Jump to content
Dogomania

B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?


Recommended Posts

Posted

Ja leczę 3 owczarki w El-Wecie i naprawdę moge polecić tamtejszych lekarzy - jeszcze się nie zawiodłam.
Jednego tylko nie rozumiem - skoro piesio na razie żyje i miewa sie coraz lepiej to dlaczego zaraz uśpić jeśli nie rozrusznik? No moze nie uda się jej uratować na lata :-( ale póki mała odżywa nie skreślajmy jej szans

dorzucę coś - prosze o konto na priv

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie nie...moze zle sie wyrazilam....bedzie okay O ILE TO NIE BEDZIE ROZRUSZNIK! bo cena rozrusznika to - ok. 1000 zl, operacja - ? tyle samo, dwa razy tyle?, opieka (finansowa) do konca zycia - ?, nie wiem kto sie podejmie:(, no: pies szczegolnej troski.....

Posted

YBOT napisał(a):
nie nie...moze zle sie wyrazilam....bedzie okay O ILE TO NIE BEDZIE ROZRUSZNIK! bo cena rozrusznika to - ok. 1000 zl, operacja - ? tyle samo, dwa razy tyle?, opieka (finansowa) do konca zycia - ?, nie wiem kto sie podejmie:(, no: pies szczegolnej troski.....


Ciotka YBOT po prostu za dużo treści chce zmieścić w jednym zdaniu :)

Ja się wtracę, Pan doktor /jeszcze nie kardiolog/ popatrzał na monitor i powiedział "źle" ale poprosił o drugie EKG juz na papierze, obejrzał drugie powiedział "nie jest tak źle ale konsultacja potrzebna"

Przy tym pierwszym stwierdzeniu, bez dowodu "papierowego" jeszcze, nazwał wade "blokiem" który można wyleczyc tylko za pomoca wszczepionego rozrusznika (który kosztuje 1000 zł wzwyż i robia to tylko we Wrocławiu) oczywiście nikt nie mówił o usypianiu psa, (szczególnie tego konkretnego!) tylko bez rozrusznika taki piesek może żyć miesiąc, dwa albo kilka.

Ale mamy bardzo dużą szansę że "naszej" Bordie to nie dotyczy !!!

Poza tym to co juz mówiła Ciotka YBOT to antybiotyki na zapalenie dróg moczowych, i maść na dziąsła.
Wyniki z krwi sa ok :)
Świerzba nie ma, uszy czyste, oczka też.

Co do finansów to dzieki ewie_m za wsparcie, niecałe 200 poszło ode mnie.
No ale... własnie sa jeszcze zastrzyki, i 2 wizyty w planie /kardiolog i stomatolog - notabene ojciec z synem:)/

Posted

Pan Drabster się nie wycofał, nadal mu na psiaku zależy :)

Ale ja powiedziałam również, że gdyby nie daj Boże cos nie wyszło to ja Bordie biore na siebie, możecie mnie trzymac za słowo :)

Słuchajcie ten pies musiał sporo przejść ... Nigdy sie nie dowiemy co, ale takiej oazy spokoju i bezmiaru zaufania do przedstawicieli rasy ludziej to ja jeszcze w żadnym psie nie widziałam !!!!
Nawet moje małe skurkowańce :loveu: cokolwiek tracą zaufanie do karmicielki jak widzą na horyzoncie zbliżająca się nieuchronnie lecznicę :)

Posted

Katcherine napisał(a):
Misha &Malut...na siebie czy do siebie? zeby trzymac za slowo- trzebaby znac konkretnie a propos czego w razie czego :lol: :lol: :lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :lol: :lol: :lol:

oj :D
na siebie, do siebie, przeze mnie i do mnie :)
na mnie tez może być
spadam do domku

do wieczora, paaaa

Posted

Mamy juz troche zebranej kaski w firmie od dobrych ludzi - dorzucimy sie na leczenie, ale jesli Ybot nie ma nic przeciw temu - poprosimy baaaaaardzo o konsultacje dr Niziolka (na Belgradzkiej przyjmuje m.in. w czwartek, jest dosc spokojnie z umawianiem), moge w tygodniu podjechac/wytlumaczyc gdzie to/cokolwiek :-) Jest bardzo dobry, bylismy i mielismy polecenia nawet spoza wawy.. W takich przypadkach zreszta warto sie poradzic wiecej niz jednego lekarza.
Ybot, gdzie Ci podrzucic gotowke? :-)

Posted

jejuuuu nawet nie czyatalam wszystkich wpisow taka jestem zapsiona....zaraz wszystkim wysle konto i foteczki najnowsze!!!!! zaraz!!!!! bo nie zjemy SNIADANIA!!!!!!! hahahah (17:53)

Posted

poprosimy baaaaaardzo o konsultacje dr Niziolka (na Belgradzkiej przyjmuje m.in. w czwartek, jest dosc spokojnie z umawianiem), moge w tygodniu podjechac/wytlumaczyc gdzie to/cokolwiek :-) Jest bardzo dobry, bylismy i mielismy polecenia nawet spoza wawy.. W takich przypadkach zreszta warto sie poradzic wiecej niz jednego lekarza.


Dzisiaj jest piątek więc i tak żadnego lekarza nie odwiedzimy, w poniedziałek proponuję jednak iść do tego umówionego, a Hobbita opppsss :D Niziołka tez można odwiedzić, chyba niezaszkodzi...., co ?

Tylko ja Was proszę, nie bierzcie tego jakby ktoś już na psie krzyżyk postawił!!! Nikt żadnej diagnozy czy też wyroku na psa nie wydał !!!
Wręcz przeciwnie, sprawnie ją zdiagnozowali i rozszerzyli zakres badań.

Posted

Kochane Ciotki i Wujkowie - ogromne podziekowania za wszystkie pieniazki, jakie wplaciliscie/ chcecie wplacic na Bordunie....ten pies zasluguje na to, i zapewniam, ze pieknie sie odwdzieczy w nowym domku, a my dostaniemy mase foteczek ....od Drabstera:))))...lalka bardzo szybko sie oswaja....wacha nasze 2 psy i zjada wszystko co spotka na swojej drodze...staramy sie ja oswoic z "dworem" - bo nadal bardzo sie boi sniegu i nie chce chodzic tylko sie kladzie i czolga do drzwi

Posted

Ja tez poprosze o nr konta, za tydzien bede na wystawie w Rzeszowie, jezeli tylko bedzie to mozliwe to przejde sie z puszka na zecz Bordie, a i od siebe sporo dorzuce.

A przede wszystkim trzymam kciuki!!!

Pozdrawiam
Ewa

Posted

Oj tak, spowiedź konieczna!;)
Zasmuciła mnie troszkę ta śliczna panna, ale konsultacje dopiero przed Wami! Ciocia A. doprasza się również o konsultacje u Niziołka! :-) Skoro jest najlepszy (warto wiedzieć bo do tej pory znałam tylko Kurskiego:p ) to mała królewna zasługuje na najlepszą opiekę przecież!;) YBOT, "fundusz ostrowski" jest przecież na ratowanie psiaków z Ostrowi, nie odmawiaj proszę, jeśli tylko zaistnieje obawa, że funduszy przekazanych przez Ciocie-Dogomaniaczki nie wystarczy to możesz na nas liczyć!

Bordzia jest śliczna, z kokardą jak miss dogomani!;) I uśmiecha się, to wieeelki sukces!!!:multi:

Posted

Jest piękna :) a do tego miękka jak puch !!!! Kocha każdy dotyk a Tatę Ybota /na tym etapie to już nie może być wujek:D/ to wprost ubóstwia !!

:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Ciotka Ybot, jak tam nasza gwiazda dzisiaj ??
:D

Posted

Rety rety ale nowinek!!! wczoraj wieczorkiem - niunia zostala tradycyjnie wyniesiona na rekach na snieg w celu "odcedzenia". I nagle! - nastapil przelom.....popatrzyla na TATE YBOTA pobiegla do niego!!!!! :crazyeye: a ja odeszlam kawalek dalej.....i niunia przez 10 min latala miedzy nami......obwachala cale wielkie podworko, obsiusiala i obkupala .....WYSZŁA ZE SKORUPY!!!!!:multi: dzis to samo - ZABAWY NA SNIEGU!!!! No i YBOT w roli taty!!!! ona nie ma juz innych zajec jak tylko patrzenie mu w oczy i latania za nim!!!! poza tym obejmuje go za noge lapkami - calkowicie w akcie poddania sie i milosci.....wsiada za nim do samochodu...sama!!!! JEZU, JAK MY JA ODDAMY???????????????????:placz: :placz: :placz: Ciotki na klatce szaleja, przynosza a to zabaweczke a to ciasteczko psie!!! mala jest najpiekniejsza sunia jaka znam!!!! i najkochansza!!!! i taka ufna jak zaden ze znanych mi psow!!!! CIESZYCIE SIE??????????!!!!!!!!!!

Posted

"JEZU, JAK MY JA ODDAMY???????????????????:placz: :placz: :placz:"

A jestes pewna ze ja oddajecie??? Czy zaleglo sie ziarenko niepewnosci ktore teraz kielkuje i rosnie??? :cool3:

Pozdrawiam
Ewa

Posted

MUSIMY ODDAC, mamy teraz 3 psy a stac nas tylko na 1-go:(.....choc tata YBOT chyba sie rozklei i Drabster bedzie musial mu nocha wycierac:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...