sloneczko76 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 ksiezniczka dostala dom na swieta,powodzenia Thalio badz szczesliwa w tym domku ,juz na zawsze. Quote
LAZY Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Czy wiadomo kiedy sunia jedzie do domu??? Będą jakieś relacje od nowych Państwa? Wiem, wiem...jestem wymagająca, ale może akurat... Quote
pinkmoon Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Pojechała dziś! Więcej napisze pewnie Fiks bo to ona była w Dąbrówce kiedy po nią przyjechali. Quote
Fiks Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Po Thalię przyjechała bardzo fajna babka :) Mówiłam pani o dogomanii, o tym ze dziewczyny z całej Polski martwiły się o Thalię, żeby znalazła fajny domek. Pani obiecała, że zaloguje się tutaj i wstawi zdjęcia :) Quote
Redpit Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 :) Super wiadomość - oby tych jak najwięcej przed B.N. :) Quote
Anashar Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Bardzo, bardzo się cieszę. Ja też polecałem Thalię każdemu kto tylko pytał o ONka, bo żaden inny pies mnie tak nie ujął za serce :) Czekamy w takim razie na tych Państwa i zdjęcia szczęśliwej Thalinki :loveu: Quote
LAZY Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Wspaniałe wieści!!! Oby Pani się tutaj pojawiła i pokazała nam już wiecznie uśmiechnieta Thalinkę:) Quote
Fiks Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 List od właścicielki Thalii, ktora teraz nazywa się Layla 20.12.2009 to data pierwszego dnia w nowym domu dla Layli- całuśnej suni ze skrzywiną główką:) Nie potrafię pojąć, jak taki cudowny pies mógł znaleźć sie poza ogniskiem domowym. Grzeczna jak żaden inny psiak- spośród 3 w moim zyciorysie. Już po 2 pierwszych dniach i niepoliczalnej ilości nagródek- Layla przestała chodzić na smyczy, bo na każde przywołanie biegnie jak oszalała do swoich domowników. Z resztą nie dziwi mnie to wcale, bo jest dokładnie taka jak wyrażali sie o niej wolontariusze- potrafi zacałować na śmierć. Ulubiona jej rozrywka to oczywiście liczne spacery, po których potrafi położyć się koło nas by godzinami być drapaną:) Na dzień dzisiejszy- czyli 06.01 - jeszcze boi się innych piesków, ale wraz z innymi opiekunami czworonogów- organizujemy jej na ogromnym boisku (gdzie wychodzimy z psami) sesje zapoznawcze z innymi psiakami i po godzinie obcowania- wariuje jak cała reszta. Pewnie potrwa to jeszcze jakiś czas, ale jest dzielna, grzeczna i niesamowita w swojej łagodności. "Woła" na dwór- czyli niemiłosiernie piszczy:), ale żadnych "ktastrof"nie pozostawia w domowym ognisku:)...bo to po prostu cudowny pies, a moja córka Marta, która nazywa samą siebie jej Panią wydaje sie być najszczęśliwszym dzieckiem pod słońcem. Dziekuję Wam moim drodzy, że wybraliście dla nas psa o takim charakterze, którego można tylko...kochać:) Życzę szczęcia w Nowym Roku 2010. Quote
pinkmoon Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 Ooo, ja właśnie weszłam na wątek żeby wkleić te fotki (bo też dostałam maila), a tu już jest. Na początku czytałam maila i nie skojarzyłam który to pies... a potem zobaczyłam zdjęcia, i tak się rozpromieniłam że ojej :) Cudowne wiadomości! Thalinka, najcudowniejsza onka :loveu: Quote
Fiks Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Napisałam do pani, żeby zalogowała się na dogo ;) Quote
THALIA/LAYLA Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Witam wszystkich "kibiców" Kochanej Suni:) Cóż moge jeszcze dodać do tego co napisałam...znacie ją z opisów innych zakochanych w niej osób- naprawdę prawdziwa z niej Księżniczka:) Każdego zachwyca nie tylko wyjątkową urodą, ale również błogim spojrzeniem i radością jak u małego dziecka. Nigdy nie miałam tak ufnego psa. Wyobraźcie sobie, ze przy ściąganiu szwów po sterylizacji- nawet się nie poruszyła. Patrzyła mi sie w oczy, ja ją głaskałam a Pan Wet, smiał się, ze nie spotkał chyba jeszcze tak zakochanego psa:) Dziewczynka szybko się uczy. Reaguje już na gwizdek, komendę "siad", "do mnie", "do siebie":) a jej miejsce w domu to pokój mojej córki, która śpi teraz ze mną, by Layla miała dużo miejsca by sie wyciągnąć:) I tak wypoczywa w salonie:), w nocy jednak sprawdzając czy aby nie przebudziłam sie by wyjść na chwilkę na spacer. Myslę, że gdyby w Wigilię przemówiła, to byłaby sama słodycz. Zadawajcie prosze pytania, bo nie wiem czy czasem ten postnie jest za długi:) Dorota Quote
Fiks Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Witaj :) Świetnie, że zarejestrowałaś się na dogo. Tutaj, na dogo wszyscy mówimy sobie na Ty ;) Tak jak Ci opowiadałam Thalia ups..Layla to cukiereczek, cudowna suczka. Cieszę się, że do Ciebie trafiła :) Quote
Anashar Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Witaj Doroto! Bardzo bardzo bardzo się cieszę, że Layla trafiła akurat do Was :loveu: A czytanie takich listów i postów naprawdę dodaje otuchy i pokazuje, że warto walczyć o każde psie istnienie, bo takie wspaniałe domy istnieją! Mam nadzieję, że Layla wniesie Wam do życia jeszcze wiele szczęścia :loveu: No i oczywiście czekamy na zdjęcia, możecie nas nawet nimi zasypać. I takimi listami również :multi: Quote
wieso Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Witaj Doroto, zapisuje sie na watek , czekam na zdjecia i dalsze opowiesci o suni... Pozdrawiamy Quote
LAZY Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Witaj Doroto wśród psiarzy! Cudownie, ze sunia ma u Was jak w raju i że daje Wam tyle radosci! Czekam na zdjecia! Szczególnie z córką:) Quote
Fiks Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Mam zdjęcie Layli z córeczką, ale nie wiem czy mogę wstawić :oops: Jak Dorotka pozwoli to tu wrzucę. Quote
Anashar Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 To zapytaj, bo wszyscy z chęcią by je razem zobaczyli!:) Quote
THALIA/LAYLA Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Pewnie, ze pozwalam:) Na tej fotce, Sunia jest jeszcze w "ochraniaczu", który przy tak grzecznym psie zakładałam jej tylko na noc. Jutro postaram sie zrobić zdjecie "wybiegu" Layli. Postaram sie też sfotografować ją jak brnie w śniegu. Skacze zupełnie jak królik:)- no , moze ogon troche przydługi:) Teraz już swobodnie bawi się ze swoimi koleżankami (bo to same sunie) z podwórka. Jutro tj. 11.01 nie będziemy na meetingu czworonogów, ale we wtorek w takim razie zrobię fotki w towarzystwie i spróbuję je wkleić. Myślę, ze dobrze jej u nas, bo nie dość że nie siedzi sama w domu, bo pracuję na zasadzie homeoffice, to i na dwór wychodzimy nawet z 5x dziennie:) Cóż, nawet na ziemi raj istnieje:) D Quote
pinkmoon Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 Tak, ślicznie razem wyglądają :) Czekamy na nowe relacje i fotki, cudownie że Thalia trafiła na taki dom :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.