Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich. Moja Tina to 15 tygodniowy "husky" (mieszaniec husky ze sredniej wielkosci kundlem[bejgel+owczarek niem]). Mieszkam w domku z ogrodem, w domu mam 9 letniego pudla rowniez suczke toi a na zewnatrz w budzie Tine, buda stoi 2metry na wprost od duzych drzwi szklanych wyjsciowych na ogrod, tak ze jak jestesmy w domu to ona nas widzi. Problem polega na tym ze Tina nie znosi samotnosci, tzn jak siedzimy wszyscy w domu to drapie w te drzwi bez przerwy, moze tak bez przerwy 30minut. Nie mam pojecia jak ja tego oduczyc. Rodzice zli bo cala szyba jest porysowana razem z futryna. Probowalem juz nawet dawac jej klapsy i krzyczec (wiem ze to nie na tym polega wychowanie ale juz mi nerwy puszczaja). Czasem nie wytrzymuje i wpuszczam ja do domu na kilka minut, to w tym czasie lata po mieszkaniu jak opetana gryzie wszystko i wszystkich, gania z butami i kapciami, skacze na wszystkich i lize itd. Jak ktos wychodzi na dwor to Tina podbiega i skacze, ciaga za nogawki, po prostu nie daje nic zrobic. Jak uklekne zeby sie z nia pobawic to to samo, wczodzi na glowe lize, gryzie -MASAKRA.
Pomozcie prosze bo boje sie co bedzie pozniej jak jeszcze bardziej podrosnie to chyba wleci do mieszkania razem z ta szyba!

Posted

Po pierwsze, husky to nie najlepsza rasa do pilnowania posesji, te psy wymagają dużo ruchu i samo "bieganie przy płocie" nie wystarczy, poza tym to psy które źle znoszą samotność.
Opisane zachowania wyglądają na typowe w takiej sytuacji zachowanie psiego dziecka.
Piesek rozpaczliwie poszukuje z wami kontaktu, to że widzi was przez szybę nie rozwiąże problemu.
Zakładając, że piesek musi mieszkać na dworze, trzeba mu poświęcić bardzo dużo czasu, chodzić na spacery, bawić się piłką, ćwiczyć posłuszeństwo.
Jeśli psiak będzie znał podstawowe komendy dużo łatwiej będzie go opanować, ale podstawowa zasada jest taka, że grzeczny pies to zmęczony pies ;)
Pod żadnym pozorem nie wolno karać psa za chęć kontaktu z Wami, to nie pomoże, a łatwo można w ten sposób z wesołego i otwartego na ludzi szczeniaka zrobić wycofanego psa z problemami z agresją.
Zacznij jak najszybciej pracować z psem, bo czekanie "aż samo mu przejdzie" tylko pogłębi problemy.
Co do problemów ze skakaniem i gryzieniem przez szczeniaka to były już takie tematy i warto tam zajrzeć.
Pozdrawiam

Posted

Przykre i smutne, dlaczego to jeden pies jest "domowym", a drugi - "podworzowym".
Szczenior potrzebuje opieki, towarzystwa, a nie izolacji, pies to zwierze stadne...
A tak ogolnie, w jakim celu ten nowy psiak?

Posted

A dlaczego jeden piesio w domu a drugi na dworze? :shake:
[quote name='Muszelka']Po pierwsze, husky to nie najlepsza rasa do pilnowania posesji, te psy wymagają dużo ruchu i samo "bieganie przy płocie" nie wystarczy, poza tym to psy które źle znoszą samotność.
Opisane zachowania wyglądają na typowe w takiej sytuacji zachowanie psiego dziecka.
Piesek rozpaczliwie poszukuje z wami kontaktu, to że widzi was przez szybę nie rozwiąże problemu.
Pod żadnym pozorem nie wolno karać psa za chęć kontaktu z Wami, to nie pomoże, a łatwo można w ten sposób z wesołego i otwartego na ludzi szczeniaka zrobić wycofanego psa z problemami z agresją.[/QUOTE]
Bardzo dobrze powiedziane. Ignorowanie psa jest dla niego chyba największą karą. Zresztą wyjdź na dwór, stań przy budzie i zobacz jak to wygląda z perspektywy psiego dzieciaka... Wy sobie siedzicie razem w ciepełku, a suńka sama za szybą i ogląda was jak w telewizorze... Niefajnie:-(. Jeśli już naprawdę nie możecie/nie chcecie jej znaleźć jakiegoś małego kącika w domu, to może przestawienie i ogrodzenie budy byłoby jakimś rozwiązaniem. I poświęcaj jej jak najwięcej czasu (spacery, zabawy itd.) niech się czuje kochana i potrzebna.

Posted

Bardzo nie podoba mi się ta sytuacja. Może sunia będzie się lepiej zachowywać jak będziesz zabierał ją na długie spacerki codziennie? Skoro to mix husky to na pewno rozpiera ją energia.

[quote name='karjo2']Przykre i smutne, dlaczego to jeden pies jest "domowym", a drugi - "podworzowym".[/QUOTE]

No już nie przesadzajmy ;) Jak ja (może już w przyszłym roku) wyprowadzę się na domek to mój AB (min. ze względu na rodzaj sierści i to, że jest lwem kanapowym) będzie mieszkał z nami w domku, ale kupimy też CAO :loveu:, który będzie miał swoje miejsce na podwórzu. Nie widzę w tym nic złego.

A jeśli chodzi o husky, to wielu hodowców trzyma swoje SH na dworzu w kennelach zapewniając im oczywiście regularny trening i ich psy są zapewne dużo szczęśliwsze od tych grzejących zadki na kanapach :cool3:

Posted

[quote name='bonusowa']Bardzo nie podoba mi się ta sytuacja. Może sunia będzie się lepiej zachowywać jak będziesz zabierał ją na długie spacerki codziennie? Skoro to mix husky to na pewno rozpiera ją energia.



No już nie przesadzajmy ;) Jak ja (może już w przyszłym roku) wyprowadzę się na domek to mój AB (min. ze względu na rodzaj sierści i to, że jest lwem kanapowym) będzie mieszkał z nami w domku, ale kupimy też CAO :loveu:, który będzie miał swoje miejsce na podwórzu. Nie widzę w tym nic złego.

A jeśli chodzi o husky, to wielu hodowców trzyma swoje SH na dworzu w kennelach zapewniając im oczywiście regularny trening i ich psy są zapewne dużo szczęśliwsze od tych grzejących zadki na kanapach :cool3:[/QUOTE]

Bonusowa, jakie dlugie spacerki z 3 m-cznym szczylem, bez przesady, kilometrow nie zrobia...Teraz jest najlepszy czas na madre szkolenie, socjalizacje, wypracowanie kontaktu, zeby owocowalo na przyszlosc.
Podobnie zamkniecie mlodziutkiego psa w pojedynke w zaczynajace sie zimne miesiace, to bezdusznosc i bezmyslnosc. Owszem, zaprzegowce sa trzymane w kojcach, ale nie pojedynczo, to stadne psy. Poza tym na ogol na zime zostawia sie dopiero starsze psy, wczesniej szczenior ma sie obyc i socjalizowac z czlowiekiem.
Nawet przy dobrym ukladzie 3-4 godziny spacerow treningow, to pozostaje 20 godzin psiej samotnosci na kombinowaniu sobie zajecia, rozgrzewki...Jak juz, to dokoptowac maluchowi drugie futro, zapewniajac dziennie kilka godzin zajec, bude i kojec wprowadzajac z pozna wiosna.

Posted

[quote name='karjo2']Bonusowa, jakie dlugie spacerki z 3 m-cznym szczylem, bez przesady, kilometrow nie zrobia...Teraz jest najlepszy czas na madre szkolenie, socjalizacje, wypracowanie kontaktu, zeby owocowalo na przyszlosc.
Podobnie zamkniecie mlodziutkiego psa w pojedynke w zaczynajace sie zimne miesiace, to bezdusznosc i bezmyslnosc. Owszem, zaprzegowce sa trzymane w kojcach, ale nie pojedynczo, to stadne psy. Poza tym na ogol na zime zostawia sie dopiero starsze psy, wczesniej szczenior ma sie obyc i socjalizowac z czlowiekiem.
Nawet przy dobrym ukladzie 3-4 godziny spacerow treningow, to pozostaje 20 godzin psiej samotnosci na kombinowaniu sobie zajecia, rozgrzewki...Jak juz, to dokoptowac maluchowi drugie futro, zapewniajac dziennie kilka godzin zajec, bude i kojec wprowadzajac z pozna wiosna.[/QUOTE]


Zgadza się. Nie doczytałam, że ona ma tylko 3 miesiące :oops: Do co najmniej szóstego miesiąca powinna mieszkać w domu i budować więź z rodziną ludzką. W sumie jak autor wątku chciał psa do budy, to mógł wybrać rasę (typ rasy) bardziej samodzielną. Typowego burka podwórkowego. A pisząc o spacerach miałam też na myśli jakieś zajęcie psa, zabawę.

A SH czy AM w kennelach nie mają ze sobą bezpośrednich kontaktów jeśli przewodnika nie ma w pobliżu ;)

Posted

[quote name='bonusowa']
A SH czy AM w kennelach nie mają ze sobą bezpośrednich kontaktów jeśli przewodnika nie ma w pobliżu ;)[/QUOTE]
Maja :p. Na ogol sa izolowane tylko okresowo, np. suki z cieczka, badz oddziela sie psy problemowe.
No i na ogol kojce maja wspolna scianke, wiec kontakt pozostaje.

Posted

[quote name='karjo2']Maja :p. Na ogol sa izolowane tylko okresowo, np. suki z cieczka, badz oddziela sie psy problemowe.
No i na ogol kojce maja wspolna scianke, wiec kontakt pozostaje.[/QUOTE]

Mówię o kontakcie bezpośrednim- stado liczące kilka czy kilkanaście sztuk nie biega cały dzień po wybiegu bez nadzoru. Należy pamiętać, że są to rasy bardzo pierwotne z silnie rozwiniętym instynkcie stadnym i lubią się na wzajem ustawiać. Często jest tak, że są w stosunku do siebie grzeczne i bezkonfliktowe tylko w towarzystwie przewodnika. Ale to tylko moje zdanie oparte na rozmowach z hodowcami :p Kolka lat temu przymierzałam się do zakupu AM. Ale może nie wiem co mówię...

No cóż, wygląda na to, że autor wątku już tu nie zagląda :shake:

EDIT: Często psy w kennelach są dobierane do boksów po dwa- takie które się lubią i zgadzają.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...