Selenga Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 tak samo Pan Janusz powinien liczyc sie z tym ze Gapcio czy Muki to szczeniaczki i szybko znajda wielbicieli, dla starszego psa potrzeba wielkiego milosnika...Sorry, ale to chyba jednak nie tak - pokażcie mi lecznicę, która zdrowego psa trzyma aż do znalezienia mu domu??? Ambuvet to jest LECZNICA a nie przytulisko. Ja wiem, że wiele osób jest zaangażowanych w szukanie domu dla Miśka i że to nie jest łatwo, ale coś wymyślić trzeba, żeby Miśka przenieść z Ambuvetu. Czekanie aż się jakiś DS znajdzie nie ma sensu bo to potrwać może kilka miesięcy... Wrzuciłam Miśka na wątek owczarkowy, ale może znacie ciotki od owczarków - może pomogą Quote
gosia.marta Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 ojej, parę dni bez netu byłam, teraz zaglądam, a tu tak się smutno zrobiło... słuchajcie, a może to nie jest taki głupi pomysł umieścić Miśka w hotelu? ja wiem, że to nie jest idealne rozwiązanie, ale on i tak w tej chwili jest w kennelu. oczywiście wiem, że jest w Ambuwecie kochany i dopieszczany, ale możemy mu znaleźć równie kochający hotelik. nawet znam taki jeden w Wawie, gdzie bym każdego psa łącznie z własnym z zamkniętymi oczami oddała ;) może któraś z wołomińskich cioteczek by z panem Januszem o tym porozmawiała? jeśli się zgodzi, to ja mogę sprawdzić ceny (i ewentualne promocje :diabloti: ) w tym hoteliku, tudzież jeśli ktoś zna jakis inny dobry... bo prawdę napisał ktoś wyżej - pan Janusz się może naburmuszać (żeby nie było, nie krytykuję, rozumiem doskonale tę frustrację), ale to fakt, że trzy miesiące czekania to na takiego starszego psa całkiem niewiele, niestety. a jest to kompletnie bez sensu, żeby zdrowy pies blokował miejsce w jednej z nielicznych stołecznych lecznic, które leczą za darmo bezpańskie zwierzaki!!! jeśli pan Janusz się na to zgodzi, to ja chętnie się zobowiązuję do stałej deklaracji na rzecz Misia - myślę, że uskładamy tutaj na hotelik! co Wy na to? aha, jeszcze dwie rzeczy: 1/ plakat mogę podesłać, proszę tylko o pw. 2/ zajrzyjcie proszę tu - dwie młode suczki szukają domów. tak jak Misio są zdrowe, więc nie ma szumu na wątku. a tam, szumu, nikt tam nawet do nich nie zagląda, a wyglądaja na łatwo adoptowalne. opiekuje sie nimi Sylwia aka Kostek: http://www.dogomania.pl/threads/173667-KrA-lowa-jest-tylko-jedna-A-my-mamy-2-porzucone-i-skrzywdzone-przez-czA-owieka Quote
gosia.marta Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 a to jeszcze wkleję tu, co napisałam na wątku Mukiego, gdzie się też rozwinęła dyskusja o Misiu: (...) krótko odnosząc się do tego, co napisałyście dziewczyny powyżej: 1/ nie istnieje cos takiego jak DOBRE schronisko. schroniska są dobre, jeśli pracują w nich ludzie kochający zwierzęta, dbają, żeby się nie zagryzały, miały sucho i co jeść, więcej się nie da zrobić w sytuacji, kiedy niechcianych psów sa takie ilości nieprzebrane. Misiek nie może pójśc teraz w takie warunki. 2/ może natomiast, i w sytuacji kiedy blokuje miejsce w szpitalu, powinien, pójść do hoteliku. ja się chętnię dołożę do regularnych wpłat i mogę pomóc załatwić bardzo dobry hotelik w Wawie. 3/ sorry za pesymizm, ale jako były dziennikarz musze powiedzieć, że nikt nie napisze artykułu o samym Miśku, bo dla dziennikarzy - tak samo jak dla dogomaniaków - pies, który nie utopił się we wrzątku nie jest tematem. natomiast - tu akcent optymistyczny - myślę, że temat fundacji, Ambuwetu i samego pana Janusza może być ciekawy, bo mało kto w Polsce działa w ten sposób. a jeśli ktoś by zrobił materiał o tym, to i Misiek by się przemycił. jeśli uważacie, że to dobry pomysł, to w tym też mogę pomóc, ale w przyszły weekend, bo mam egzamin, do którego muszę się uczyć, a jak ma to przynieść efekt, to nie mogę ludzi spamować, tylko się wysilić przynajmniej w stylu "przepraszam, że się 2 lata nie odzywałam, ale co u Ciebie słychać? a tak przy okazji..." Quote
gosia.marta Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 aha, przypomniala mi sie jedna rzecz juz teraz: jesli znajdzie sie ktos chetny, kto jest w stanie funkcjonowac bladym switem, w godzinach, ktore w ogole nie powinny istniec na zegarze, i ma ochote na wystepy telewizyjne na zywo wraz z Misiem, to mam nadzieje, ze daloby sie go pokazac w Kawie czy herbacie. ten program jest na antenie TVP od stu lat i podobno ma jakas swietna ogladalnosc, nie pojmuje tego absolutnie, sama go widzialam 2 razy w zyciu - wylacznie od srodka, kiedy sama tam psy do adopcji pokazywalam. NIC innego nie poderwie mnie z lozka o takiej godzinie :/ wiec jak ktos naprawde jest to w stanie zrobic (z tego co pamietam, trzeba byc o jakiejs 5.30... RANO! na Woronicza), niech da glos, to bede sie odzywac do producentow. Quote
ana80 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Gosia.marta anioł nie człowiek ! i spokojnie mogę się pod tym podpisać. :lol::lol: Uważam, że pomysł z TVP jest bardzo dobry. Tylko jak to dokładnie wygląda, to pokazywanie psa do apocji ? Quote
AGA35 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Nie ma żadnego problemu , mogę sie stawić !!!!! Quote
AGA35 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 obraczus87 napisał(a):Nikt się nie obraża. Tylko my ze swojej strony robimy co możemy - dzieki Dogomaniakom sa pieniądze na leczenie Mukiego, byly pieniądze na Gapcia... Kurcze, ja sama szukam dla swoich podopiecznych domów i nie jest to łatwa sprawa... a takie przejawy rozgoryczenia uważam, że nie są na miejscu po prostu. Ja rozumiem, że AMBUVET nie ma w chwili obecnej możliwości na trzymanie innego psiaka.. przykro mi, ale niestety nie zabiorę Miśka do siebie. Po prostu trzeba dalej ogłaszać i ogłaszać. Wiem, że to żmudne zajęcie, ale.... niestety nie wszystkie psiaki znajduja domek tak szybko jak znalazł go Gapcio :( nie na miejscu jest także wypominanie tego . Quote
obraczus87 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Aga to nie jest wypominanie - to jest rzeczywistość. Poprosze o przesłanie na PW plakatu Misia, rozwieszę Go w swojej okolicy i pobliskich wet. Quote
obraczus87 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Myslę jakby tu jeszcze rozpromować Misia... A czy ktoś pisał do Super Expressu, Faktu?? Oni w wiekszość sobót zamieszczaja tam artyykuły o psiakach... może by warto było spróbować?? Quote
obraczus87 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Wracając do wypowiedzi Pana JAnusza. Rozumiem Jego bezsilność... udzielam się na wątku psiaka, który już pół roku czeka na domek :( zdrowy, piękny, poza tym MŁODY. i nic.... Miesiąc temu do adopcji poszedł Verter, który w Hoteliku był ponad 3 miesiące... ale udało się. Wiem też, że niestety krwawe zdjęcia przyciągaja uwagę ludzi :( Ale wierzę, że nawet te starsze psiaki znajdą domki. Wierzę. Miesiąc temu Zorka (8 letnia sunia) znalazła wspaniały domek. Czy Misio jest na NK w Adopcjach Starszych Psiaków?? Quote
ana80 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 :shake:Wejdźcie na strone kundelka. AMBUVET ZAMKNIĘTY ! Quote
obraczus87 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 KOMUNIKAT![FONT=Verdana] [/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Wołomin, dnia 4 grudnia 2009 r.[/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]W dniu dzisiejszym zostałem postawiony w sytuacji „bez wyjścia” oraz zmuszony do natychmiastowego zamknięcia Przychodni Weterynaryjnej Ambuvet. O powodach tej decyzji poinformuję w dniu dzisiejszym w godzinach wieczornych.[/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Jednocześnie informuję, że w trybie pilnym poszukam tymczasowego domu dla Miśka lub płatnego hotelu. Będzie tam przebywał aż do znalezienia domu docelowego. [/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Nie pozostawię Mukiego[/FONT][FONT=Verdana]. Szczeniak będzie dalej leczony oraz pozostanie pod moją osobistą opieką aż do znalezienia domu adopcyjnego.[/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Janusz Orzechowski [/FONT] Quote
obraczus87 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Zaczynamy zbierać deklarację dla Misia.. ja jak podliczę wszystkie swoje zobowiązania określę się czy moge cokolwiek zadeklarować na stałe. Quote
Ilka21 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 pytałam już na watku Mukiego ale zapytam i tu czy na forum jest osoba zajmująca się bezpośrednio Misiem i która decyduje o jego losie? Quote
AGA35 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 w sumie ja tam latam co dziennie i na bierząco staram się być z informacjami o misku . a osobą decydująca to zapewne jest pan janusz. Quote
Ilka21 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 to odpowiem tak: [FONT=Tahoma]Ja z mamą rozmawiałam na temat Misia już jakiś czas temu i mozemy pomóc, choć po chwilowej i przypadkowej rozmowie z osobą pomagającą przy Misiu stwierdziła że on się nie nadaje do takich warunków ale widze ze sytuacja jest jak jest więc oferuję jeszcze raz swoją pomoc. My mozemy go przyjąć na DT nawet z dożywociem ;) ale my mozemy zaoferować tylko jako pieska podwórkowo-domowego z przewaga przebywania na podwórku z suczką 14latką collie(ona nie lubi w domu w zimę bo jej za gorąco a w lato uwielbia bo chłodniej), biegał by po całej posesji po zaprzyjaźnieniu się z moimi psami a do czasu zaprzyjaźniania po połowie posesji(mam jednego agresora, który po jakimś czasie mam nadziej się odczuli na niego ale czeka mnie dużo pracy), pełna micha, ciepła buda i miłość. Jeżeli wydacie mi psa w takie warunki - bo niektórzy oburzają się jakimkolwiek trzymaniem psa z przewaga na podwórzu w budzie (choć wiem że lepiej mu by było byc w centrum uwagi i non stop przy wlaścicielu) to proszę o odpowiedź i wtedy Misio nawet dziś może zamieszkać u mnie.[/FONT] Po kliknięciu w mój baner z hodowlą przechodzi na moją stronę i tam jest kontakt więc prosze o niego jakby co, bo w tej chwili musze wyjść z domu. AGA35 proszę cię abyś dowiedziała się czy moja propozycja jest wystarczająca czy nie i skontaktowała sie ze mną bądź przekazała kontakt do innej osoby, ja czekam na wieści. Quote
Kinia1984 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 ooo witam kolezanke od grzywacza chinskiego:) nie myle sie?:) spotkałysmy sie u weterynarza:) Quote
gosia.marta Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 Ilka21, to super propozycja, kochana jestes... tzn. moim zdaniem wielu psom bycie na podworku zupelnie nie szkodzi, zreszta nie wiemy, czy Misiek tak nie mieszkal przedtem. ale to juz pan Janusz musi zadecydowac, ja w kazdym razie trzymam kciuki! a swoja droga - kicha straszna z tym Ambuvetem, ciekawe co sie stalo, no nic, mam nadzieje dowiemy sie wieczorem... :( Quote
Kinia1984 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 w tym momencie kochajacy dom jest najwazniejszy.Wiadomo ze dla psa starszego fajnie jest gdy przebywa w domu, np ze wzgledu na stawy, ale ciepla , ocieplona buda to tez duzy sukces:) ja trzymam kciuki za pozytywna decyzje Pana Janusza:) Quote
gosia.marta Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 [quote name='ana80'] Uważam, że pomysł z TVP jest bardzo dobry. Tylko jak to dokładnie wygląda, to pokazywanie psa do apocji ? tak wyglada: http://www.youtube.com/watch?v=Z_Mr7DeAO5o (do adopcji jest kudel bury ze mna, ta pani z aussikiem opowiadala o psich sportach. tzn. opowiadala to za duzo powiedziane, bo to taki program, ze wszystko miga przez minute, powiedziec to sie za wiele nie da, jak to w tv!! to leci na zywo, a potem sie siedzi i odbiera sie telefony od potencjalnych zainteresowanych, tudziez od oszolomow, ktorzy lubia dzwonic do telewizji... aha, prosze, nie pytajcie, dlaczego ta biedna psina jest w kolczatce, to nie ja to zalozylam, tylko ktos inny, a o 4 rano juz nie moglam znalezc innej obrozy, zeby zamienic!!) ale to chyba czekamy z tym, jak sie wyklaruje, co z oferta Ilki :D Quote
obraczus87 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Dokładnie - nie wiemy czy Misio wcześniej nie żył na podwórku. Oczywiście każda z nas chciałaby aby psiak spał w łóżku i na kanapie, ale to takie moje .... zboczenie hihi :) Quote
AGA35 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Szczegóły dograne MISIO JEDZIE DO NOWEGO DOMU!. Quote
Kinia1984 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 na ambuvecie wisi podobno kartka ze zamkniete z powodu braku personelu... Quote
Ilka21 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Kinia1984 napisał(a):ooo witam kolezanke od grzywacza chinskiego:) nie myle sie?:) spotkałysmy sie u weterynarza:) tak, widziałaś mojego agresora ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.