Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nadchodzą trudne Święta bez maluszka.Wierzę jednak, że jeśli istnieje ten "lepszy byt" to dziadzio serduszkiem będzie przy nas, posyłając najlepsze Świąteczno-Noworoczne życzenia

Guest Elżbieta481
Posted

Witaj kochanie
Masz rację-to będą dla nas tzn.tak dla Ciebie jak i dla nas naprawdę bardzo trudne dni..Pierwsze samotne święta-u Ciebie Światuś odszedł-u nas Gucia nie ma,choć jest tRufus..Pelno psów a jakby żadnego nie było prawda Ivette3?
E/W/R

Posted

[quote name='waldi481']Witaj kochanie
Masz rację-to będą dla nas tzn.tak dla Ciebie jak i dla nas naprawdę bardzo trudne dni..Pierwsze samotne święta-u Ciebie Światuś odszedł-u nas Gucia nie ma,choć jest tRufus..Pelno psów a jakby żadnego nie było prawda Ivette3?
E/W/R[/QUOTE]


Niestety :( jest tak jak napisałaś.Są z nami inne kochane zwierzaczki a jednak myśli ciągle skupiają się nad tymi, które odeszły...nad tym co było rok,dwa lata temu...nad drobiazgami, które wtedy cieszyły , a czasem smuciły...ale dziś tylko zasmucają, że już nic się nie powtórzy.

Nie pamiętam Elu, czy już Ci pisałam(więc zrobię to teraz) - Bardzo mi przykro z powodu Twojego Gucia.Pamiętam, jak o nim pięknie pisałaś,chwaliłaś się jego psią mądrością .Współczuję Ci bardzo...i na pocieszenie Tobie,sobie i pewnie wielu innym osobom mogę tylko wyrażać nadzieję, że nasze mordeczki kochane są gdzieś tam daleko od nas...ale razem ze sobą w radości i zgodzie.

Guest Elżbieta481
Posted

Gucio odszedł-ja ciągle jestem..Problem tkwi w tym,że nie wiem po co?Jestem bezradna wobec krzywdy czynionej najsłabszym-taka prawda.
Ech
E/W

  • 1 month later...
Posted

Agatko kochana - ja nie chcę takiego "przywileju":eviltong: (że u mnie...)

Z życia Światusia też wolę wspomnienie najlepszych chwil a o końcowych godzinach staram się nie myśleć.
W jednym się zgodzę z Tobą.Oby zwierzaki nie musiały w tych ostatnich chwilach być samotne i wystraszone beznadzieją.

Guest Elżbieta481
Posted

Bo to jest tak Ivette3:

,,pełno psów a jakby żadnego nie było.Po Waszym odejściu wszystko się skończyło,,..,
Tęsknię tak bardzo. Rufus jest dobrym psem,jest bardzo miły,jest kochający,ale Gucio był psem mojego życia.
E/W/R

Posted

,,pełno psów a jakby żadnego nie było.Po Waszym odejściu wszystko się skończyło,,..,

Dobry cytat Elu.:roll:

W moim domu było/jest w sumie na przestrzeni ponad 25 lat lat 7 psów i 3 koty.Wszystkie znalezione,kiedyś bezdomne lub porzucone jako maluchy .Z gromadki pozostały dziś dwa psy .Reszta zwierzątek odeszła na moich oczach,rękach.
Każdy z nich miał wspólną cechę z innymi.Były kochane,przyjazne i mądre wyjątkowo.
Różniły się jednak bardzo i o każdym dziś myślę zupełnie inaczej.
Chyba nie będę odkrywcza, jeśli powiem, że najbardziej drga mi serce gdy myślę o tych, które zanim do mnie trafiły miały najgorsze życie.
Te, które były ze mną od maleńkości i nie zaznały krzywdy, gdy odchodziły zostawiały po sobie poczucie smutku ale z jednoczesną refleksją, że przeżyły kawał dobrego życia i trudno...życie kiedyś musi się skończyć.
Te, które przyszły do mnie z cierpieniem w oczkach,styrane życiem... w chwili odchodzenia pozostawiły poczucie, że zbyt mało,zbyt krótko było im dobrze...Wiem, że to trochę niedorzeczne, bo ich życie też musiało w odpowiednim czasie się skończyć.Jednak żal i wspomnienia są zabarwione innym odczuciem.Smutniejszym.

Bardzo Ci Elu współczuję z powodu Gucia.Pamiętam, jak bardzo szczyciłaś się nim i ciepło opisywałaś jego mądrość.
Jeśli masz jego zdjęcie, to może wstaw tutaj do Światusia i odwiedzaj czasem ...aby wirtualnie z nim pogadać.To pomaga - wiem, bo sama gdy mam doła to wchodzę tutaj i patrzę na dziadzia ...i myślę sobie, że świat nie zawsze jest zły i smutny...i nie wszystko jest brzydkie i złe...wystarczy popatrzeć na kochanego przyjaciela i znów widzieć we wspomnieniach to co było dobre,radosne...śmieszne .

Posted

I pomyśleć, że właśnie taki dziadek okazał się być tak cudnie wyjątkowym :).
Wiecie, że ja do dziś jak sobie pomyślę jakie on strugał miny,jak robił maślane i zdziwione oczka...z różnych powodów np. głaskania, to nie mogę się powstrzymać od uśmiechu z łezką...?

Posted

no agent Świat ahahhaa
a jak mi wstydu narobił w tramwaju jak wiozłam go na pkp ze schronu eh :D wydzierał się jakbym go biła albo dusiła, a nie mogłam go wziąc na kolana bo brzuch przeszkadzał, 8 m-c :D
w schronie jak chciałam mu zdjęcia zrobić to chciał mnie użreć wariat jeden :)
i ten jego nos wiecznie przy ziemi hahaha :D gdzieś mial cały świat wokół

Posted

I nie dałaś się użreć?:crazyeye:
To żałuj :loveu:.On mnie kilka razy "użarł" - nawet sama się o to prosiłam namolnie :oops:, bo on tak kapitalnie mamlał rękę i z taką pasją, że można było boki zrywać.Sam zresztą też w tej perwersyjnej ;) zabawie znajdował dziwną rozrywkę :)

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='agata51']Chyba Walentym? Chcesz, żeby z zaŚWIATów w łapę cię użarł?[/QUOTE]

:-(:loveu: ...a wiesz, że nie miałabym nic przeciw :eviltong: .Kocham tego dziadzia cały czas, jakby był ze mną nadal.

  • 4 months later...
Posted

Dla mnie czas Świata zatrzymał się rok temu...W sercu wciąż dziadzio jest ze mną na co dzień i cokolwiek robię, gdziekolwiek jestem myślę jak by się zachował, jak by się ucieszył...Po prostu nadal Tuptunia- Światunia jest obecny w moim życiu ...(*)

  • 4 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...