a.piurek Posted January 10, 2010 Author Posted January 10, 2010 Jedźcie do Nerusia i przywieźcie zdjęcia (najlepiej w ilości przemysłowej) wymiziajcie go ode mnie Quote
J_ulia Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 W niedziel jedziemy z Dark w odwiedziny do pani Teresy i Nerusia . Przywieziemy DUŻO zdjęć przystojniaka ;) Już wszystko załatwione. Quote
TERESA BORCZ Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 NERO STALE ZASKAKUJE. Funduje mi fitness co rano, ale już mu nie dam uciec . ma podwójna obróżke i smyczkę na dwóch zaczepioną. ale ciągnie nieludzko, a ponieważ się spasł porządnie to ja wyglądam jak mały, marny brelok do smyczy. Dyndający. Nie jestem za wielkim specem od socjalizacji olbrzymków, ale coś tam, coś tam go probuje nauczyć. Jak ma humor to słucha i pięknie idzie przy nodze , podnosząc łebsko i zaglądajac w oczy jakby pytal czy dobrze. Jest cudny. Prosi o spacer, jak przyjdzie czas, podając mi te poraniona ale już zagojona łapkę , aby ja ubrać w kilka ochronnych warstw, nylon i eleganckie skarpety . Mądrala, nauczył się rytuału. To mądry pies, nie tylko przytulaśny. Bardzo ładnie się prezentuje na ulicy, zgrabny i cudny w tym czarnym blasku. Zwracają na niego uwagę ludzie na ulicy, a on ogromnie szczęśliwy daje się pogłaskać. BYŁBY CUDOWNY DO LEŻENIA PRZED KOMINKIEM. Bardzo marzę o super domku dla niego, to ogromne pokłady psiej miłości i wiecznego zadowolenia. Ten piękny Nerusiowy ogon pracuje bez przerwy, nawet na życzliwe spojrzenie odpowiada. to niezwykłe. Quote
__Lara Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Pięknie o nim napisałaś Tereso :D może sprawić mu taką chustkę na szyję: "Szukam domu" to więcej ludzi się nim zainteresuje? Quote
TERESA BORCZ Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Mam chustę jeszcze napis dokombinuję, dobrze że mi przypomniałaś, nawet piękna i markową. Dzisiaj mało mam czasu na nera mizianka z pazurkiem, u nas to on mnie mizia, bo kwestuje na ratunek rudzkiej rusałce, więc znalazł sobie rozrywkę, zaprosił moją tymczasowiczkę -rekonwalescentkę, grację do gry w piłkę na korytarzu. Piłeczkę przywiozła bajka b i dotąd leżała ale widać ma chłopak inwencję. Oczywiście odpoczęłam od kwesty, rzadko się coś tak pieknego widzi. Quote
__Lara Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 ;) to rzeczywiście pomysłowy :) No, to załóż chustę i niech przyniesie mu szczęście ;) Quote
a.piurek Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Mizianko za uszkiem nerusiu, bądź grzeczny Quote
BajkaB Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Coś mi tam ćwierka za uszkiem,ze Nero sie pakuje do domku....:siara::bigcool: Quote
a.piurek Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 [quote name='BajkaB']Coś mi tam ćwierka za uszkiem,ze Nero sie pakuje do domku....:siara::bigcool: [SIZE=2]Pakuj się pakuj neruniu, niech domek będzie tak kochany jak Ty pieseczku Quote
TERESA BORCZ Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 MNIE JUZ TEZ ZAĆWIERKAŁO! zawsze na spacerze nęka mnie myśl o jego adopcji. Taki wyjątkowy pies musi mieć wyjątkowy, kochający dom. to jest sama miłość do kwadratru na czterech już zdrowych łapach.I PIĘKNY JAK MARZENIE!!! Quote
a.piurek Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 [quote name='TERESA BORCZ']MNIE JUZ TEZ ZAĆWIERKAŁO! zawsze na spacerze nęka mnie myśl o jego adopcji. Taki wyjątkowy pies musi mieć wyjątkowy, kochający dom. to jest sama miłość do kwadratru na czterech już zdrowych łapach.I PIĘKNY JAK MARZENIE!!! Mocno trzymam kciuki Quote
Lidan Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 No wreszcie :-) Bo już się piesek tam trochę zasiedział :p Quote
a.piurek Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Uchylcie rąbka tajemmnicy, tupie i tupie z niecierpliwości i nic... Quote
BajkaB Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Cierpliwośc jest cnota,nie wiesz?:evil_lol: Poczekajcie do wieczora,Julia na pewno napisze i jakieś fotki da. Quote
TERESA BORCZ Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Najtrudniejsze są chwile pożegnań!!!!! Była fajna wizyta, ciasno nam trochę było wszystkim razem w blokowym pokoju z choinką, ale miziania i przytulania co niemiara. Tylko trzy tymczaski mogły wziąć udział w tej fecie, wiecej nie wejdzie. Jest nareszcie sporo zdjęć bo przy tylu gościach nerasek był tak zajęty że naszemu nadwornemu super fotografowi nie przeszkadzał tak jak mnie biednej. Napewno fotki się ukażą jak najprędzej. No i nerasek będzie chyba piękny na nich bez śladów choroby. Już się fotografował bez żadnej ochrony na łapce. Pisałam że trochę jeszcze kulał na jedną łapkę, ale okazało sie że powodem nie był ból a niewygoda ochronnych kilku warstw na łapie aby nie zamokła, nie zmarzła i nie zadrapała się ostrym śniegiem, bo już wygojona ale jeszcze delikatna. Bez osłony chodzi pięknie. No i kto mnie terazbędzie miział? Z pazurkiem?? Już tęsknię. Czekamy na masę fotek i wieści od julii. Quote
jestem_wredna Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Wyczytałam już na wątku Pysia, że Neruś do domku pojechał, więc przybywam tutaj z gratulacjami. Niech Ci się szczęści, piękny węgielku! Pani Tereso, skoro tęskni pani za miziankiem, to jedynym lekarstwem jest chyba tylko... kolejny tymczasowicz :evil_lol: Od siebie poproszę jeszcze tylko cichutko o potwierdzenie wpłaty dla Nerusia za bazarek, o ten: http://www.dogomania.pl/threads/175000-DziA-koniec-Pies-A-wiecAE-cy-i-pies-gryzAE-cy-i-miA-na-nero-ze-zmasakrowanAE-A-apkAE?p=13635950#post13635950 żeby stało wszystko czarno na białym. Quote
TERESA BORCZ Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 no właśnie jeśli się wszystko dobrze ułoży z Nerulkiem to jedyna poiecha będzie nastepny pacjent w ciężkim stanie do leczenia u mnie. już jest kandydat, tylko tego to już ja będę miziać. NERO TO WYJĄTEK WE WSZECHŚWIECIE. JEDYNY PIES MIZIAJĄCY, I OLBRZYMIE POKŁADY MIŁOŚCI I PRZYWIĄZANIA. Quote
J_ulia Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Cioteczki i Wujkowie Neruś już oficjalnie ma swoje miejsce na ziemi :):):) Pan był Nerusiem zachwycony !!! Prawie miał łzy w oczach. Nowi Państwo Nerusia mieli przez 13 lat sunia Owczarka Niemieckiego i 3 lata byli po niej w żałobie... aż do teraz.... Nero od razu wszedł jak do siebie, zrobił remanent w szafkach, sprawdził co dobrego jest na stole oraz jak miękka jest kanapa...a Pan był tym zachwycony.... Jutro wybierają się z naszym chłopcem na zakupy... po adresówkę i szeleczki , a babcia już "szyje" dla niego dywanik... Neruś nie będzie jadł suchego jedzonka... nie... tylko gotowane.... już czekał na Niego rosołek z kurczaczkiem i ryżem... Czyli nic tylko pozazdrościć.... Dark powinien dzisiaj wstawić na wątek parę zdjęć ;) jak tylko do domku wróci ..... Quote
dark Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 fotki z pożegnania Nera z "Psim Aniołem" oraz z powitania w nowym domku Quote
BajkaB Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Cieszę sie niesamowicie,ze Nero ma domek.To chyba było przeznaczenie..Kiedy Pan Ryszard zadzwonił po raz pierwszy,chciał tylko suczke On-ke.Wraz z żoną jeszcze opłakiwali poprzednia sunie,choc minęło 3 lata.Kiedy zadzwonili po raz drugi,z zapytaniem o ON-ke chyba Bóg mnie natchnał,zeby im zaproponowac Nera..I chyba musiałam byc dośc przekonywujaca skoro,Państwo zadecydowali,ze chcą go adoptowac..W dodatku wogóle go nie widzieli,nawet na fotkach Wiem,ze Nero będzie miał dom marzeń.To małżeństwo bezdzietne,w średnim wieku,raj dla psa.Co prawda mam obawy,ze przy charakterze Nera,za jakiś czas bedzie panował w domu jak władca absolutny.No cóz..nalezy mu sie. Pani Tereso,ogromne podziekowanie za serce,troske,opiekę,za wszystko.Jest Pani Aniołem i zawsze będę to powtarzać. Mam nadzieję,ze jeszcze niejednokrotnie przyjdzie nam razem współpracować i ratować psiaki. Dziękuję Julii i Piotrowi za przywiezienie Nera do domku. Dziękuję Wszystkim,którzy wspomagali,interesowali sie,kibicowali Nerusiowi. A teraz to juz będa tylko dobre wiadomosci,taka mam nadzieję I tak sie zastanawiam,który z dwóch naszych podopiecznych ze zmasakrowanymi łapkami-Emir czy Nero będzie nam dostarczał więcej ,,radosnych,, opowieści.Bo charakterki podobne,wiek mniej wiecej jednakowy,a ,,pomysły,, zaskakujące:evil_lol: Quote
TERESA BORCZ Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Piękny jest nasz NERO BajkoB, i choć wymagał wiele troski i siły, warto było, JEGO NIE DA SIĘ NIE POKOCHAĆ . Domek będzie szczęśliwy goszcząc go, a NERO będzie odpłacał ogromem miłości i przywiązania. On to potrafi naprawdę. Wspaniale, że na Ciebie trafił BajkoB, i tak zaczęła się jego droga do szczęścia. OBY LOS WSZYSTKICH SKRZYWDZONYCH PSIAKÓ WTAK SIE KOŃCZYŁ. Quote
a.piurek Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 BajkaB napisał(a):Obawy,ze przy charakterze Nera,za jakiś czas bedzie panował w domu jak władca absolutny.No cóz..nalezy mu sie. Pani Tereso,ogromne podziękowanie za serce, troske, opiekę,za wszystko.Jest Pani Aniołem i zawsze będę to powtarzać. Mam nadzieję,ze jeszcze niejednokrotnie przyjdzie nam razem współpracować i ratować psiaki. I tak sie zastanawiam,który z dwóch naszych podopiecznych ze zmasakrowanymi łapkami-Emir czy Nero będzie nam dostarczał więcej ,,radosnych,, opowieści.Bo charakterki podobne,wiek mniej wiecej jednakowy,a ,,pomysły,, zaskakujące:evil_lol: No jeśli będzie taki jak Emiśko, to nowy domek zyskał ogromniaste pokłady cudownej i bezwarunkowej miłości i rozrabiakę pierwszej ligi. Wiem coś o tym... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.