Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

z gory kalwarii nie ma chyba nikogo,jest pare osob z piaseczna ,jest osoba z warki.popytam w lecznicy anda w chyliczkach na dlugiej gdzie sa wieszane ogloszenia o psach z gminy paiseczno.moze ogloszenie do lokalnej gazety jesli znajde takowa w gorze kalwarii.

  • Replies 221
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzieki!
natchnelas mnie zreszta - spojrzalam na mape, zeby zobaczyc, gdzie te Chyliczki sa i w ogole jak dalego jest Zalesie od Gory Kalwarii (bo mi sie tak za Wilanowem mapa zdziebko zaciera niestety) i wpadlam na to, kogo moge wyslac na akcje plakatowania! mam znajoma, ktora mieszka w Baniosze, ma auto, kocha wszystkie zwierzaki, a na jej slubie zbieralam do puszeczki kase na Azyl pod Psim Aniolem. no po prostu nie wierze, ze ona mi odmowi! :biggrina:

no dobra, plakaty bede robic, ale najpierw musze cos ugotowac, bo zaraz umre z glodu...

Posted

Plakaciki dla Miśka gotowe - jeden do rozwieszania w Wołominie i gdziekolwiek indziej (o nowym domu), drugi w Górze Kalwarii (że szukamy poprzedniego właściciela).

Jeśli ktoś jest gotów rozklejać, proszę mi wysłać swojego maila na pw!

Posłałam ten pierwszy Mamie do Kobyłki, a ten drugi koleżankom w okolic Góry Kalwarii, mam nadzieję, że jutro odpiszą, czy chcą się przyłączyć do akcji.

Posted

gosia.marta bardzo dziękuję :multi:


Byłam u dzieciaków wczoraj ale tylko na chwilkę bo zaleciałąm w drodze powrotnej z akcji łapania szczeniorków w Duczkach było już grubo po 20 a na dodatek nie było nikogo bo pojechali na interwencję ale gdy wrócili to polazłam i napasłam facetów parowkami , zostawiłam im też na dziś a Pan doktor śmiał się , że sami zjedzą :) A tak w temacie parówek to zarówno Misiek jak i Gapcio są mega łapczywi i trzeba szybko ręce zabierać jak sie karmi z ręki bo można stracić palce :)

Posted

Tak się zastanawiam gdzie jeszcze Misia porozgłaszać...
gosia.marta może umieść plakaty (ale te o adopcji) na jakimś serwerze, albo prześlij mi to wrzucę do chomika, żeby każdy mógł sobie pobrać... I może porozwieszajcie dziewczyny jego ogłoszenia (w różnych miastach w całęj Pl) w miejscach takich jak lecznice dla zwierząt, sklepy zoo czy nawet, jeśli komuś się trafi jakiś ludzki ksiądz, to w jakikś gablotkach ogłoszeniowych... (zanim tu zaczniecie nade mną głową kręcić, to Wam powiem, że kiedyś jedna dziewczyna poszła do znajomego księdza i tak sie facet przejął, że najpierw walnął kazanie w nd na mszy o tym, że wszystkie stworzenia należy kochać i pomagać, a potem powiedział z ambony o "naszym" psiaku do adopcji ;) ) ... No i w gazetach, takich już większych. Bo jednak spora część Polaków nie ma jeszcze dostępu do netu, a jeszcze większa część nie używa go do szukania dla siebie zwierząt...
Co o tym myślicie?

Posted

he he dobre z tym księdzem. posłalam Ci plakaty, bo jedyne gdzie mogę umieścić, to moja strona, na której albo to będzie wisiało bez sensu na środku, albo każdemu osobno będę musiała wysyłać hasło do niewidocznej podstrony - to równie dobrze mogę od razu wysyłać plakat. nie wiem, co to ten chomik, ale brzmi jak coś do składowania plikow w necie.

z większymi gazetami jest ten problem, że ogłoszenia są, o ile się orientuję, płatne.


......
to co, nikt więcej nie chce reklamować Miśka?

Posted

Dobra, są plakaty!
Do pobrania plakatu trzeba wejść na chomikuj.pl i w okienku
"[B]Znajdź[/B] Chomika wpisując nazwę lub nick / e-mail jego właściciela:"
wpisać: manczkin
I tam do pobrania są plakaty. Poobwieszajcie swoje miasta!!!

Posted

ale fajny ten chomik :) nigdy przedtem sie na to nie natknelam...

podrzuce Wam maila, ktorego dostalam od jednej z moich kolezanek, ktore poprosilam o rozklejenie ogloszen w Gorze Kalwarii - ma w sumie w miare sensowne watpliwosci, dajcie znac, co myslicie:

Agatka porozwiesza plakaty, ale dopiero w poniedziałek, bo na weekend jedzie do Poznania. Ma jedynie obawy, że właściciel (jeśli się znajdzie) weźmie psa na łańcuch.
Podobno w GK nie obchodzą się z psami najlepiej.
sugeruje też, że może psiak sam uciekł.

Posted

No to ja proponuję darować sobie te poszukiwania w GK ... Misio już przywykł do nowego miejsca .

Teraz w weekend polatam po wołominie może kinię uda mi się zwerbować na jogging :)

Posted

No może i racja... Ja jednak dalej mam odruch myśleć, że jak ktoś stracił psa, to musi za nim tęsknić. Jakoś umykają mi realia naszej polskiej wsi :nonono2:

Rzeczywiście skupmy się może na znalezienie mu prawdziwego domu!
Tylko jak my z tej wyspy jeszcze możemy pomóc...

Posted

P. Janusz powiedział , że DK był chyba z 5 razy pytał ludzi o misia a jego zdjęcia wisiały w wielu często uczęszczanych miejscach więc chyba to oznacza , że domek sie nie odnajdzie ale może znajdzie się jakiś nowy .

Wspaniale by było gdyby choć DT jakiś wziął Misia może w tytule napsizemy , że misio po wypadku już zdrowy prosi o DS albo chociaż DT ... Misio strasznie potrzebuje człowieka , co prawda ma spacerki w Ambuvecie i kontakt a człowiekiem dlatego jest tak wspaniale zscojalizowany nie ma żadnych oporów w kontaktaxch z obcymi :) jest otwarty na wszytsko co mu zaoferuje człowiek .

Czy ktoś może pomóc w rozklejaniu ogłoszeń na różne portale ?

Posted

Glorien dziękujemy :loveu:

Wczoraj byłam u chłopaków , wzięłam Misia na spacerek na długiej smyczy żeby sobie trochę pobiegał , powąchał w krzaczorkach a tu spotkało mnie nie lada zaskoczenie . Ja śmigam na trawkę a Misio trzyma się chodnika :mdrmed: ciągnę faceta ale on jakiś oporny no nic udało się go zaciągnąć na tę podmokła trawkę a Misiek zaraz znowu garnie do chodnika więc nie miałam wyjścia musiałam słuchac Misia i iść tam gdzie on chce . Tak więc śmiem poiwedzieć , że Misiaczek to facet z klasą i po żadnych błotnistych , trawiastych czy inncyh nierównych terenach chodził nie będzie . Pilnuje się nogi , nie ciągnie nic a nic jest bardzo grzeczny choc raczej zainteresowany otoczeniem niż człowiekiem .

Posted

Laura1108 napisał(a):
Glorien dziękujemy :loveu:

Wczoraj byłam u chłopaków , wzięłam Misia na spacerek na długiej smyczy żeby sobie trochę pobiegał , powąchał w krzaczorkach a tu spotkało mnie nie lada zaskoczenie . Ja śmigam na trawkę a Misio trzyma się chodnika :mdrmed: ciągnę faceta ale on jakiś oporny no nic udało się go zaciągnąć na tę podmokła trawkę a Misiek zaraz znowu garnie do chodnika więc nie miałam wyjścia musiałam słuchac Misia i iść tam gdzie on chce . Tak więc śmiem poiwedzieć , że Misiaczek to facet z klasą i po żadnych błotnistych , trawiastych czy inncyh nierównych terenach chodził nie będzie . Pilnuje się nogi , nie ciągnie nic a nic jest bardzo grzeczny choc raczej zainteresowany otoczeniem niż człowiekiem .

Ale laluś z naszego seniorka:lol: Misiu też nie ma problemu z innymi psiakami?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...