Nikus Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Dora napisał(a):Bóg wam w dzieciach wynagrodzi :) hihi u jednych to już się sprawdza::D Quote
ULKA12 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Dora napisał(a):Bóg wam w dzieciach wynagrodzi :) Dora ty miałaś ludzi zachęcać do wpłat a nie straszyć. Quote
L/Olka Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 no to teraz się dowiemy, kto ma jakie instynkty ;) :evil_lol: Quote
Dora Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 W pierwszym poscie sa wplaty ktore mamy na ta chwile juz na koncie, tylko nie wiem kto to Marta :P wiec prosze sie przyznac i poprawie na nicka Quote
obraczus87 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 w tytule było napisane - kundelkowa Skarbonka - 100 zł :) Quote
Nikus Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Marta to wpłata z Kundelkowej Skarbonki- a Marta to jest jej Pani Prezes i założyciel, z której jesteśmy dumni:) Quote
Livka Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Ha ha ha no nie mogę ;) powtarzam fajnie tu u was ;) Sorry to nie na tym wątku, ale towarzystwo jakby to samo :diabloti::diabloti: Quote
obraczus87 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Livka napisał(a):Ha ha ha no nie mogę ;) powtarzam fajnie tu u was ;) Sorry to nie na tym wątku, ale towarzystwo jakby to samo :diabloti::diabloti: hahaha tak własnie myslałam, że to miało byc na wątku KS :) haha Quote
pati123487 Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 Jutro rano ares pojedzie ze mna na konsultacje do innego weta....:D Quote
orpha Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Dora napisał(a):Bóg wam w dzieciach wynagrodzi :) a ha ha no co Ty nie powiesz ?;p to byl bog ?? to ja chyba pijana musialam byc ;p Quote
jolek68 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 [quote name='orpha']a ha ha no co Ty nie powiesz ?;p to byl bog ?? to ja chyba pijana musialam byc ;p a mówiłam nie szwendaj się po budkach z piwem :) pati123487 Ares ponoć się już załatwia, czyli kryzys minął... Quote
Nikus Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 jolek68 napisał(a): Ares ponoć się już załatwia, czyli kryzys minął... i to jest super wiadomość:multi: Quote
Dora Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Chlopak troche sie zalatwia, cos tam tez zje wiec checi ma :) teraz czekamy na info od Pati bo raza powinna byc juz u niego i zabierze go do swojego weta. Trzymajcie mocno kciuki za chlopaka !!!! Quote
Livka Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Trzymam kciuki za dobre wieści ;) Obyś biedaku znalazł dom pełen miłości jak już wrócisz do zdrowia. Życzę ci tego z całego serca :) :) Quote
Dora Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Nie mam dobry wiesci, wiecej pewnie napisze sama juz Pati, ale na ta chwile pozostaje nam sie modlic ;( Wet Pati oczyscil wszystko, usunał martwa tkanke, ale jezeli infekcja doszla do odbytu..................przez te 2 doby okaze sie co bedzie z Aresikiem , jezeli organizm zareaguje na dzisiejszy zabieg to jest szansa ze wyjdzie z tego, ale o to trzeba sie bardzo mocno modlic. Aresik zostanie u Pati weterynarza na ten okres i bedzie pod jego stala opieka... Quote
orpha Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 o cholerka :/ , zaciskajmy kciuki z calych sil Quote
jolek68 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 biedny cudak :( dobrze że pati pojechała z nim do swojego weta, zawsze to jakaś nadzieja i lepsza opieka.... Quote
obraczus87 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Biedaczek... trzymam kciuki aby szybciutko wrocił do zdrówka... Quote
pati123487 Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 Wlasnie wrocilam od weta, Aresik zostal u niego poniewaz potrzebuje calodobowej opieki weterynaryjnej po moich prozbach zgodzil sie choc nie bardzo ma miejsce, ale tam bedzie bezpieczny i wrazie gdyby sie cos pogarszalo reakcja bedzie natychmiastowa. Ares przeszedl zabieg , po bokach ogonka zebral sie w bardzo duzych ilosciach plyn (ropa krew martwa tkanka)... dostal zastrzyk uspakajajacy( nie uspiony bo moglby nie przezyc), skora zostala przecieta i plyn usuniety,ok 1,5 litra;/;/ Tam gdzie mial szycie na resztce ogonka weterynarz otworzyl rane i rowniez wyla sie plyn wraz z martwa tkanka reszta matwicy zostala usunieta. miejsca w ktorych byl plyn zostaly wyplukany i odkarzone, preparatem ktory ma wyeliminowac pozostala matwa tkanke... Boimy sie ze gangrena zaatakowala odbyt... co dla niego bylo by praktycznie wyrokiem. poniewaz przy mierzeniu temperatiry w odbycie rowniez byl ten plyn (krew,ropa).. Ale mamy nadzieje ze to jeszcze nie nastapilo , bo ares jeszcze wczoraj zrobil kupe.. Stan jego jest bardzo powazny ale bedziemy walczyc do konca, ten biadak mimo okropnego bolu chce waczyc, staje na wlasne noci nawwet zabiera sie do biegniecia:) Ares jest pod dobra opieka , to moj wet ktory zawsze mi pomaga i nie raz przekonalam sie ze jest naprawde dobry... Podjelismy ryzyko ale to byl dla niego jedyny ratunek!!!!!! teraz kwestia 1 -2 dni... bede u niego jutro , niestety nie mam mozliwosci czesciej bo pracuje i mnie to ogranicza!!!!! Quote
obraczus87 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Trzymam kciuki zeby udało sie... czekamy na wieści jutro Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.