irenaka Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Andy B. napisał(a):Kochana Ciociu Irenko Kawe masz jak banku, i czekoladke tez, z tych co przynioslas psiakom na Mikolaja (wszystkim smakuja:evil_lol:) Myslec myslalem ale nie bylem pewny wiec musialem przemyslec;) Wybacz szczesliwemu czlowiekowi... Mogę wybaczyć wszystko, ale nie karmienie mnie psimi czekoladkami:evil_lol:. Do czasu naszego następnego spotkania wymyślę, jakąś dodatkową karę za tą propozycję;). A tak poważnie, to ogromnie się cieszę!!!! Dziewczynki będą mieć u Ciebie raj!!! Co nie znaczy, że kurator:diabloti: nie wprosi się na kolejną wizytę kontrolną. Ucałuj szkraby od ciotki Ireny!!!!:loveu: Quote
eliza_sk Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 O witamy Ciotkę chrzestną :) Widzisz jaką miałaś rękę Cioteczko ! Tylko mi tu nie krzycz na Andyego za bardzo, bo się wystraszy i jeszcze zmieni zdanie - umowa jeszcze nie podpisana :evil_lol: Quote
Andy B. Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Podpisana czy nie... Psice SA MOJE:mad: Oczywiscie Ciocia jest zawsze mile widziana, moze uda nam sie ustawic spotkanie z Eliza? Fajnie bedzie...;) Quote
Andy B. Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Testuje dodawanie zdjec na dogo. Kulawe tu wszystko:( Ale moze sie uda... Ewentualnie poprosimy Elize o wrzucenie ostatnich fotek....:eviltong: Quote
tomcug Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Ja też chętnie wrzucam zdjęcia szczęśliwych psiaków [email protected] Eliza to pewnie pakuje manatki przed wylotem. :eviltong: Quote
irenaka Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 eliza_sk napisał(a):O witamy Ciotkę chrzestną :) Widzisz jaką miałaś rękę Cioteczko ! Tylko mi tu nie krzycz na Andyego za bardzo, bo się wystraszy i jeszcze zmieni zdanie - umowa jeszcze nie podpisana :evil_lol: Gdzieżbym śmiała krzyczeć:evil_lol: Ja jestem cała w skowronkach, nie wiedziałam, że Lili tak szybko omota Andrzeja:evil_lol:. Andy B. napisał(a):Podpisana czy nie... Psice SA MOJE:mad: Oczywiscie Ciocia jest zawsze mile widziana, moze uda nam sie ustawic spotkanie z Eliza? Fajnie bedzie...;) Jestem oczywiście za wspólnym spotkaniem, ale niestety przynajmniej pierwszy tydzień Nowego Roku spędzę nad papierami i to bardzo pracowicie:shake:. Jak Elizce będzie pasować późniejszy termin, to już się wpraszam na kawę. Andrzeju! Na Twoim miejscu mocno bym się zaczęła podlizywać Elizce, żeby łaskawie zechciała Ci zostawić Lili. Wiesz przecież, że kobitki, to przewrotne istoty:evil_lol: Quote
eliza_sk Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 irenaka napisał(a): Jak Elizce będzie pasować późniejszy termin, to już się wpraszam na kawę. Andrzeju! Na Twoim miejscu mocno bym się zaczęła podlizywać Elizce, żeby łaskawie zechciała Ci zostawić Lili. Wiesz przecież, że kobitki, to przewrotne istoty:evil_lol: Musimy się jakoś zmówić, jak wrócę z wygnania to się odezwę :) No nieeee fiem właśnie co z tą Lilunią - chyba trzeba u Andrzeja przeprowadzić kontrolę pod kątem posiadania drugiego piesa :evil_lol: tomcug napisał(a): Eliza to pewnie pakuje manatki przed wylotem. :eviltong: Na miotle w kosmos :diabloti: Nie mogę się rozstać z kompem :) Tomcug zdjęcia przesłałam właśnie. Quote
Andy B. Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Elizo, gdyby nasi wspolni znajomi od goldenow uslyszeli ze dalas mi drugiego psa a nie znasz numeru mojego buta mogli by popelnic zbiorowe samobojstwo:evil_lol:. Lilki i tak nie oddam, zacznij publiczna zbiorke broni palnej jezeli sie nie zgadzasz;) Quote
eliza_sk Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 Andy B. napisał(a):Elizo, gdyby nasi wspolni znajomi od goldenow uslyszeli ze dalas mi drugiego psa a nie znasz numeru mojego buta mogli by popelnic zbiorowe samobojstwo:evil_lol:. Lilki i tak nie oddam, zacznij publiczna zbiorke broni palnej jezeli sie nie zgadzasz;) Oj tak - a to nasze nieodpowiedzialne Stowarzyszenie zostałoby zlinczowane już całkiem - a ja pewnie zostałabym z niego wyrzucona :diabloti: Quote
tomcug Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Jeszcze mam trochę, jest też filmik, ale mam problem z odtworzeniem, pogrzebię jeszcze trochę, może się uda... Quote
Andy B. Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Dzieki za wrzut fotek. Filmiku nie wpuszczaj. Buziaki Quote
tomcug Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Filmiku nie wstawię, bo nie mam, coś mi się pomieszało. :mad::mad::mad: Mam jeszcze kilka fotek, zaraz wkleję, bo są piękne. Quote
eliza_sk Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 Andy B. napisał(a): [quote name='tomcug']Filmiku nie wstawię, bo nie mam, coś mi się pomieszało. :mad::mad::mad: Mam jeszcze kilka fotek, zaraz wkleję, bo są piękne. Oj Ciotka - tyle wolnego miałaś, a Ty nam tu przemęczenie materiału pokazujesz :) Quote
tomcug Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Pewnie się powtarzam, miesza mi się trochę, ale co tam, na takie piękności można patrzeć i patrzeć. Quote
tomcug Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 A teraz prosze podziwiać piękne panienki i głośno się zachwycać. :p Quote
Andy B. Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Gdyby ktos pytal to ja moich psow nie rozpieszczam:evil_lol:, nie uczlowieczam:evil_lol:, nie gotuje im:evil_lol:, nie spia ze mna w lozku:evil_lol::evil_lol: nie daja mi buziakow:oops: i wcale nie sa dla mnie najwazniejsze na swiecie:lol::lol: Sa calym moim swiatem. Kiedy w zyciu dzieje sie zle, kiedy upada firma, kiedy milosc odchodzi w tempie zmniejszajacego sie stanu konta, kiedy przyjaciele staja sie znajomymi a windykatorzy przyjaciolmi... Figa miala byc psem terapeuta na depreche mojej Mamy. Okazalo sie ze Figa z Lilka sa terapeutkami dla mnie. Codzienne obowiazki nie pozwalaja zamknac sie w kokonie beznadziei. Wiem ze ONE na mnie czekaja, kochaja swoja bezinteresowna miloscia, rozweselaja gdy jest mi smutno... Dzieki tym dwom suczkom czuje sie szczesliwy. Dzieki Wam:lol: Quote
tomcug Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Andy, jak pięknie piszesz. A najważniejsze, że to wszystko szczera prawda. I masz rację, psów nie wolno rozpieszczać, uczłowieczać, pozwalać spać im w łóżku itp. W końcu to tylko psy, nie? U nas to mają żelazną dyscyplinę, sam popatrz. Aż mi ich czasem żal. :eviltong: :grin::roflt: [IMG]http://images41.fotosik.pl/237/1e213a3d0bec28bcmed.jpg[/IMG] I tego się należy trzymać. :razz: Quote
Andy B. Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Jest mi lzej gdy widze ze nie tylko ja trzymam sfore zelazna reka:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.