giselle4 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Cantadorra napisał(a):Fiorsteinbock, ja tak z ciekawosci. Jestescie pewnie, ze to ten sam psiak? Oczywiscie to niczego nie zmienia, tylko tak pytam. :) Cioteczko,znam jego z codziennego karmienia to ten sam szczenior.... Quote
giselle4 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Dopiero wrociłysmy z Bogatyni z Gabi Kamilko,wielkie dzieki za wątek.... jestesmy zmieczone w podrozy od 8 rano ale Edytka juz to poprowadzi.... Dzieki EDytko,kurcze ciesze sie ze On ma dobrze Jeszcze dzisiaj do Lisia...i spac... Jutro pomyle nad bazarkiem...... Quote
fiorsteinbock Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Cantadorrko - Maks ma charakterystyczna biala pręge na boku. Wiem, trudno w to uwierzyc - ale to Szczenior :) Gisellko, wypoczywajcie. Jak Gabusia, w porzadku? Wyslalam zdjecia do Kamili, wstawi na poczatek watku aby bylo przejrzyscie. Dzieki za wsparcie Jota! Quote
kamilawa Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 zdjęcia w pierwszym poście. Bedę u siebie to dodam kolejne. Quote
fiorsteinbock Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Cioteczki, pomozcie oglaszac Maksia :) Dzisiaj postaram sie o Allegro! Quote
giselle4 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Co moge powiedziec po dzisiejszym karmieniu Liska Pan zjawil sie po 16 dniach załatał dziure i odsniezył dojscie do posesji... chyba tez nakarmił Lisia ale od nas zawsze dostaje dobre jedzenie i duzo dzisiaj tez bedzie syty .....:) Cantadorra,zobacz na ten czarny trojkąt na łebku i jasny pasek siersci przez poł psiaka ....nie moze byc pomyłki i bardzo fajne fotki....dziekujemy malutka ksiezniczko za opieka nad MAKSIEM Quote
Greven Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Szok, jaki piękny pies!! Przecież ludzie powinni się po niego w kolejce ustawiać :cool: Zdjęcia z dziewczynką słodkie. Czy on zachowuje czystość w domu? Jaki ma stosunek do kotów, wiadomo? Quote
fiorsteinbock Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Cytuje opiekunke Maksa: z czystością to jest moim zdaniem dobrze tylko trzeba go często wyprowadzac nie wytrzymuje na razie tyle co tajga (przyp. rezydentka). Koty jeszcze nie sprawdzone, tzn. zauwazyl na balkonie 4 kociaki i warczal, ale czy na dworze tak samo zareaguje, tego jeszcze nie wiemy. Opiekunka zarejestrowala sie na dogo i wkrotce sama bedzie sklada relacje :) Moze juz jutro... ZAPRASZAMY Maksia i jego OPIEKUNOW :) Dzisiaj widzialam Chlopaka i tak, ciezko bylo zrobic fotki, poniewaz zywe srebro w miejscu nie moglo ustac. Cieszy sie bardzo i najchetniej nie odstepowalby ludzia na krok. Jak trafil do domku, nie umial schodzic po schodach, byl znoszony na rekach! :) Teraz juz sie naumiał i jest samodzielny w tej kwestii. Nie jest dominantem, calkowicie podporzadkowal sie Tajdze. Generalnie jest wesolym i towarzyskim psiakiem, zobaczymy jak zareaguje na koty, ktore przychodza na podworko, na dokarmianie :) Quote
fiorsteinbock Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 giselle4 napisał(a):Co moge powiedziec po dzisiejszym karmieniu Liska Pan zjawil sie po 16 dniach załatał dziure i odsniezył dojscie do posesji... chyba tez nakarmił Lisia ale od nas zawsze dostaje dobre jedzenie i duzo dzisiaj tez bedzie syty .....:) Martwie sie o Liska, czy aby nie zebralo sie Chlopakowi... Ciekawe, kiedy Jegomosc wezmie kolejnego psa?! Lisek jest starszym psiakiem i chyba szuka nastepcy! Quote
Greven Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Napatrzeć się na te zdjęcia nie mogę :loveu: Quote
fiorsteinbock Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Greven napisał(a):Napatrzeć się na te zdjęcia nie mogę :loveu: Bedzie wiecej, zaczekaj az Kamila wstawi :) Wiesz, on szuka kochanego serduszka - moze zaoferujesz :loveu::evil_lol: Quote
Cantadorra Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Ladny ten wasz szczenior, teraz juz powazniej brzmi Maks. Fajny gosc :) Tak, te pregi i trojkat na lepku. Szczesciarz jeden i kuty na 4 lapy, wiedzial gdzie i kiedy sie znalezc :) Quote
Greven Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 fiorsteinbock napisał(a): Wiesz, on szuka kochanego serduszka - moze zaoferujesz Wirtualnie tak ;) Na stałe mam tylko dwa swoje psy, cała reszta rotacyjnie do adopcji. Więc pomóc nie mogę. Quote
fiorsteinbock Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Bannerek, prosty ale czestujcie sie: Quote
Nadziejka Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 :loveu:ahojki cioteczki a czy wy wiecie ze ja sie modlilam o to zeby :multi::multi:ktos je porwal te bidunki ..hihi ...zeby Lisia i braciszka ! alez cudzik sie stal naprawde :multi:Gisuniu tylko jeszcze Lisiu ...ale jak dobrze ze ma ciebie :iloveyou::B-fly:cioteczki piekne sie spelnilo po czesci - malutek juz ,,pana ,, swego bal sie nie bedzie , Maksiku! dziekuje pieknie cioteczki:loveu::loveu: Quote
giselle4 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 podniose z rana juz bedzie tylko lepiej:) Quote
kamilawa Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Zaczepiam ludzi :loveu:: A tu się bawię:diabloti:: A Martynka jest taka słodziutka, śliczniutka :loveu: Quote
kamilawa Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Kurcze nie wiem co jest, niektóre fotki tylko do połowy się pokazują mi... hmmm. Quote
elinka Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 kamilawa napisał(a):Kurcze nie wiem co jest, niektóre fotki tylko do połowy się pokazują mi... hmmm. mi też :placz: Quote
_ogonek_ Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Piekło i strach - czyli życie wg Maksa. Każdy dzień był walką o życie. Tak jak w dziczy najsłabszy przegra, najsilniejszy ujdzie z życiem... I nic nie byłoby w tym dziwnego, gdyby nie dotyczyło to psa... Pies najlepszy przyjaciel człowieka. Czy aby na pewno? Skoro ten "człowiek" zrobił coś takiego swojemu najlepszemu przyjacielowi... Każdy dzień był dla Maksa koszmarem. Jego "kochający właściciel" nie interesował się tym czy on żyje czy nie. Wręcz przeciwnie przychodził na działkę gdzie żył Maks z nadzieją, że jego już tam nie ma... Maks nie wytrzymał... Zerwał się uciekł. Pognał przed siebie z krwawiącym psim sercem, jak najdalej stamtąd, byle najdalej od piekła! Jego kolega nie miał tyle szczęścia ani siły... Nadal przeżywa to, co przeżywał Maks... Maks ma zaledwie 10 miesięcy, jest bardzo ładnym mieszańcem Owczarka Niemieckiego. Szuka dobrego domu, ale ten jakoś się nie pojawia... Pomimo krzywdy jaką wyrządziliśmy mu MY - LUDZIE on dał nam szansę... Chce pokochać na nowo, ale gdzie znajdzie się dla niego schronienie i miejsce w ludzkim sercu, jeżeli teraz nawet rasowy pies jest eksmitowany? Jeżeli teraz każdy ONek jest już be, niedobry, bo moda na niego minęła już kilka lat temu? Gdzie? Maks szuka odpowiedzi na to pytanie. Podaruj mu szansę, jedną , a prawdziwą... "Tak niewiele mi do szczęścia potrzeba - podaruj mi tylko kawałek swego nieba..." Pomóżmy spełnić prośbę wiernego, psiego serca, które nigdy człowieka nie zawiodło, bo to ludzie zawodzą te mądre i inteligentne stworzenia - PSY. Quote
kamilawa Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 mm, Ogonku cudny tekścik. Dzięki wielkie!! Quote
_ogonek_ Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Nie ma za co ;) MAm nadziję że pomoglam :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.