agrabcia Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Na dogomani widziałam , czytałam rózne wątki psiaków potrzebujących pomocy, którym można pomoc mniej lub bardziej. Ten wątek jest bardzo przygnębiający bo tak naprawde nie wiadomo jak im pomóc. Tylko domy tymczasowe, z doświadczeniem to dla tych biedaków szansa. Szansa na powrócenie do normalności. Gdzie takie domy znalesć?.Wszyscy zapsieni a to nielada wyzwanie. Biedulki mam nadzieje, że wyrwiecie się i poznacie co to miłść człowieka. Quote
darunia-puma Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 boje się że prędzej zdechną w schronie niż zostaną zauważone przez kogokolwiek , dla mnie one są wyjątkowe ale dla innych niestety zwykłe i mało atrakcyjne bo nie rasowe , nie młode.......... Quote
obraczus87 Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Ja je zauważyłam, ale nie jestem w stanie pomoc :( Quote
darunia-puma Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 wiem kochana wiem to tak jak ja i tak mam już 4 znajdy nie mogę bo mnie nie stać na więcej Quote
QQk Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Ja je też widzę, a tą jedną, z łapeczką na kracie to aż za dobrze widze :( Niestety samo widzenie to mało. Jest jedno wielkie za - ja chcę, jedno małe ale - mam małą psice z adhd, jedno duże przeciw - moja lepsza połowa jest przeciw drugiemu potworowi w domu. Taki jest stan na teraz, może coś się zmieni z czasem. Quote
darunia-puma Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 QQK w takim razie trzymam kciuki żeby się zmieniło a mam dobre wieści piesek którego wyciągnęłam ze schronu 2 tyg. temu idzie w niedziele do adopcji Larunia będzie jechała przez całą Polskę do swojego lepszego życia ..... no to czas na kolejną bidkę tylko Martusie muszę namówić na kolejnego pieska na jej tymczas Quote
kora78 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 tak, tak, suczka pojedzie przez pół Polski do nowego domu :) gdyby nie miała tymczasu, gdzie można było sprawdzić jej charakter, pewnie by nadal męczyła się w tym schronie. może ten dt da sie namowic na jakiegos z tego watku za jakis czas :P samo wyciaganie to pikus, bo co z psami dalej? :( Quote
darunia-puma Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 marta niestety zmienia lokal mieszkalny więc dt wstrzymany ......bbbbbbbuuuuuuuuuuuu Quote
kizimizi Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 [quote name='darunia-puma']marta niestety zmienia lokal mieszkalny więc dt wstrzymany ......bbbbbbbuuuuuuuuuuuu Ale strata z tą MArtą! Niedługo bede miala więcej info wiec osobne watki pozakładam psiakoma póki co dalej miejcie je na uwadze i po9móżcie jeśoliu możecie. Tu tylko dt i ds są potrzebna Quote
kizimizi Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 QQk napisał(a):Ja je też widzę, a tą jedną, z łapeczką na kracie to aż za dobrze widze :( Niestety samo widzenie to mało. Jest jedno wielkie za - ja chcę, jedno małe ale - mam małą psice z adhd, jedno duże przeciw - moja lepsza połowa jest przeciw drugiemu potworowi w domu. Taki jest stan na teraz, może coś się zmieni z czasem. 2 pies niekoniecznie musi być taki sam. Przy staruszku jest nawet większa szansa, ze na adehadowca nie trafisz. Jednak dla starszych psów zcasu trzeba i cierpliwości zeby pomóc zmienic im ich "starcze nawyki". Musisz sie zastanowić dobrze. Jakbyć zdecydowała sie pomóc to daj znać. Ja teraz też mieszkam we Wrocku wiec możemy sie spotkać porozmawiać. Quote
QQk Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 kizimizi napisał(a):2 pies niekoniecznie musi być taki sam. Ja wiem, że staruszek ma marne szanse na bycie adhd'owcem.Chodzi o to, że z moją Misią ciężko czasem wytrzymać, raz tak wnerwiła onka, że ją musiałem osłaniać :). Ale jak pisaŁEM - jestem facetem :) - to małe ale - można sprawdzić jak gady na siebie reagują. kizimizi napisał(a):Jednak dla starszych psów zcasu trzeba i cierpliwości zeby pomóc zmienic im ich "starcze nawyki". . To nie tylko kwestia czasu i cierpliwości. Ciężko patrzeć jak ktoś kogo się kocha gaśnie na twoich oczach. Quote
kizimizi Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 QQk napisał(a): Ale jak pisaŁEM - jestem facetem :) - to małe ale - można sprawdzić jak gady na siebie reagują. ... To nie tylko kwestia czasu i cierpliwości. Ciężko patrzeć jak ktoś kogo się kocha gaśnie na twoich oczach. No tak jesteś facetem, to nadal rzadkość na dogomanii:cool1: A co do odchodzenia starszego już psa, to mamy zupełnie inne spojrzenie. Dla mnie najważniejsze jest by dać mu szczęście, tak długo jak długo bede mogła i na ile mu czas pozwoli. Ból patrzenia jak odchodzi jest bólem, który przeżywam ja, szczęście jego ostatnich dni w kochanym domu- dla mnie- są ważniejsze niż to co ja czuję i co ja zniosę. Quote
kizimizi Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 Proszę o pomoc 2 pozostałym bidą. Staruszka zceka w schronei na swogo Pana a BArney, pies z depresja ma już nowy wątek. Quote
darunia-puma Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 zwróciliście uwagę że oprócz nas nikogo tutaj nie ma Quote
kora78 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 nie chcemy tego widzieć.... bierzemy za dużo na głowę na raz dziewczyny Quote
kizimizi Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 Wiem, ze nie ma ale dopóki tych psów nie pokarzemy światu, choćby na dogo nie ma szans na ich wyadoptowanie. Na tym watku zostały tylko 2 psiaki: Barney i ta staruszka babinka. Reszta ma swoje osobne watki i prawie an kazdym znalazly sie osoby do pomocy, chociaz do ogloszen. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.