Kinia1984 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 ta ruda suka to nie ta ktora zostala...na bank...tej tam wtedy nie bylo...ja jej wogole nie kojarze... ta ruda co zostala wtedy miala bardzo dlugi wlos i smukly pysk jak collie...tylko mniejsza... Quote
malvaaa Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 nie chce się kłócić ale moim zdaniem to ta sunia została tam, była tam od zawsze, i zawsze była płochliwa(może wtedy uciekła gdzieś i widziałyście inną sunie), moim zdaniem to córka Gaby, ale też nie chcę się kłócić ;] suni w typie collie nie przypominam sobie a byłam tam codziennie od ok. rok. Ale nie w tym sęk żeby się licytować czy to ta czy nie ta ;] fakt jest taki że są szczeniaki a psów nie będzie ubywać tylko przybywać :( wtedy też nazbierała się wesoła gromadka, eh... to jakie są pomysły? Nowy wątek dla rodzinki? Dzwonić żeby wyłapali sunie? nie mam doświadczenia więc pytam was ;] ps. zalogowałam się jeszcze raz i się udało ;] Quote
Kinia1984 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 wydaje mi sie ze trzeba zadzwonic...ale watpie czy cos sie uda zalatwic przed swietami...z drugiej strony skazac te psiaki na Klembow to tez żadne wyjscie... pewne jest to ze rudej suki same nie zlapiemy nawet jesli chcialybysmy...probowalam zlapac pare razy takie czarne dzikie sunie z oczyszczalni obok mojego bloku...ale jesli pies nie podchodzi nawet jesli w rece jest jedzenie i ma wysoki poziom adrenaliny na widok czlowieka to nawet sedalin nie pomoze...ze szczeniakami moze byc latwiej...ale tymczasy...do tego tylko za zwrot karmy i weta to trudne do ogarniecia...ja w tej chwili nie moge pomoc w zadnej postaci ani dt ani finansowo...mam dlugi w lecznicy za naszego staruszka tymczasowicza, ciagle kombinujemy kase na karmę puszki dla nerkowcow... jesli chodzi o ta sunie:) to ja jej naprawde nie pamietam:) kojarze calkiem inna...:) A Gabi na bank nie miala szczeniakow, wiem bo mielismy ja na tymczasie i wet przy nas mowil ze ona nie miala szczeniakow na 90%:) Quote
tripti Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 no właśnie aż się zapytałam czy to też szczeniak, tak trochę to wygląda mi na szczeniaka, a myślałam, że mamusi nie ma na zdjęciach, więc zakładałam, że szczeniaki są cztery. Sunia sprzed roku wyglądała inaczej - zupełnie inaczej, te szczeniaki też są większe niż te sprzed roku, więc oszczenił się tam zupełnie inny pies. Nowy wątek na pewno jest konieczny. Tylko teraz jeszcze kwestie szczepień, jedzenia, itd... na pastwę losu nie można ich zostawić też, więc jakie pomysły? Quote
malvaaa Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 jeśli szczeniak ma wyciągnięte sutki od karmienia to jest szczeniakiem ;] ale nie wydaje mi się że tak wygląda szczeniak, to jest mama tych psów i już ;p nie chce się sprzeczać czy tam była wcześniej czy nie ale teraz jest i została "szczęśliwą mamą"... a że są większe to zależeć może od ojca, a wiadomo ojciec nie znany. Ja mogę je dokarmiać dopóki tam są, postaram się skombinować jakąś budę,w budzie zawsze cieplej w takie mrozy (mam nadzieje że nikt jej nie ukradnie stamtąd) a jak nie to powsadzam coś w te dechy ciepłego. nic wielkiego ale zawsze ogrzeją troszke te małe dupska. ja nie mam pojęcia gdzie szukać dt, jakby się jakiś znalazł to pomogę finansowo (na ile to będzie możliwe). Klembów to nie ciekawe miejsce ale zawsze jakieś schronienie, ale z drugiej strony ta sunia w schronisku nie ma szans na adopcje. świąteczny okres nie jest dobry dla tych psów. Quote
malvaaa Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Ja proponuję oddzielny wątek,zrobiłabym ładniejsze zdjęcia, może ktoś się zlituje. pewnie teraz nie ma na co liczyć ale może po świętach. Quote
anouk92 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Masakra :( Ciotki ja niestety tym razem nie pomogę, więcej mnie nie ma niż jestem. Spróbujcie zadzwonić do Psiego Anioła - oni teraz mają swój patrol interwencyjny 510 190 786. http://psianiol.org.pl/co_robimy/projekty/patrol Jak oni nie pomogą to można spróbować z Emirem, może Pani Krystyna nie odmówi pomocy. Ja mogę dać namiar na osobę z palmerem. W ostateczności zostaje Klembów - lepsze to niż zostawienie ich tam. Za chwilę się rozmnożą będzie jeszcze większy problem. Koniecznie trzeba sunię wysterylizować. Mi się wydaje że tam zostały 2 sunie. Obie rude jedna z dłuższym włosem i druga z krótkim i to właśnie może być ta sunia. Nowy wątek to dobry pomysł, trzeba by ściągnąć jak najwięcej osób. Quote
malvaaa Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 myślicie że przyjechaliby z warszawy? nie wiem za bardzo jak oni funkcjonują i dlatego pytam. Byłam dzisiaj u nich, biały maluch jest najbardziej kontaktowy albo najbardziej głodny, jest najmniejszy i strasznie pocieszny, jak przychodzę to wesoło merda ogonkiem i podchodzi niepewnie do ręki, reszta trzyma się z daleka i obserwuje, sunia mnie oczywiście obszczekała i uciekła. dopiero jak odeszłam kawałek to podbiegła do jedzenia. nie umiem zakładać nowych wątków, musiałby mnie ktoś pokierować jak to się robi albo gdzie znalezc wskazówki ;] chyba że ktoś inny zrobi... wiem że są święta i ludzie mają mnóstwo spraw na głowie ale proszę o pomoc. Quote
obraczus87 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Malvaaa nie wiem czy ktoś Ci wysłął juz instrukcje zakładania nowych wątkow. Jesli tak, to bedziesz miec dwie. Bo ja wysłałam właśnie w tym momencie. Tak jak pisałam, na dogo jestem już sporadycznie. Czy ktos może pomóc w rozpowszechnieniu tego tematu? Może jakies pomysły odnosnie pomocy tym psom?? Quote
Kinia1984 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 jak malvaaa zalozy watek to pomoge w rozsylaniu...moze trafi sie jakis dt ale bedzie problem i to duzy co zrobic z dorosla suczka... Quote
anouk92 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Dziewczyny dzwoncie do Psiego Anioła - nie ma co czekać, najwyżej odeślą Was z kwitkiem ale przynajmiej będzie wiadomo. Quote
malvaaa Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 ja wyjeżdżam w czwartek, jutro zadzwonię do tego psiego anioła, jak się nie uda to po powrocie, w niedziele zakładam im watek, Marta dala mi instrukcje i jakoś sobie poradzę. jak będę dzwonić to mam im przedstawić sytuacje, podać adres i czekać co mi powiedzą, tak? jeśli się zgodzą to chyba już mają sposoby na takie suczki jak ta. Quote
obraczus87 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Czy ktos ma dostęp, albo mógłby od kogos załatwić słomę? Dobrze by było zaopatrzeć maluchy w słome... żeby sie nie okazało później, że nie mamy juz komu pomagać.... Quote
malvaaa Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Maluchy cały czas są, wczoraj suni nie było. moze znajde kogos kto ma bude ale na razie nie znalazlam takiej osoby. Quote
obraczus87 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Czyli tak: i słoma i buda na CITO potrzebne. I jakies miejsce dla Nich. Quote
malvaaa Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 zanim poszukamy budy muszę się zapytać tych ludzi, bo to przecież ich posesja i nie wiem czy sobie życzą ale pewnie się zgodzą. Quote
malvaaa Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 plan jest taki, jutro dzwonię do psiego anioła, przedstawiam sytuacje, jeśli nie są w stanie przyjechać to w niedziele zakładam im wątek i szukam dt lub ds. dobry plan? a z sunia nie wiem jak sobie sama/same poradzimy :( byłam przed chwilą u nich, szczeniaki normalnie wyszły, co prawda nie jestem ich w stanie wziąć na ręcę ale przynajmniej merdają ogonem i mają chęć podejść, a sunia niestety nie ma takiej potrzeby. i jest jakoś dziwnie grubsza, nie wiem czy mi się wydawało (ciemno było a ona była daleko), bo chyba nie możliwe żeby znowu była w ciąży, albo potrafi znalezć jedzenie... Quote
Kinia1984 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 dobrze ze maluchy maja z toba jakies kontakt bo ucza sie zaufania doludzi i kojarza cie z czyms fajnym czyli z jedzeniem..a jesli sunia jest w ciazy to wesolo nie bedzie... Quote
malvaaa Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 ale to możliwe? kurcze nie wiem ile te mogą mieć. oby mi się wydawało ;] plan działania może być czy może zmieniłybyście go? założyłabym wątek od razu po tym jakby mi odmówili w psim aniele ale nie będę mieć netu i nie będę mogła kontrolować sytuacji. Quote
obraczus87 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Mam nadzieje ze PSi Aniol pomoze.... Quote
malvaaa Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 dzwoniłam do psiego anioła, mogą zabrać szczeniaki jeśli będą zaszczepione bo mają jakiś wirus wśród szczeniaków, jeśli będą zaszczepione to mogą je wziąć. jeśli chodzi o sunie to na razie nie mają miejsca ale mogą pomóc złapać, chyba że już naprawdę nie ma co z nią zrobić to jeśli sunia jest mała (a jest) to wezmą ją do siebie jak zwolnią się miejsca. a no i powiedział żebym zadzwoniła do klembowa może mają miejsce, ale ja nie chce ich tam zawozić, to będzie ostateczność. ;( czyli tak, trzeba zaszczepić szczeniaki... tylko pytanie jest takie, kto je wezmie na ten czas, pewnie jakiś miesiąc. chyba że zaszczepi się je tam gdzie są, jeśli to możliwe i tak może być. Quote
Kinia1984 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 zrobmy narazie tak...malvaaa zaloz watek tak czy siak beda potrzebne tymczasy przynajmniej do czasu odbycia przynajmniej 2 tyg po szczepieniu...jesli znajda sie jakies tymczasy na dluzej tzn na czas znalezienia domu to fajnie jesli nie to zostanie psi aniol po kwarantannie...tu najwiekszy problem bedzie z suczka i jej zlapaniem...o dt juz nie mowiac bo praca nad tak nieufnym psem jest ciezka...no i najwazniejsze...potrzebna bedzie kasa, kasa i kasa.... Quote
malvaaa Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 ok, założę wątek po powrocie... tylko tak, jak wiecie jestem zielona w tym ;], w tym wątku napisać, ze szukamy dt na długo czy na krotko? suni tez szukamy dt z socjalizacją? jeśli chodzi o kasę to ja pomogę jak będę mogła i będę mieć nadzieje że ktoś się zlituje. jeśli suni nic nie znajdę to dzwonie do klembowa :( sytuacja nie może się powtórzyć... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.