysza Maksia, na jedzonko dla Liska:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...