auraa Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Ludzie chyba nie Ci. Sprawy rodzinne komplikują życie psom. Maks juz poleciał za pannami ale pani go znalazła i sprowadziła do domu. Może neigh uda sie tam podjechać i dowiedzieć czegoś więcej. Najgorzej ,ze Marzena nie może tam się dodzwonić, żeby spokojnie porozmawiać. Quote
auraa Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Sytuacja rodzinna tych ludzi się komplikuje. Pani chce zabrac maksa ze sobą. Ale w jakie warunki? Nie wiem. Quote
elmira Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Sytuacja wygląda nieciekawie. Mam nadzieję, że Rela znajdzie czas i zajrzy (ma w domu sunię w złym stanie), albo Pani Marzena. Quote
auraa Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Wiem, że nowa pani Maksa od kilku dni się nie odezwała. Marzena jest chora a w domu ma trudności z wejściem na dogo. Quote
pelaodrudego Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Hej! byłam na temacie Beni i zajrzalam tutaj w sprawie Maxa . Rodzina koleżanki znajomej "zglaszala zapotrzebowanie" na pieska stróżujacego. Wprawdzie byla mowa o onkopodobnym ale jeżeli psina marnuje sie to może ich przekonam. prosze tylko o w miare szybką odpowiedż. Rejon - okolice Płocka. Quote
pelaodrudego Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Spróbujcie cos się dowiedzieć. W każdym razie wyslalam info i foty. Jak będe miala odpowiedż to dam znać. Z ewentualną kastracja u nas w lecznicy nie ma problemu, znajoma robiła adopcyjnemu husiorowi. I nie kaszla tyle co w większych miastach bo tu pipidowka ale co do fachowości nie mam zastrzeżeń. Quote
auraa Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 KIEDY ROZMAWIAŁAM Z MARZENĄ W TAMTYM TYGODNIU, NIE MIAŁA KONTAKTU Z TĄ KOBIETĄ. Nie mogła się dodzwonić!:shake: zadzwonię jutro i zapytam. Quote
E-S Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Biedny Maks tam chyba sam na pastwę losu nie został zostawiony ? :( Quote
elmira Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Rela, podaj mi na PM adres Maksia. Podjadę i chociaż zobaczę. Quote
E-S Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 też wczoraj przeczytałam wątek Maksia i się zastanawiałam .... Quote
auraa Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Jeśli ktoś może sprawdzić dom w Józefowie, to było by wspaniale. Będzie wiadomo czy Maks tam jest. Elmira jakiś czas temu była ale psa nie widziała. Quote
paros Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 auraa napisał(a):Nic nie wiadomo..... co z psiakiem? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.