Jump to content
Dogomania

Arystokratyczny blogas Dealera-boksera prawdziwego...


Recommended Posts

  • Replies 17k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='an3czka']Widzę, że Dili również jest kijojadem:lol:
A właśnie. Jak zareagował na brak jajek?

on jest kijo- koro -lisciojadem:)
A jajka? chyba nie zauwazył:) dzis idziemy na sciagniecie szwów:)

Posted

[quote name='dealer']on jest kijo- koro -lisciojadem:)
A jajka? chyba nie zauwazył:) dzis idziemy na sciagniecie szwów:)
Eeee jak to nie zauważył:roll: Jak można braku TEGO nie zauważyć:roll: :lol:
A zmienił się jakoś?

Posted

[quote name='an3czka']Eeee jak to nie zauważył:roll: Jak można braku TEGO nie zauważyć:roll: :lol:
A zmienił się jakoś?

wiesz co nie wiem czy nie za wczesnie zeby mówic o zmianach?:) ale dzis u weta nie warczał i nie rzucał sie na wszystkie psy które tam były:) przeszlismy obojetnie kolo lekko nietrzeźwego faceta na ulicy - choc Dili pijaczków nie cierpi:) no a po zatym łazi za mna jak nigdy a szczególnie od tego momentu jak sie przestałam do niego odzywac po rzuceniu sie na Fabiana...

Posted

asiunia napisał(a):
Hej!!

Hohoho widze ze Dilus juz doszedl do siebie:multi:


ha ha on juz doszedł do siebie w wieczór po zabiegu:)

Posted

a przed chwilą wrócilismy ze sklepu....i tak sobie rozpakowałam te zakupy i co widze???

dla mnie : szampon, płatki bawełniane, bluzeczka,jogurciki
dla Bartka : saszetki do maszynki do golenia, krem, piwko:),
reszta: kosc dla psa sztuk2, witaminy dla psa, ciasteczka dla psa sztuk jakies 100 po kilka z kazdego rodzaju, szczotka dla psa,łapki kurzęce dla psa, watróbka dla psa, serduszka drobiowe dla psa,maslanka dla psa,nowa obroża dla psa.....dziwne przeciez jechalam tylko po szampn i płatki.......

Posted

No to całkiem małe te zakupy :lol:. Ja tam zakupóc większych nie robię dla psa, biały serek zawsze jest w lodówce, marcheweczka też (bo to mieszam i co tydzień takie coś dosatje) Żadnych witamin nie muszą kupować, sporadycznie zabawka, smyczy i obróżek też nie potrzeba :lol:. A karme mi jeszcze przyworzą :lol:

Posted

ale kiedy ja jechałam po nic praktycznie.. a dla psa to juz kompletnie nic nie miałm kupowac bo po co???? wszystko ma..w lodówie.. ale ja nigdy nie wróce z zakupów bez czegos dla psa...:)

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']no no rozpieszczony Dili :p
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:ja też muszę zawsze coś przytaszczyć :oops:


ha!! wiedziałam ze nie tylko ja tak robie:):evil_lol:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:p tylko nie każdy się przyzna :razz:


no własnie widzę hihihi:) potem zrobie zdjątko Dealera w nowej obrozy bo baterie na razie zdechli:)

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...