magda222 Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 To miał Amorek przygodę :) Szkoda, że bezowocną... Ale może Ktoś słyszał audycję i zadzwoni jeszcze... :) Może musi przemyśleć w gronie rodziny przyjęcie nowego domownika... :) Ja w każdym bądź razie nieustannie trzymam kciuki :) Quote
irenaka Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 [quote name='magda222']To miał Amorek przygodę :) Szkoda, że bezowocną... Ale może Ktoś słyszał audycję i zadzwoni jeszcze... :) Może musi przemyśleć w gronie rodziny przyjęcie nowego domownika... :) Ja w każdym bądź razie nieustannie trzymam kciuki :) I na to liczymy, bo przecież decyzji o adopcji nie podejmuje się w pięć minut. A jak się nie uda? To szukamy domku dalej, aż do skutku. Pierś do przodu ;) i nie poddajemy się:) Quote
feliksik Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 NO biegnę z wątku Dropsika, bo oczom nie wierzę. nie było mnie tydzień (urlopik), a tu IRENKA wróciła. No to teraz znowu wątek będzie szalał:evil_lol: nowinkami o Amorku Quote
irenaka Posted May 29, 2011 Author Posted May 29, 2011 feliksik napisał(a):NO biegnę z wątku Dropsika, bo oczom nie wierzę. nie było mnie tydzień (urlopik), a tu IRENKA wróciła. No to teraz znowu wątek będzie szalał:evil_lol: nowinkami o Amorku Witam Cię Haniu:loveu::loveu:, na wątku Amorka i od razu grzecznie;) Cię zapytam, czy jest szansa, że naszego przystojniaka wrzucisz na Onet? :modla::modla: Wiem, że kiedyś ( za czasów hotelowych) tam był, ale gdybyś mogła powtórzyć tam jego ogłoszenie, to będę bardzo wdzięczna. Naszemu Amorkowi:loveu: bliżej teraz do szczeniaka niż do poważnego pana;) i może nowe zdjęcia pomogą. Quote
Felka z Bagien Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 No jestem i ja,bo mi "biegusiem" tu Irenaka kazała przybiec.Ja już wczoraj sobie Amorka "podczytałam" i pooglądałam amanta na fotach, jak do Vogue'a:loveu::loveu::loveu:. Bardzo się cieszę,co wyraziłam swoim skromnym zdaniem, na wątku sparaliżowanego Dropsika,że Irenaka JUŻ Z NAMI :multi::multi::multi:. A na wątek sparaliżowanego Dropsika z Konina zapraszam.Nie możemy go zostawić samego!!!!:shake::shake::shake: Quote
feliksik Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Irenko, jak najbardziej wrzucę go na Onet, tylko może zmienić tekst, bo z tym samym nie puszczą mi tego. A po radio nie ma żadnego odzewu? takiego przystojniaka nikt nie wypatrzył? Ślepi czy głusi? Felka, kiedyś była taka sama akcja z DT w Katowicach dla Promyczka, niestety też żadne DT się nie zgłosiło, więc szansa przepadła (tzn. pojechał do Niemiec, ale ja to chyba ostateczność), więc nie wiem czy DT w Krakowie lepiej jednak nie szukać, może więcej tam dogomaniaków - i większe szanse, no chyba, że zostanie możliwość podana przez Irenkę w klinice chyba - to też jest wyjście. Szkoda, żeby Dropsik stracił szansę jak Promyczek Quote
Felka z Bagien Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Jedno jest pewne,Dropsik musi być rehabilitowany tak szybko,jak to możliwe.Pozostawienie go w takim stanie oznacza wieczne jego kalectwo.Wiem,że koszty są duże,ale z perspektywy czasu i kiedy pies zaczyna chodzić,okazuje się,że się opłacało. Tak więc myślę,że jeśli Arka Dropsika przyjmie na pobyt całodobowy,to już mamy krok milowy do przodu.Jutro dzwonie do Arki i podam szczegóły.A wy i ja cioteczki organizujmy pieniążki, bo bez nich to tylko już do najbliższej parafii z prośbą o cud:lol: Quote
Felka z Bagien Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 [quote name='feliksik']Irenko, jak najbardziej wrzucę go na Onet, tylko może zmienić tekst, bo z tym samym nie puszczą mi tego. A po radio nie ma żadnego odzewu? takiego przystojniaka nikt nie wypatrzył? Ślepi czy głusi? Felka, kiedyś była taka sama akcja z DT w Katowicach dla Promyczka, niestety też żadne DT się nie zgłosiło, więc szansa przepadła (tzn. pojechał do Niemiec, ale ja to chyba ostateczność), więc nie wiem czy DT w Krakowie lepiej jednak nie szukać, może więcej tam dogomaniaków - i większe szanse, no chyba, że zostanie możliwość podana przez Irenkę w klinice chyba - to też jest wyjście. Szkoda, żeby Dropsik stracił szansę jak Promyczek Dopiero teraz doczytałam, że mogłabyś być DT dla Dropsika!CZy zrozumiałam inaczej? Quote
irenaka Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 [quote name='feliksik']Irenko, jak najbardziej wrzucę go na Onet, tylko może zmienić tekst, bo z tym samym nie puszczą mi tego. A po radio nie ma żadnego odzewu? takiego przystojniaka nikt nie wypatrzył? Ślepi czy głusi? I ślepi i głusi Haniu, albo ja coś źle robię, zero odzewu. Może nie taki tekst, nie te zdjęcia, nie te stronki? Jedyne co mi przychodzi to głowy;), to strzelić Amorkowi nowy fryz i przemalować na ostry róż:diabloti:. Sensacja pewna, zainteresowanie też;), tylko nasz chłopak mógłby mi się zrewanżować podgryzieniem pupy;). Chyba, że Sylwia pochowa lustra, wtedy uniknę kary:evil_lol:. Jak napiszę nowy (kolejny nowy) tekst, to się do Ciebie odezwę. Pięknie Ci dziękuję za pomoc:calus:. [quote name='Felka z Bagien']Jedno jest pewne,Dropsik musi być rehabilitowany tak szybko,jak to możliwe.Pozostawienie go w takim stanie oznacza wieczne jego kalectwo.Wiem,że koszty są duże,ale z perspektywy czasu i kiedy pies zaczyna chodzić,okazuje się,że się opłacało. Tak więc myślę,że jeśli Arka Dropsika przyjmie na pobyt całodobowy,to już mamy krok milowy do przodu.Jutro dzwonie do Arki i podam szczegóły.A wy i ja cioteczki organizujmy pieniążki, bo bez nich to tylko już do najbliższej parafii z prośbą o cud:lol: Felka:loveu:, tylko nie parafia, to ostatnie miejsce gdzie stanie się cud i znajdziesz kasę na psy. Już to przerabiałam przy psach z Krzyczek. Quote
irenaka Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Stała się rzecz niesłychana;), udało mi się zrobić wydarzenie na FB dla Amorka. Tylko nie mam pojęcia, dlaczego tam tylko jedno zdjęcie można umieścić: http://www.facebook.com/event.php?eid=213703608663698 Quote
kaja69 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 [quote name='irenaka']Stała się rzecz niesłychana;), udało mi się zrobić wydarzenie na FB dla Amorka. Tylko nie mam pojęcia, dlaczego tam tylko jedno zdjęcie można umieścić: http://www.facebook.com/event.php?eid=213703608663698 Widziałąm i se wkleiłam Amorka :) Nic Ci Irenko nie podpowiem odnośnie zdjęć,bo mi sie dzieci gdzieś rozlazły a tylko one kumate w tej dziedzinie w naszej rodzince... Quote
kaja69 Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Amorku,z okazji Dnia Dziecka wszystkiego najlepszego bruneciku,zeby ten Twój domek sie znalazł w końcu i buziaczki w tego smiejącego pycholka :) Quote
irenaka Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 kaja69 napisał(a):Amorku,z okazji Dnia Dziecka wszystkiego najlepszego bruneciku,zeby ten Twój domek sie znalazł w końcu i buziaczki w tego smiejącego pycholka :) A buziaczki dla mnie gdzie?:smile: Ja też bym chciała obchodzić Dzień Dziecka:bigcool: Jakieś goferki z bitą śmietaną:eviltong:, albo lody z musem malinowym i czekoladą:eviltong: mile widziane. Quote
feliksik Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 [quote name='Felka z Bagien']Dopiero teraz doczytałam, że mogłabyś być DT dla Dropsika!CZy zrozumiałam inaczej? Felko, przepraszam, ale chyba źle zrozumiałaś. Pisałam o możliwości, którą podała Irenka odnośnie pobytu Dropskia w klinice, albo szukania DT w Krakowie Quote
sylwiairys Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 oj oj straszna burza i pioruny a ja myk pod nogi Sylwii i znowu grzmot i błysk co tu się dzieje dobrze że chociaż mam zabawkę tylko jak tu się bawić w takiej ciasnocie :( Amorek nie lubi burzy :( patrzy się na mnie i tylko delikatnie mu chodzi ogonek jak się do niego uśmiechnę eh nasz bidulek może się przyzwyczai Quote
irenaka Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Boże, jaki On jest przerażony:-(:-(. Sylwuś, Amorek się nie przyzwyczai, trzeba podczas burzy uważać na niego. Quote
feliksik Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 a ja zapraszam do mojego znaleziska - może komuś sie skojarzy, piesek domowy, na pewno miał właściciela, którego szukam lub nowego DS: http://www.dogomania.pl/threads/208818-potrącony-złamane-paluszki-poszukujemy-DT-DS#post16992471 Quote
irenaka Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 [quote name='feliksik']a ja zapraszam do mojego znaleziska - może komuś sie skojarzy, piesek domowy, na pewno miał właściciela, którego szukam lub nowego DS: http://www.dogomania.pl/threads/208818-potrącony-złamane-paluszki-poszukujemy-DT-DS#post16992471 Jeżeli, to ta mała z Twojego podpisu, to się zamelduję:-(, choć jeszcze nie wiem kiedy. Wszystkie moje priorytety z okresu banicji biorą w łeb:wallbash:. A wracając do Amorka. Sylwuś:loveu:, do raportu;) Wyszedł nasz przystojniak:loveu::loveu: spod tego stolika? Quote
feliksik Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 nie to nie ta mała, ale do ślepinki też zapraszam. Do mojego połamańca podałam linka - daję jeszcze raz na wszelki wypadek: http://www.dogomania.pl/threads/208818-potrącony-złamane-paluszki-poszukujemy-DT-DS Quote
sylwiairys Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 melduję się do raportu :) Amor wystąp burza przeszła a raczej skończyły się pioruny i grzmoty to chłopak wyskoczył z jamy i zaległ w swoim kojcu spokojny wcześniejszą burzę było to samo tylko popiskiwał pogadaliśmy wtedy sobie poprzytulaliśmy się i ta burza przeszła trochę spokojniej niż poprzednia jedynie czego nie wiem co on zrobi jak będzie sam w domu :( Quote
irenaka Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 [quote name='sylwiairys']melduję się do raportu :) Amor wystąp burza przeszła a raczej skończyły się pioruny i grzmoty to chłopak wyskoczył z jamy i zaległ w swoim kojcu spokojny wcześniejszą burzę było to samo tylko popiskiwał pogadaliśmy wtedy sobie poprzytulaliśmy się i ta burza przeszła trochę spokojniej niż poprzednia jedynie czego nie wiem co on zrobi jak będzie sam w domu :( Poczucie bezpieczeństwa Sylwuś, to kwestia czasu. Może ten czas, który jest mu dany u Ciebie, sprawi, że również grzmoty przestaną być straszne? Oby tak było, bo już tyle lęków Amor pokonał, że może i te pokona? Choć dzisiaj ciężko mi w to uwierzyć. Pierwsza myśl, jaka pojawiła się u mnie w głowie, jak zobaczyłam wklejone zdjęcia z wczorajszego dnia, to jak Amor radził sobie w hotelu? Co czuł, będąc sam w kojcu?:-( Quote
irenaka Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 O mamo, a co tu tak cicho? Wszystkie dziewczyny plażują:evil_lol: Quote
sylwiairys Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 optymizm buduje pesymizm rujnuje :) Irenko ja należę do tej pierwszej grupy i polecam to wszystkim tak jest łatwiej iść przez życie - "mądry daje przykład niemądry poucza " więc Amorek przy kolejnej burzy będzie miał moją rękę przy sobie i rozmowy tez będą a z ciekawostek to chłopak wprawdzie nie lubi czekoladowych przysmaków psich ale uwielbia żurawinę suszoną słodką jak landrynki :) razem sobie podjadamy i jest nam bardzo smacznie dzisiaj za oknami trochę pogrzmiewa a Amorek leży sobie spokojnie w wejściu do pokoju i nie reaguje może to poprawa albo nie kojarzy że to grzmoty burzowe zobaczymy ja myślę że się przyzwyczai a co robił w kojcu jak był w hotelu ( podejrzewam że instynkt w nim wziął górę i walczył ze strachem albo się nie przejmował tego nie wie nikt może i Patosiński miał atak po burzy jak posłuchał grzmotów i nie wiedział co to jest :( trudno jest zgadywać ważne że już jest dobrze a będzie cudnie jak domek będzie ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.