funia Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Marcel troszke jakby spokojniejszy się zrobił ,,,,Moze wiosna go osłabia ? Wieczorem normalnie jak słyszy ze karmienie bedzie to daje czadu jak lew .a dzisiaj nic ...cichutko sobie siedział nasz dzoiadeczek :roll: Wczoraj na słonku leżał ,przysypiał ,ale był aktywny .Dzisiaj troszke zmiana .ale mam nadzieje ,ze to tylko chwilowe ładowanie akumulatora:cool3: Quote
ranias Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 funia napisał(a):Marcel troszke jakby spokojniejszy się zrobił ,,,,Moze wiosna go osłabia ? Wieczorem normalnie jak słyszy ze karmienie bedzie to daje czadu jak lew .a dzisiaj nic ...cichutko sobie siedział nasz dzoiadeczek :roll: Wczoraj na słonku leżał ,przysypiał ,ale był aktywny .Dzisiaj troszke zmiana .ale mam nadzieje ,ze to tylko chwilowe ładowanie akumulatora:cool3: No tak, osłabienie wiosenne...Marcelino ma to po mnie ;) może jakiś batonik energityzujący :razz: Quote
Aimez_moi Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Ranias.......:) ja sie odchudzam..... Marcelek tez moglby...... Quote
ranias Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Aimez_moi napisał(a):Ranias.......:) ja sie odchudzam..... Marcelek tez moglby...... Ale jeszcze nie ustalone od którego poniedziałku to miałoby być :razz: Quote
ranias Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Aimez_moi napisał(a):No......tez prawda....:):) to może zaczniemy z nowym miesiącem, bo ten już trwa i tak jakoś nie pasuje....:angryy: Quote
Aimez_moi Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Kochana....ale to maj juz bedzie.....pozniej goraco to odchudzanie tez nie idzie..... To kiedy ja bede szczupla i wiotka?????? Jak tam Marcelowe oczka? Quote
ranias Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 No właśnie w maju najlepiej, bo to święto pracy będzie a odchudzanie to ciężka praca. I trzeba się przygotować na szok,że ciuchy z człowieka spadają co taki wiotki jest :evil_lol: Quote
Aimez_moi Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 No nie.....:) Ty mnie Kochana wykonczysz....:):) juz widze to odchudzanie......dalej bede taka jak Marcel...... Quote
ranias Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Aimez_moi napisał(a):No nie.....:) Ty mnie Kochana wykonczysz....:):) juz widze to odchudzanie......dalej bede taka jak Marcel...... to już będzie nas kupa, a w kupie raźniej ponoć :evil_lol: Quote
Aimez_moi Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Marcel........:) co tam staruszku u Ciebie za budka?.......:):) Quote
funia Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Oj nie wesoło ...Marcel wyczuł burze juz rano i nie bardzo chciał wychodzic .My nie wiedzielismy dlaczego ....A on stary barometr wyczuwał juz duzo wczesniej,,,,, Pod wieczór była burza ,błyski .MArcel starym zwyczajem wlazł miedzy bude a panel boksu i tam wciśniety jak śledz leżał nie reagując na nic . Jest przerażony i zawsze gdy jest powazna burza i grzmoty bardzo boję się o jego serce .Aby nie dostał zawału .Ale burze prawwdziwe dopiero przed nami ,,,,,, Quote
mari23 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Aimez_moi napisał(a):No nie.....:) Ty mnie Kochana wykonczysz....:):) juz widze to odchudzanie......dalej bede taka jak Marcel...... Cioteczki, ja mam doskonałą metodę na schudnięcie - niezawodna i bez diety.... a nawet z ogromną ilością zżeranych słodyczy !!! wypróbowana, skuteczna - swojego zdjęcia nie załączę, ale gwarantuję - nie przytyjecie, wystarczy tylko..... przygarnąć do domu 11 psów ! przepraszam za brak bieżących informacji - w pracy nie mogę a w domu padł mi komputer..... dzisiaj mam go zawieźć do informatyka..... Quote
Marinka Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 funia napisał(a):Oj nie wesoło ...Marcel wyczuł burze juz rano i nie bardzo chciał wychodzic .My nie wiedzielismy dlaczego ....A on stary barometr wyczuwał juz duzo wczesniej,,,,, Pod wieczór była burza ,błyski .MArcel starym zwyczajem wlazł miedzy bude a panel boksu i tam wciśniety jak śledz leżał nie reagując na nic . Jest przerażony i zawsze gdy jest powazna burza i grzmoty bardzo boję się o jego serce .Aby nie dostał zawału .Ale burze prawwdziwe dopiero przed nami ,,,,,, Marcelku, wiem, że wszelkie błyski i dźwięki temu towarzyszące (nawet podczas robienia zdjęć- tak się zwykle składało, że wLCMZ fotografowałyśmy cię o zmierzchu) to dla ciebie prawdziwa trauma :( I nawet teraz, kiedy czujesz się bezpieczny nie zapominasz o dawnych przeżyciach :shake: Quote
Aimez_moi Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Mam nadzieje, ze Marcelino jakos da sobie rade z burza..... Kurcze wszystko sie przypomina...... Quote
ranias Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Aimez_moi napisał(a):Mam nadzieje, ze Marcelino jakos da sobie rade z burza..... Kurcze wszystko sie przypomina...... Marcelek to stary wyga, zaszyje się w budce i przeczeka.Będzie dobrze..... Quote
Aimez_moi Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Oby tak bylo......trzymam kciuki za biedaka burzowego......:) Quote
ranias Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Pogodynko nasza, nie daj się burzy :lol: A sio pieruny od Marcelka :cool3: Quote
mari23 Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 wpłynęło: 10,- Maruda666 (23.03.) 10,- grzenka (04.04.) 30,- Katarzyna W. piove (04.04.) 40,- ranias (04.04.) 50,- AIMEZ MOI (04.04.) 40,- Marek M. z Szydłowca (04.04.) 10,- Dorota L. z Krakowa (05.04.) 10,- Marta Z. z Warszawy (05.04.) 60,- Kasia St. PN (06.04.) 20,- Wojtuś - dwoe deklaracje (07.04.) 40,- zachary za kwiecień (07.04.) koszty: hotelowanie Argo - 400 złotych hotelowanie Marcela - 310 złotych usługi weterynaryjne - 254 zł w tym: 50,- zł szczepienie Argo 50,- zł tabletki odrobaczające 84,- preparat na pchły - 2 szt 70,- preparat na pchły 2 szt. Quote
Iljova Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Dzisiaj znalazłam trochę czasu aby wejść też na inne wątki, ale na jednym w moich stałych i wątków trafiłam na mari, za chwilę na następnym i postanowiłam iść jej śladem po wątkach. Tak trafiłam w końcu tutaj do Marcelka. *** Widzę Marcelku że burza Cię nie zachwyca to tak jak mojego Dinusia[*] też bardzo bał się burzy. Przychodził wtedy i pchał się i tulił ze strachu tak bardzo. Quote
Aimez_moi Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Marcel ma zle wspomnienia jezeli chodzi o burze...... Nie wiem przypadkiem czy ta wielka rana na glowie nie miala z burza czegos wspolnego..... Quote
ranias Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Aimez_moi napisał(a):Marcel ma zle wspomnienia jezeli chodzi o burze...... Nie wiem przypadkiem czy ta wielka rana na glowie nie miala z burza czegos wspolnego..... no to Marcelku hop za budkę,żeby odgonić złe wspomnienia :lol: Quote
Iljova Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Wszystko możliwe Aimez, dlatego że psy niektóre bardzo panicznie boją się burzy itp wtedy mogą biec na oślep byle się schować. Tak właśnie robiła sunia moich sąsiadów. Ponieważ zbyt silny był jej strach wet zdecydował o podaniu jej środka uspokajającego. Znam też psa (mojej córki :-)) który nie boi się ani burzy ani wystrzałów w sylwestra. Wręcz przeciwnie w sylwestra to pierwszy był chętny żeby wyjść na balkon jak zaczynali strzelać petardami :-) Quote
Aimez_moi Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Teraz u Funi Marcel jest szczesliwy i nawet burze ...... da sie przezyc.....:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.