Vasco Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 jutro jestem z nią umówiona na rozmowę. Oby coś to dało. Quote
obraczus87 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej chyba zdaje sobie sprawę z tego, iż Domowego Ty,czasu nie znajdzie sie z dnia na dzień (sytuacj choćby Misia) oraz do Hotelików z boksami czeka się tygodniami na miejsce. Także jak już się znajdzie miejsce, jestem za tym aby psa przenieść nawet do Hotelu z kojcami. Teraz Sunia została narazona przez Fundacje na to, że cos się może stać suni. Taka jest prawda, z mojego punktu widzenia. CO z tego, że Bruna ma miejsce u Nich na noc. Jak może się zdarzyc, że wieczorem Jej juz nie będzie bo (tfu tfu) będzie leżała gdzies pokopana..... Quote
AGA35 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 a czy ta sunia wogóle przbywa pod opieką tej FUNDACJI? Quote
Kinia1984 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 ja czegos nie rozumiem...wysoko poprzeczka dla rodzin adopcyjnych, ale juz tymczas moze byc byle jaki? chyba cos nie halo...to co to za fundacja?? Quote
AGA35 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 [quote name='obraczus87']Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej chyba zdaje sobie sprawę z tego, iż Domowego Ty,czasu nie znajdzie sie z dnia na dzień (sytuacj choćby Misia) oraz do Hotelików z boksami czeka się tygodniami na miejsce. Także jak już się znajdzie miejsce, jestem za tym aby psa przenieść nawet do Hotelu z kojcami. Teraz Sunia została narazona przez Fundacje na to, że cos się może stać suni. Taka jest prawda, z mojego punktu widzenia. CO z tego, że Bruna ma miejsce u Nich na noc. Jak może się zdarzyc, że wieczorem Jej juz nie będzie bo (tfu tfu) będzie leżała gdzies pokopana.....[/QUOTE] Do tego zmierzam ,że nie zawsze stwianie wysokich wymagań ma dobry wpływy na psa .Chyba lepiej by było żeby suczka posiedziała za ogrodzeniem niż miała by latać po ulicy. Quote
Vasco Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 spokojnie, nie oceniajcie tymczasu!!! obecna opiekunka wzięła sunię odrazu mówiąc, że na kilka dni. Nie jest jej w stanie poświęcić więcej czasu, bo pracuje. Prawda jest taka, że nie ma gdzie suni zabrać. Bedę się starała namówić panią z fundacji na hotelik. Sunia jest jednak w tej chwili w trakcie leczenia i w ogóle nie powinna przebywać pod chmurką! Niestety mnie nie ma w domu od 8 do 20, więc do siebie jej wziąć nie mogę. Quote
AGA35 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 przecież napisałaś że lata po osiedlu sama? Quote
Vasco Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 niestety, nie chciała wrócić do mieszkania rano. Trzeba ją przenieść w inne miejsce, ale dokąd? Quote
Kinia1984 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 jesli lata po osiedlu to nadal jest bezdomna...i groza jej takie same niebezpieczenstwa jak psu bezdomnemu... Quote
AGA35 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 [quote name='obraczus87']Nie no jestem troszkę zła. Kto jak kto, ale osoby, które znają się na psach powinny umieć tego psa jednak zabrać do domu, czy tego pies chce czy nie. Nowicjusze mogliby tak postapic, ale nie doświadczeni ludzie. Tylko gdzie teraz szukać tymczasu?? VASCO czu Ciebie interesuje również Hotelik z boksami??[/QUOTE] wydaje mi się że na tę chwilę i tą prpozycję powinnaś rozwżyć Quote
Vasco Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 gdyby decyzja zależała ode mnie, szukałabym juz transportu. Nie jestem jednak pewna, czy ot tak sobie mogę zwinąć psa, jeżeli fundacja już go zaczęła leczyć. Nie chcę urządzać jakiejś dywersji. Quote
AGA35 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Z osiedla to każdy może ją zawinąć albo sama pójdzie i wtedy problem będzie Quote
Aga-33-76 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 No to nie bardzo rozumiem czumu psiak w dalszym ciągu plącze się w okolicach osiedla a nie siedzi u niej w domu ??!! Chyba że coś źle zrozumiałam Quote
Vasco Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Ehh, Bruna chyba zwiała z osiedla. Dostałam telefon, ze trwają jej poszukiwania. A ja jak na złość muszę siedzieć w pracy!!! Quote
obraczus87 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 szczerze?? Wiedzialam że tak może być..... ehh mam nadzieje ze Brune znajdą... modle sie o to :( Quote
Vasco Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Ja już nawet mam miejsce w hoteliku polecanym przez elainfo od poniedziałku dla niej zaklepane. Musi się znaleźć. Mimo że wiem, że nie można mieć do innych pretensji, jak się samemu nie zrobiło więcej, wściekła jestem, że mała została na dworzu dziś. Quote
Kinia1984 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 ty zrobilas duzo, zauwazylas ja, zrobilas tyle na ile moglas sobie pozwolic. A hotelik super , bo chyba to ten o ktorym mysle:)ela brala numer ode mnie. Bardzo fajne kobietki go prowadza...:) wina lezy po stronie kogos kto przejal opieke nad psem i nie dopilnowal jego bezpieczenstwa. I nie chodzi mi tu o ten dom tymczasowy ktory mial byc na bardzo krotki czas... Quote
Vasco Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 hotelik na pewno ten, na Ciebie się nawet powołałam. Do świąt miejsce dla niej mają, 24/12 - 03/01 byłaby u mnie, a potem znów mają miejsce, jak będzie trzeba. Tylko niech Bruna wróci i niech pozwolą ją tam zawieźć. Quote
obraczus87 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 a jaki to hotelik?? ciekawska jestem bardzo :) :D Quote
Kinia1984 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 a moja pierwsza Gabi tam byla i widac bylo po niej ze sie zakochala w paniach:) Quote
elainfo Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 [quote name='AGA35']Ta pani z fundacji stawia bardzo wysoko poprzeczkę dla ludzi którzy chcą pomóc lub adoptować psiaka. NIESTETY!!!![/QUOTE] niestety tak jest.. Quote
Vasco Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 Wczoraj do późna szukałyśmy Bruny. Zostały rozwieszone ogłoszenia z jej zdjęciem, ale niestety cisza - przepadła jak kamień w wodę. Quote
Vasco Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 Znalazła się!!!!! Niestety ma zaraz być przewieziona do szpitaliku, bo nie ma DT, a na hotel brak zgody. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.