Mantis Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Post przeznaczony na treść ogłoszenia. Quote
Mantis Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 Taką byłam smutną Frytką, ale jakaś dobra duszyczka pokazała mnie w wątku kudłaczy w potrzebie i tam zobaczyła mnie Mantis :) W ubiegłą sobotę, dzięki łańcuszkowi dobrych serc i rąk dotarłam do Warszawy. Szybko zorientowałam się do czego służy kanapa. I pilot Ciocia Martyna podawała przysmaczki, głaskała, miziała. Ależ to było przyjemne No ale ciocia powiedziała, że ja tu tylko na chwilę i w niedzielę ciocia dzidda zabierze mnie do Mantis. Tylko co to jest to "mantis"? No nic, ryzyk fizyk. Jedziemy. Łypie na mnie takie wielkie psisko, ale nie będę przecież pokazywać, że się boje, no to obwarczałam faceta na "dobry wieczór", niech sobie nie myśli. Stajemy. Podchodzą jacyś ludzie i ten większy ludź mówi "Cześć, jestem Mantis" i bierze mnie na ręce. I głaszcze. I szepcze do uszka. Miłe to nawet, więc myślę sobie, że to Mantis nie takie złe jak sobie wyobrażałam. Że jakiś potwór. Czy coś. Wchodzimy do domy. Aaa, ratunku! Jednak jest potwór. I to jaki :-o No szczęka mi opadła. Ewakuacja. Wiadomo gdzie. Na kanapę. Uff. O, jakaś ręka. Wtulę się troszkę... (I w tym momencie Nela podbiła serce TZ - napisała Mantis) Rozejrzałam się wokół i okazało się, że tych ludzi jest tu trochę więcej. I każdy chciał mnie głaskać. I tulić. A to takie przyjemne. A potem usłyszałam, że to duże, czarne to Limba. Też była w schronisku. Jak ja. I podobno tylko wygląda jak potwór. Zobaczymy Na koniec dnia ta najmniejsza powiedziała, że bardzo tu na mnie czekali i że wszystkiego dowiem się jutro... Quote
Onaa Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Mantis, jak Ty pięknie to opisujesz :). Książki mogłabyś pisać. Może powinna jakaś powstać z takimi właśnie psimi schroniskowymi historiami. Quote
mgie Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Zapisuje wąteczek. Świetnie się to czyta :) http://img684.imageshack.us/img684/2964/nela2.jpg Na tym zdjęciu Frytka ... znaczy Nela wygląda jak bezbronna kruszynka! Quote
mamanabank Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 A ja też się zapiszę, bo pies cudo, chyba jej się jakieś shih-tzu w genach zaplątało czy cuś... Quote
mgie Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 To zdjęcie z Boguszyc w ogóle jakieś przekłamane jest... na nim wydaje się być znacznie większa. Podbije serce nie jednemu... Quote
leni356 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Ona wygląda jak pluszowy piesek :) Cudna to mało powiedziane :loveu: I jak tu nie kochać Mantis? :iloveyou: Quote
mshume Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Nelia piękna i szczęśliwa :) Dla mnie wygląda jak hawanczyk ;) Quote
Onaa Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Fryteczka/Nela to taka malizna jest prawda ? Ile może ważyć ? Tak pewnie z 5-6 kg ? Quote
Awit Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Czytałam ze łzą w oku:-) A niuńka urocza, włoseczki cudne:-) Quote
Awit Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Pozdrawiamy i życzymy oby jak najmniej pieseczków potrzebowało pomocy Quote
Mantis Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 A dziękuję, odwzajemniam i przepraszam, bo miałam Wam opowiedzieć co było dalej, ale tyyyle się działo. Bo nie wiem czy wiecie, ale były święta. :) Fajnie było. Mówię Wam. Najpierw Pan przyniósł do domu drzewko i koty bardzo się cieszyły. Nie wiedziałam co w tym drzewie takiego ciekawego. Drzewo jak drzewo. Ale koty mi wyjaśniły, że to drzewko to choinka i będą tu wisiały zabawki. Tylko, że ja nie wiem co to zabawki, a wstydziłam się zapytać. :oops: Jeszcze pomyślą, że głupsza jestem od kota. Heh. Ale zostawmy drzewko kotom. Ludzi było dużo. I każdy mówił, że jestem śliczna. I głaskał. I coś smacznego podsuwał. Aaa właśnie. Chciałam się poskarżyć na Mantis, bo mówi na mnie... Pulpet. A ja tak lubię jeść. :roll: I że mnie będzie zabierać na jogging? "Dżo" co? Czasem jej nie rozumiem. Na przykład wtedy kiedy wychodzi z domu. Beze mnie. Limba mówi "Spoko, nie martw się, wróci, śpimy". Smutno mi wtedy. A jeśli Limba się myli? Bo ona duża, ale głupol. No nie, żeby głupia była, ale strasznie dziecinna. Na spacerach trudno z nią wytrzymać. Skacze, pędzi. Nie to co ja, dostojna "królewienka". Kasia tak do mnie mów. Ładnie, prawda? :) O, tak nie umiałam chodzić na smyczy. Ale to było dawno. Teraz wiem, że smycz = spacer. :) Na spacerach miewamy z Limbą odmienne zdanie. Ona chce zwiedzać świat, ja wolę dreptać przy Mantis. No i taki skutek rządów Limby. No cóż, w końcu to ja jestem Królewienka. To my, mantisowe dziewczynki trzy :) Quote
Onaa Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Mantis, ja Cię prosze, Ty napisz jakąś książkę, coś np. pod tytułem Psiowe opowieści :). Super się czyta Twoje relacje Neli :). Quote
leni356 Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Cudne dziewczyny :) Kasia wygląda na bardzo szczęśliwą z futrzakami :) Quote
Anna_33 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Dzieki dobremu sercu Leni wreszcie mam przyjemnosc ten watek zobaczyc....:mad: Alez Leni slicznie wyglada, kruszynka :-) I widze, ze trafila w najlepsze z mozliwych rece :-) Ale nie bede soba,jak nie spytam...a to czarne cudo, to co to ?? Quote
leni356 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Białe cudo to Nela (kiedyś zwana Frytką :)) a czarne cudo to jej koleżanka - tymczasowiczka Limba ze schroniska w Nowodworze. Wątek Limbusi: http://www.dogomania.pl/threads/174746-Limba-sznaucera-mam-w-rodzinie-DT Mantisowe ręce naprawdę złote :loveu: Quote
Mantis Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 Dziewczyny, proszę tak Mantis nie słodzić, bo w tym wieku to już naprawdę nie wypada się rumienić :eviltong: Anno, jak dobrze, że mamy Leni, która o wszystkim myśli i każdemu potrafi drogę wskazać :lol: Nie mogłam Cię na tym nowym (nieładnym) Dogo znaleźć :shake: Dogo, ale to nie ja, to Nela ma artystyczne zdolności :cool3: Nie dosyć, że tak ładnie posługuje się klawiaturą to i tańczyć potrafi :loveu: Serio. Na razie zna tylko podstawowe kroki. Trzy w lewo, trzy w prawo, ale kto wie, może jeszcze wystąpi w "Tańcu z gwiazdami" :razz: A skoro już zostałam dopuszczona do klawiatury to się w Nelki pamiętnik wtrącę. Nela = cud, miód i orzeszki. I zero przesady. Śliczna, słodka, bezproblemowa. A spacer wygląda tak.... Z racji tego, że Limba jest duża i silna, ja trzymam smycz Limby, Kasia Neli. Kasia trzyma smycz Neli, a Nela przy nodze Mantis. Mantis się zatrzymuje, Nela też. Ona lgnie do wszystkich, ale Mantis zawsze musi mieć "na oku". No i mam w domu trzy zazdrośnice. Nela zazdrosna o Limbę, Limba zazdrosna o Nelę, Kasia zazdrosna, że Nelka i Limba pilnują Mantis, nie Kasi. W efekcie Nela włazi na kolana, Limba wejść nie może, bo się nie mieści, więc wpycha na kolana co może ;) Kasia się obraża na nas wsie :p Foch trwa przeciętnie trzy minuty i już dziewczyny są wzywane do zabawy. :) Nela mówi "Dobranoc" :) Quote
Anna_33 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 [quote name='Anna_33']Dzieki dobremu sercu Leni wreszcie mam przyjemnosc ten watek zobaczyc....:mad: Alez Leni slicznie wyglada, kruszynka :-) I widze, ze trafila w najlepsze z mozliwych rece :-) Ale nie bede soba,jak nie spytam...a to czarne cudo, to co to ?? Napisalam, ze Leni slicznie wyglada ))) chodzilo mi o Nel, ale oczywiscie nie przecze, ze Leni rownie sliczna :lol: Quote
anita_happy Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 ASTI POZDRAWIA NELE :) buziaki....na dobranoc..... a tak ode mnie...to niezły mam obraz u siebie... na lewo - śpioch na prawo - śpioch na wprost - śpioch TYLKO my CZŁOWIEKI nie śpimy ???? pzdr od naszej CZWÓRKI :) Quote
Onaa Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Nela ma wspaniale :). Widać że jest szczęśliwa. Quote
Andzike Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Nelka jest przepiękna !!! Domy powinny się o nią bic!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.