Agnezia Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 24.02.2011 W nocy z soboty na niedzielę Kefir próbował wymiotować, był bardzo wzdęty, niespokojny, nie chciał jeść ani pić. Opeikunka podejrzewała rozszerzenie lub skręt żołądka. Niestety obawy opiekunki okazaly się słuszne i Kefir trafił do całodobowej lecznicy z objawami skrętu żołądka - bokser natychmiast został zabrany na operację. Operacja udała sie, chociaż były bardzo duże obawy, czy Kefir się wybudzi i jak bedzie się czuł po operacji z powodu problemów z sercem. Kefir nadal przebywa w szpitalu, jutro czeka go konsultacja kardiologiczna u dr Niziołka. Operacja, pobyt w szpitalu oraz leczenie Kefira to koszt około 2000 zł - Fundacja ma obecnie pod opieką bardzo dużo podopiecznych i nie poradzi sobie z tak dużymi kosztami leczenia bez Państwa pomocy!! Bardzo Państwa prosimy o pomoc dla Kefira - każda kwota się liczy!! Darowizny można wpłacać na konto Fundacji z dopiskiem: " operacja Kefira" 26.02.2011 Stan zdrowia Kefira gwałtownie się pogorszył. Konieczna była kolejna operacja, ponieważ z ran sączyła się ropa. Okazało się, że bokser ma zapalenie otrzewnej. Niezbędne było przepłukanie i ponowne zaopatrzenie rany. Na razie rokowania są bardzo ostrożne. Kefir nie bardzo chce jeść, jest bardzo słaby, gorączkuje, nie chce wcale wstawać. Bardzo prosimy Państwa o pomoc! Sami nie damy rady, a koszty leczenia ciągle wzrastają. Ale wierzymy, że Kefirowi uda się i wróci do swojej ukochanej opiekunki. 02.03.2011 Kefirowi, niestety, nie udało się. Wczoraj przekroczył Tęczowy Most. "Doktor, który go operował, powiedział, że miał wielką wolę życia odkąd, zaczęłam odwiedzać go w lecznicy. Kefir bardzo mnie kochał, przy mnie zaczął wstawać i troszeczkę chodzić. Wydawało się, że będzie coraz lepiej. Ale wszystko na próżno... Najprawdopodobniej przyczyną był nowotwór trzustki, który postępował bardzo szybko. Dziękuję Ci Kefirku za to, że byłeś ze mną przez ten rok, za Twoją miłość i przywiązanie, za Twoje miny i pozy, za to, że byłeś moim nieodłącznym cieniem i głośno protestowałeś, kiedy znikałam Ci z oczu. I za Twój wspaniały charakter, bezkonfliktowość, i za to, że tak kochałeś spać i jeść. Za to, że byłeś... Czekaj tam na mnie. Kocham Cię. Joanna" Pozostał nam do spłacenia ogromny rachunek za ratowanie Kefira. Jeszcze raz bardzo Państwa prosimy o pomoc, bez Was nie damy rady. Wpłaty można kierować na konto Fundacji z dopiskiem "Kefir" Quote
Bolsbokser Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 O nie ... nie wierzę. Kochany Kefirek :-( Quote
Bolsbokser Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 Pozwolę sobie wstawić fragment portretu Kefira. Może autorka mnie nie zamorduje. Niedługo portret pojawi się na allegro, będzie można go wylicytować i jednocześnie pomóc w spłaceniu długu za ratowanie Kefira. Jak portret będzie ukończony i rozpocznie się aukcja, podrzucę link. Quote
Bolsbokser Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 Zapraszam do licytacji Portretu Kefira na rzecz Fundacji SOS Bokserom. http://allegro.pl/show_item.php?item=1512587477 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.