Jump to content
Dogomania

DT na Cito. Uratowana w ostatniej chwili a teraz bez szans na dach nad głową .POMOCY


Recommended Posts

Posted

http://www.dogomania.pl/threads/174971-Tragedia-szczeniAE-t-z-kieleckiego-akcja-zakoA-czona-Potrzebne-pieniAE-A-ki-na-wycieA-czo?p=13732600#post13732600
oto wątek tej akcji w której została uratowana sunia.
Ta sunia jest ponadplanowa. Jednak nie mogłyśmy zostawić jej na działkach a zabrać pozostałe . Pieski i kotki byływygłodzone i odwodnione.
Kraków zabrał ile mógł, a dla koleżanek z Kielc została ta ślicznotka.
Miały pozwonić jej zamarznąć.
Zabrały ją , ale co dalej.
SUNIA MOŻE ZOSTAĆ W LECZNICY DO 21XII.
PROSZĘ POMÓZCIE ZNALEŹĆ JEJ CHOCIAŻ DT.

  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pomocy. Szkoda by sunia trafiła do schronu. Ona potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Tyle przeszła. Bezdomna, głodna, pogryziona, oszczeniła się gdzieś na gołej ziemi. Przetrwała koszmarne mrozy.
Cudem została uratowana i co dalej?

Posted

Zaglądam, ale nic więcej nie mogę -- wiem, że Biafra nie może wziąć żadnego psa w tej chwili, a innych tymczasów/hoteli w okolicach Krakowa nie znam. Może Irenaka coś wymyśli?

Posted

kopiuje to co pisałam na tamtym wątku:


Sunia 'nasza' Hańka z początku złapać się nie chciała, podchodziła do nas tylko nieśmiało po jedzenie i delikatne mizianko,a jak chciałyśmy jej założyć obrożę czy smyczke dawała dyla już nawet całkiem zrezygnowane obmyślałyśmy z Magdą z krakowa () przyjazd za tydzień czy dwa...a w między czasie sunia coraz bardziej się do nas przekonywała.. bez pomysłu co dalej z nią zrobić, postanowiłyśmy, że jednak spróbujemy czy wlezie za mną do samochodu..po przekonywaniu na pasztecik i zamarzniętej mojej ręcę udało się ją wpakować do auta...a w drodze powrotnej przytulałyśmy sie, na kolankach mi zasiadła. podziwiała se widoczki za okienkiem

u weta grzeczniutka, spokojniutka, też dała ze sobą zrobić wsio. to bardzo fajna sunia,zrównoważona, młodziutka...została odpchlona i dostała jakieś tam antybiotyki. w drodze wyciągnęłam z niej też kleszczora nie wiem skąd przy takiej pogodzie się wziął.

ale nie mamy co z nią zrobić od poniedziałku w kielcach jest nas zaledwie ze 3-4 osoby..zgłoszeń o psach codzień parenaście, a miejsc do przechowania praktycznie zero


Sunia jest młodziutka ma max rok, waży 13 kg

Posted

ja na pewno nie dam rady...mam 3 psy, w tym sukę, która nie toleruje suk plus sukę - tymczasowiczkę, która u nas została - a raczej u córki...juz mam sajgon bo muszę je izolować w mieszkaniu - co nie jest łatwe, bo jedyne drzwi, które się zamykają na klamkę to drzwi od łazienki...poza tym w 2 dzień świat na 99% wyjeżdżam:(

chyba nie będzie innego wyjscia jak zawieźć ją do tego hoteliku w Odrowążu...to najblizej nas...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...