Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 313
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To tylko pies, tak mówisz...
Tylko pies
A ja Ci powiem
Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
On nie ma duszy, mówisz...
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie
a kiedy się pożegnać trzeba
I psu czas iść do psiego nieba
To niedaleko pies wyrusza
Przecież przy Tobie jest psie niebo
Z Tobą zostaje jego dusza..


Gibon

  • Posted

    [quote name='omar']

    To tylko pies, tak mówisz...
    Tylko pies
    A ja Ci powiem
    Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
    On nie ma duszy, mówisz...
    Popatrz jeszcze raz
    Psia dusza większa jest od psa
    I kiedy się uśmiechasz do niej
    Ona się huśta na ogonie
    a kiedy się pożegnać trzeba
    I psu czas iść do psiego nieba
    To niedaleko pies wyrusza
    Przecież przy Tobie jest psie niebo
    Z Tobą zostaje jego dusza..


    Gibon




  • Omar ... poryczałam się .... piękny ten wiersz:(

    Posted

    [quote name='omar']

    To tylko pies, tak mówisz...
    Tylko pies
    A ja Ci powiem
    Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
    On nie ma duszy, mówisz...
    Popatrz jeszcze raz
    Psia dusza większa jest od psa
    I kiedy się uśmiechasz do niej
    Ona się huśta na ogonie
    a kiedy się pożegnać trzeba
    I psu czas iść do psiego nieba
    To niedaleko pies wyrusza
    Przecież przy Tobie jest psie niebo
    Z Tobą zostaje jego dusza..


    Gibon





  • Omar ... poryczałam się .... piękny ten wiersz:(

    Posted

    [SIZE=2]
    Dokąd idą psy, gdy odchodzą?

    No, bo jeśli nie idą do nieba
    To przepraszam Cię, Panie Boże
    Mnie tam także iść nie potrzeba.


    Ja poproszę na inny przystanek
    Tam gdzie merda stado ogonów
    Zrezygnuję z anielskich chórów
    Tudzież innych nagród nieboskłonu.

    W moim niebie będą miękkie sierści
    Nosy, łapy, ogony i kły
    W moim niebie będę znowu głaskać
    Moje wszystkie pożegnane psy.

    Posted

    Kochany Gibonku czytam i płacze , żal przeszywa moje myśli i serce. Szkoda ,że nie udało się Ciebie uratować, abyś mógł zaznać domowego ciepła. Chodź nie odchodziłeś sam, na ulicy i w cierpieniu...
    Dołanczam się w podziękowaniach dla wszystkich , którzy otoczyli opieką Gibona.

    Posted

    @Mona


    wiersze są autorstwa Barbary Borzymowskiej - pięknie o zwierzętach pisze

    Siada Pan Bóg wieczorem przy kominku, zmęczony,
    W wysiedzianym fotelu, wreszcie w starych kapciach,
    Wzdycha ciężko i smutno, potrząsając głową…
    Ciężko być Panem Bogiem w takich trudnych czasach.
    Panie... z pyskiem na Bożej nodze mruczy Boży Pies,
    Ten Azor, ten z wioski pod lasem, ma za krótki łańcuch,
    Widzę, że jesteś zmęczony, ale wiesz, jak to jest...
    I, Panie Boże, ta Bella, co oszczeniła się w lesie,
    Umarła wczoraj. Z głodu. Anioł duszę już niesie.
    Ale wzięliśmy mamę, a dzieci zostały same...
    I w lesie psa ktoś przywiązał, bo miał już jego dość…
    Daj żeby jeszcze dzisiaj szedł lasem inny ktoś.
    Pomyśl o psach, które tęsknią, i wszystkich tych, co są głodne
    I o tych, które są bite, i wielu tych, co samotne
    I przejechanych na drogach – żeby trafiły do Boga...
    Panie... jesteś zmęczony, ale wiesz, jak to jest…
    One mnie proszą o Ciebie, mruczy do Boga pies.
    – Dobrze już, dobrze, piesku, zrobimy wszystko w lot.
    Z boku, na cichych łapach, skrada się Boży Kot...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...