ewelinka_m Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 pan Biszkopcik: taki uśmiechnięty jestem! Quote
ewelinka_m Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 jakościowo zdjęcia beznadziejne..ale ciemno już było ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Ewelinko dzięki za zdjęcia, dobrze że jest da niego jakaś szansa bo to przepiękny psiak :) Dzięki Ciotki :) Quote
ketunia Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Jest śliczny. Dobrze, że już bezpieczny. Quote
erka Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Śliczny psiunio, jak jeszcze o niego zadbać i odkarmić, to będzie piękny pies:). Quote
erka Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Śliczny psiunio, jak jeszcze o niego zadbać i odkarmić, to będzie piękny pies:). Quote
Lucyna Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 On jest biszkoptowym ciasteczkiem :crazyeye: jak to możliwe, że przez pół roku nikt go nie zabrał do domu? Trzymam kciuki za dzisiejszą biszkoptową noc :razz: Dziewczyny jesteście dzielne ...:loveu: Quote
Rudzia-Bianca Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 [quote name='Lucyna']On jest biszkoptowym ciasteczkiem :crazyeye: jak to możliwe, że przez pół roku nikt go nie zabrał do domu? Trzymam kciuki za dzisiejszą biszkoptową noc :razz: Dziewczyny jesteście dzielne ...:loveu:[/QUOTE] W tym kraju wszystko jest możliwe nawet to że takie cudo nie ma domu :( Dobrze że nikt go nie pobił, papierosem nie przypalił lub nie ukamienował dla zabawy :( Quote
ewelinka_m Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 dzisiaj wielki dzień dla Biszkopcika... prosimy o kciuki, coby wszystko poszło zgodnie z planem! :kciuki: Quote
Linssi Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 Oj tam, ze odrazu inwazja pchel :P Raptem jedna wypatrzyl :P ;) Quote
erka Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Pani Ania była rano na działce, bo już z domu słyszała, jak Biszkopcik lamentuje:cool3:. Bardzo jest nieszczęśliwy, bo został przywiązany. Mam tylko nadzieję, że jakos do 16 wytrzyma tam. Quote
AlinaS Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 w rozpoznaniu powinno być inwazja pchełki Quote
Lucyna Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Biszkopciku jeszcze trochę ... wytrzymaj błagam. Quote
AlinaS Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 [quote name='erka']Pani Ania była rano na działce, bo już z domu słyszała, jak Biszkopcik lamentuje:cool3:. Bardzo jest nieszczęśliwy, bo został przywiązany. Mam tylko nadzieję, że jakos do 16 wytrzyma tam.[/QUOTE] Zobaczymy jak zaaklimatyzuję się w domu na początek postaram mu sie zapewnić dużo spacerów i ruchu zeby nie miał szoku że z wolności do zamkniętego pomieszczenia - był ostatnio psem wolnościowym może mu być ciężko w domku albo może być szczęśliwy z ciepłego kata do wylegiwania się zobaczymy - dostosujemy się do potrzeb Biszkopcika Quote
Lucyna Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Cieszę się, że do ciebie trafi :loveu:... Biszkopciku jeszcze trochę :cool3: ... Quote
Linssi Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 Zmieniam tytul... Potrzebujemy wsparcia finansowego, bo transport wyniesie nas az 240 zl... Quote
ketunia Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Dziewczyny wyślijcie mi nr konta to dzisiaj przeleję pieniądze Quote
Linssi Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 Ketuniu, bardzo dziekujemy! Wyslalam Ci juz nr konta :loveu: Quote
Rudzia-Bianca Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 I jak akcja ? Biszkopt już w drodze ? Przy okazji zapraszam na ostatnie godziny bazarku dla kieleckich bezdomniaków http://www.dogomania.pl/threads/174694-RAE-cznie-robione-kartki-A-wiAE-teczne-do-9-12-na-kieleckie-bezdomniaki-ZAPRASZAM Quote
ewelinka_m Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 już w drodze! i to od dłuższego czasu, nie długo chyba nawet powinni dojeżdżać do wawy :hmmmm: już przed 16: 30 wyruszył z pati-c w podróż. bał się trochę wejść do transporterka, ale z drobną pomocą naszą został zapakowany i ułożył się spać :) Quote
Rudzia-Bianca Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Dzielne psisko , czekamy na relację jak już dojedzie do dt :) Quote
AlinaS Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Biszkopt szczęśliwie dojechał do domu. wysiadł z samochodu merdający ogonkiem, przyjazny i zadowolony. Był troszkę problem z wejściem do domu - skulił się i nie bardzo chciał wejść lecz po próbie przekupstwa i odrobinie pomocy weszliśmy do domu. Ogólnie jest OK , jesteśmy po kolacji którą momentalnie spałaszował i po pierwszym spacerku. Jutro napiszę coś więcej Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.