Jump to content
Dogomania

Arystokratyczny blogas Dealera-boksera prawdziwego...


Recommended Posts

  • Replies 17k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Mój pies na codzień zyje z dzieckiem moim bratem, który jest w wieku 11 lar, rocznikowo 12. Na podówrku są dzieci za którymi przepada w sumie jest to jedno, które na wszystko pozwala nie wiem ile ma chyba 10 lat skacze na niego i liże, ja pozwalam na to, ale z umiarem a jak widzi to dziecko- Kacperka to cała dupa się jej kręci i ciągnie do neigo przeraźliwie. Ale czasem ma złe dni, bo podeszła dziewczynka, którą tez daży entuzjazmen ale po prostu stanęła i żadnych rekacji szczęsliwego psa, po prostu stała i cierpliwie znosiła pieszczoty, ale widziałam, że nie sprawia jej to przyjemności i odeszłam, bo przezorny zawsze ubezpieczony. Ale Fiona kompletnie nie ma kontaktu z małymi dziećmi, bo takowych już nie ma w rodzinie. Zresztą Fiona jest psem nieufnym do obych ludzi. Ale swego czasu było takie 3 letnie dziecko, teraz ma 5 lat przyszło na urodziny. Fiona młoda, dziewczynka mała i rozwrzeszczana. Fiona zaczęła warczeć, szczekać a Julka krzyczeć. Fiona uciekała przed dzieckiem, a dziecko przed nią. A wszystko dlatego, ze nie ma kontaktu z takimi dziećmi.

Posted

Bardzo Wam wszystkim dziekuję za pomoc:) ciesze się ze moge na Was liczyć:)

Tak Alu przyszło mi to na mysl ...niestety za późno, dlatego obwiniam siebie za to co sie stało...:(wiem ze musze znim duuuuzo pracowac i albo zaczac go pryzwyczajac do dzieci na co mam nadzieje nie jest za późno a lbo unikac takich kontaktów...

Ania czy oni Cie troszkę nie naciagają w tym serwisie??:)jeszcze raz dzieki za pomoc:loveu:

Posted

[quote name='dealer']Bardzo Wam wszystkim dziekuję za pomoc:) ciesze się ze moge na Was liczyć:)

Tak Alu przyszło mi to na mysl ...niestety za późno, dlatego obwiniam siebie za to co sie stało...:(wiem ze musze znim duuuuzo pracowac i albo zaczac go pryzwyczajac do dzieci na co mam nadzieje nie jest za późno a lbo unikac takich kontaktów...

Ania czy oni Cie troszkę nie naciagają w tym serwisie??:)jeszcze raz dzieki za pomoc:loveu:
To jedyny serwis firmowy. Nigdzie indziej nie chcieli się tego podjąć:roll:
Chyba wolę zapłacić więcej (choć wcale mnie to nie cieszy) wiedząc, że "oni" biorą za aparat odpowiedzialność, niż dać komuś tam ryzykując.:roll:


Nie ma za co:loveu:

Posted

PiotrekJ napisał(a):
Dzień Doberek Agnieszko i Dealerku :lol: ...


dzień dobry Piotrze:) jaka u was pogoda?? u nas piękna zaraz tuptamy na spacerek:)

Posted

dealer napisał(a):
dzień dobry Piotrze:) jaka u was pogoda?? u nas piękna zaraz tuptamy na spacerek:)


A u Nas paskudna :shake: ... Zaraz wracam do pracy :shake: :placz: ...

Posted

Witam :lol: :lol: jakie tu straszne rzeczy naisane :angryy: :angryy: nawet nie myśl o uspaniu Dealerka jego reakcja była jak najbardziej "normalna" postraszył jedynie dzidzie niestety tak jak pisali przedmówcy pieska i dziecko trzeba nauczyć życia ze sobą.

Znowu pada śnieg :angryy: :angryy: jakaś paranoja w tym roku , ale chociaż jest ciepło.

Pozdrowionka i buziaczek dla Dilka :loveu:

Posted

no , przed chwilką wrócilismy ze spacerku:)
wrzucam pare fotek ale uprzedzam ze nie są zbyt piekne ...za duzo na nich mojego cienia ale psiurek tak sie ustawiał akurat:)
miłego ogladania
















cdn:)

Posted

[quote name='an3czka']Miło dowiedzieć się jak autorka galerii ma na imię:oops: .
Tak więc witaj Agnieszko!:razz:

Halo Aniu:)hihi

Posted

Ale super spacerek :)

Niestety moj psiak wogole nie lubi dzieci, gdy jakies małe pojawi sie u nas w domu to z reguły lezy pod stołem i nie wychodzi, bo wie, że zaraz te małe rączki zaczna go głaskać, a mały człowieczek bedzie piszczał i skakał, co dla mojego psa nie jest codziennością. Pierwszy raz ugryzł (raczej uszczypnął-wiec chcial pokazac, że sobie nie zyczy tak bliskiego kontaktu) mojego małego kuzyna to było dawno rodzice sie przestarszyli, pies dostał kaganiec a maluch kazanie. Drugi raz bylko to dziecko sąsiadki, ktore raczkowało i psiak uszczypnał je w tyłek :lol: a za co to nie wiem :angryy:
Teraz mam troche obaw, Mikus jest juz seniorem i wiadomo, ze lubi spokoj, moja chrzesnica ma 1,5 roczku i w domu psa, ktory na wszystko jej pozwala wiec trudno bedzie ja uswiadomic ze ten mały rudy piesek nie chce sie z nia bawic :placz:

Posted

zaba14 napisał(a):
Ale super spacerek :)

Niestety moj psiak wogole nie lubi dzieci, gdy jakies małe pojawi sie u nas w domu to z reguły lezy pod stołem i nie wychodzi, bo wie, że zaraz te małe rączki zaczna go głaskać, a mały człowieczek bedzie piszczał i skakał, co dla mojego psa nie jest codziennością. Pierwszy raz ugryzł (raczej uszczypnął-wiec chcial pokazac, że sobie nie zyczy tak bliskiego kontaktu) mojego małego kuzyna to było dawno rodzice sie przestarszyli, pies dostał kaganiec a maluch kazanie. Drugi raz bylko to dziecko sąsiadki, ktore raczkowało i psiak uszczypnał je w tyłek :lol: a za co to nie wiem :angryy:
Teraz mam troche obaw, Mikus jest juz seniorem i wiadomo, ze lubi spokoj, moja chrzesnica ma 1,5 roczku i w domu psa, ktory na wszystko jej pozwala wiec trudno bedzie ja uswiadomic ze ten mały rudy piesek nie chce sie z nia bawic :placz:


no to tez smutne......zal mi mojego psa bo najwyraźniej ma tepą panią która nie umie go słuchac:(

Posted

dealer napisał(a):
no to tez smutne......zal mi mojego psa bo najwyraźniej ma tepą panią która nie umie go słuchac:(

Ale dopiero zaczynać rozpoznawać jego reakcje na daną sytuację, bo ma 9 miesięcy. Ja jak widzę, że pies nie kręci dupą ani nie merda ogonem to coś nie tak jest. Teraz już zaczniesz reagować na takie coś, bo po prostu w sytuacjach, które nie przypasowały psu pies jest inaczej się zachowuje.

Posted

sliczny spacer mial Dili :)
moj pies tez sie podobnie zachowal ale tylko warkna na dziecko sasiadki gdy go chialo przytulic !! wtedy byl po zabiegu na tylnych lapkach i na silnym antybiotyku !!dopiero pozniej jak ochlonelam zrozumialam czemu sie tak zachowal !!nie mial ochoty bolaly go pewnie lapy !! ale teraz jak tylko ja zaobaczy cieszy sie jak szczeniok :) caly czas lazi i ja caluje :)

Posted

Cimi napisał(a):
Ale dopiero zaczynać rozpoznawać jego reakcje na daną sytuację, bo ma 9 miesięcy. Ja jak widzę, że pies nie kręci dupą ani nie merda ogonem to coś nie tak jest. Teraz już zaczniesz reagować na takie coś, bo po prostu w sytuacjach, które nie przypasowały psu pies jest inaczej się zachowuje.


Cimi teraz to ja juz zawsze bede słuchac co do mnie mówi mój pies....w kazdej sytuacji...bardzo bardzo źle sie czuję z tą sytuacją.....tymbardziej ze mogłam temu zapobiec. zrobie wszystko zeby juz nigdy mój kochany pies nie musiał przez mnie tak sie zachowac..obiecuje to sobie jemu i Wam:)

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...