Jump to content
Dogomania

Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Klatka kennelowa bardzo by ułatwiła sprawę.
Na pewno będzie zbawieniem w DS, trzeba o tym wspominać.
A dla psa z lękiem separacyjnym może być wybawieniem - azylem w którym pies nie będzie przeżywał rozstania.
Wiele razy przez to przechodziłam.

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kana napisał(a):
Klatka kennelowa bardzo by ułatwiła sprawę.
Na pewno będzie zbawieniem w DS, trzeba o tym wspominać.
A dla psa z lękiem separacyjnym może być wybawieniem - azylem w którym pies nie będzie przeżywał rozstania.
Wiele razy przez to przechodziłam.


Było wiele prób z klatką, jednak Lenka nawet nie chciała do niej dobrowolnie wejść czterema łapkami (są na wątku fotki tych prób) ... rozsypywałam jej wewnątrz jedzenie, a ona zostawiała tylne łapki na zewnątrz, przednimi wchodziła do środka , wyciągała szyję na maxa i wyjadała smakołyki ... ale tylne łapki były zawsze poza klatką, by uniemożliwić jej zamknięcie i mieć zapewnioną drogę odwrotu.

... nie jest łatwo zwalczyć jej lęk przed jakimkolwiek zamkniętym pomieszczeniem, tym bardziej małym ... to chyba pozostałość po zamknięciu w ciemnej szopie u AlinyS ... nigdy się nie dowiemy, jak długo tam przebywała :(

Tylko doświadczony dogomaniacki domek, świadomy tego, na co się pisze przy psiaku z problemami.

Posted

Widzisz, za miękko do tego podchodzisz.
U mnie panuje zasada - prosić i dawać to za dużo.
Jak nie po dobroci to z przymusu.
Jak wolisz mieć zniszczenia w domu.. cóż niektórzy tak lubią :)

Posted

Lenka nie jest zadluzona, ale mamy za malo stalych deklaracji, bo nam sie pare ciotek wykruszylo. Teraz dostalismy troche pieniedzy jednorazowych i sytuacja finansowa sie co nieco poprawila.
Ja tez uzywalam klatke jak moj doberman gryzl i na poczatku z Maya, bo zjadala rzeczy, ktore jej szkodzily, nie mowiac o stratach.
Ewanko a nie mozesz Lenki wsadzic do klatki, ona jest dosyc mala ??, glownie chodzi o to, zeby Ci wszystkiego nie zjadla.

Posted

[quote name='Kana']Widzisz, za miękko do tego podchodzisz.
U mnie panuje zasada - prosić i dawać to za dużo.
Jak nie po dobroci to z przymusu.

Jak wolisz mieć zniszczenia w domu.. cóż niektórzy tak lubią :)

hmmmmmmm, skoro tak sądzisz ...............................

Naprawdę sądzisz, że nie próbowałam polecanego przez Ciebie sposobu (????)

... Lenka reagowała absolutną paniką ... nie ważne, można poczytać wątek. Potem przez długie miesiące dostawała, nakazany przez weta, Kalm Aid z niezłym skutkiem, ale jak pisalam przez cały czas ... do ideału niestety było daleko.

Kana, wiem, że niedawno proponowałaś DT małemu psiakowi (grzywaczowi), nie pojechał do Ciebie, może weź Lenę na DT, pokaż nam jak skutecznie ustawia się psy z problemami ....

Lenka jest już o niebo lepsza niż 7 miesięcy temu, jest odkarmiona, nie sika ze strachu i nie kładzie się na plecki we własne siki z byle powodu ........

naprawdę sporo roboty już zrobione, może właśnie Lence teraz potrzeba teraz kogoś tak twardego jak Ty.

Posted

hmmm.....witajcie!!troszke mnie nie bylo:(........ slyszalam rowniez o feromonach-moze byc zaladowac takie do klateczki,to by w niej siedziala chetniej,moja przyjaciola stosowala takie u swego psa przed lotem,zeby zaakceptowal klatke i zaakceptowal:)moze tak..............

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...