kamilawa Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Dzięki Bjutko, ja zawsze zapominam :diabloti: Już edytowałam, u mnie w poście też podlinkowany. Dobrze y było gdyby trafił na pierwszą stronę. Każdy kto będzie chciał to sobie weźmie. A ja za chwilę zrobię mniejszy. Quote
magda z. Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 To lolcia pewnie przerzuci, jak się tutaj pojawi:) Quote
lolka Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 już nie zmieści mi się :( chyba zrobię losowanie kogo zdradzić :( Quote
kamilawa Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Lolka, jutro pomęczę się nad mniejszym ;-) Quote
lolka Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 kamilawa napisał(a):Lolka, jutro pomęczę się nad mniejszym ;-) dziękuje kochana:loveu::loveu: Quote
kamilawa Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Do góry chłopaczki! ;-) Tak na szybko : Quote
magda z. Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 dzięki, ja już nie mam miesjca, bo można mieć w poziomie 500 pikseli, ale ten ostatni mi do 2 linii przeniosło, po tych zmianach jakby węższe linie, a regulamin nie działa;/ Quote
magda z. Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 kamilawa napisał(a):Nabrali trochę ciałka? ;-) pewnie tak, my na razie nie jedziemy, średnio raz na miesiąc w schronie jesteśmy, bo daleko, a transportem zbiorowym tam też nie dojedziemy;/ Quote
magda z. Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Joanno Ty masz normalnie chody u kieronika;) dzięki wielkie, ja ostatnio też z Twoje strony ściągnęłam. Czarny juz taki fajny sie robi, a ten drugi już spokojnie do dadopcji moze iść. Szkoda, że czarny nie jest en face, bo te jego uszy są niesamowite Quote
Bjuta Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Widać, że dochodzą do siebie chłopaki! A najlepsze, że na koszt właściciela! Quote
magda z. Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 niom, tyja i są wewnątrz budynku, tam sa piecyki teraz ustawiane. Kierownik świetnie to załatwił, pomógl lolce w sprawach formalnych, bo bez tego to by kiepsko było. Quote
Livka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Jestem pod wrażeniem ile zdziałałyście Wy i oczywiście schronisko - Boże do czego ludzie są zdolni - nie mieści mi się w głowie ... biedne psiaki ile musiały przejść... to straszne ! Poproszę o nr konta - wpłacę jakieś pieniążki a Wy już będziecie wiedziały na co je przeznaczyć ! Quote
magda z. Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Livka na razie nie potzreba pieniędzy, bo burmistrz zapłacił z gminnych, a teraz sobie z tych ludzi ściagnie, za jakieś 2-3 tygodnie będzie wiadomo co z czarnulkiem i jego oczami i wtedy ewentualnie zabieg musimy my pokryć, bo schron nie ma za bardzo kasy. Na pewno tutaj damy znac o tym, bo jesteśmy spłukane po całości. Tego jasnego chłopaka już dodałam do zbiorowego allegro i jak się ogarnę, bo mam małe zamieszanie, to porobię mu osobne ogłoszenia. Quote
Livka Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='magda z.']Livka na razie nie potzreba pieniędzy, bo burmistrz zapłacił z gminnych, a teraz sobie z tych ludzi ściagnie, za jakieś 2-3 tygodnie będzie wiadomo co z czarnulkiem i jego oczami i wtedy ewentualnie zabieg musimy my pokryć, bo schron nie ma za bardzo kasy. Na pewno tutaj damy znac o tym, bo jesteśmy spłukane po całości. Tego jasnego chłopaka już dodałam do zbiorowego allegro i jak się ogarnę, bo mam małe zamieszanie, to porobię mu osobne ogłoszenia.[/QUOTE] W takim razie dajcie mi znać jak będą potrzebne pieniążki ;) coś dorzucę na ich potrzeby :):) Chudzinki biedne :shake: - ludzie są ... czasem mi wstyd , że jestem człowiekiem ... Quote
magda z. Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 oki, dzieki za odwiedziny u chłopaków. Naprawdę fajnie sobie przytyły, jak byłysmy ostatnio to siedziały sobie w budynku, a tam piecyki chodzą jak temperatura spada, wiec warunki mają znośne no i jedynki dla siebie. Quote
magda z. Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Dzisiaj byłam po cc, bo jechała do domu. Nasz traktorek jest teraz przy budzie. fizycznie chyba jest ok. Bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem, myślę, ze czas oba juz ogłaszać i szukać domy. Tutaj zdjecia czarnulka, z racji pospiechu drugiego nei widziałam - w schronie byłysmy ostatnio 20 dni temy, więc trudno w 30 minut ogarnąć wszystko. Traktorek tak sie włądował na kumpla, ze zagrodził mu sobą wyjście spod budy;) Nie jest agresywny, tylko spragniony piesczzot, bardzo fajny psiak, ale raczej do mieszkania poza domem. te jego uszy to tak na stałe;) portret też mamy i takie jesczze tutaj ze znajomym, co był kierowcą i chyba pierwszy raz w schronie, tak się zaangażował w drapanie traktorka, że ten nie chciał go wypuścić;) Quote
basia0607 Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Wczoraj znależlismy uwiązanego na strychu, zagłodzonego na śmierć amstafa. Każda kosteczka, żyła na wierzchu. Quote
basia0607 Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Wczoraj znależlismy uwiązanego na strychu, zagłodzonego na śmierć amstafa. Każda kosteczka, żyła na wierzchu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.