Jump to content
Dogomania

Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)


Recommended Posts

Posted

Piszecie ze w temperaturach wysokich żle sie psiaki mają, te długowłose spoko gorzej krótkowłose, słonce w momencie przenika na skórę, widziałam że tam gdzie chodzicie z psami sa jakieś rozlewiska, nie wiem jak to nazwać, więc nie jest tak żle jeśli psy mogłyby sie w nich chłodzić, pozdrawiamy Zabrze jak zwykle, wchodzcie tu oknami i drzwiami można oko zaprzeć....

  • Replies 8.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak i rudzkie tak i zabrzanskie psiaki maja dostep do wody w ktorej moga sie taplac ;) wiekszosc psow z tego korzysta, acz kolwiek czasem trzeba kłocic sie z ludzmi ktorzy łowia tam... ryby :roll: :roll: a ze mam ojca rybaka to wiem, ze z takiej wody nie je sie ryb i mam to gdzies co kto sobie mowi ;) staram sie po prostu stac jak najdalej od tych ludzi a jak pies sie tapla to mowie ze płoszy ryby w ich strone :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Mysia_Zabrze napisał(a):

A co Aresowi się stało? :roll: Wiecie może jak trafił do schroniska?

Nie wiem co mu sie stało. Z poczatku myślałam, ze był kastrowany, ale po kastracji się czegoś nie ma, a ona ma:eviltong:

Jak trafił? Przyprowadzil go jakiś facet, który stwierdził, że musi wyjechać za granice a pies nie moze z nim jechac. Pies mu oddaje wszystko: miłość, wierność, a on tak go traktuje:angryy:
Ares ma jakieś 2 lata i własciwie to sobie nie radzi w schronisku. Teraz jest w osobnej klatce. Cały się trzęsie tam, cięzko mi go było wrzucić tam z powrotem:shake:

Posted

Pytam dlatego, bo w Rudzie Śl. jest taka ulica gdzie jest pełno psiaków podobnych do Aresa ;) Mógl być kastrowany, bo od razu po zabiegu to wyglada jakby cos tam było, chociaż juz tego nie ma :evil_lol:

Posted

Mysia_Zabrze napisał(a):
Mógl być kastrowany, bo od razu po zabiegu to wyglada jakby cos tam było, chociaż juz tego nie ma :evil_lol:

No nie wiem. Napewno nie jest to większe niż po zabiegu:roll:

Sara on nie ma watku, chociaż Krystian prosił mnie o rozgłoszenie go, a ja jeszcze tego nie zrobiłam:oops:

Posted

Pianka napisał(a):
Nie wiem co mu sie stało. Z poczatku myślałam, ze był kastrowany, ale po kastracji się czegoś nie ma, a ona ma:eviltong:

Jak trafił? Przyprowadzil go jakiś facet, który stwierdził, że musi wyjechać za granice a pies nie moze z nim jechac. Pies mu oddaje wszystko: miłość, wierność, a on tak go traktuje:angryy:
Ares ma jakieś 2 lata i własciwie to sobie nie radzi w schronisku. Teraz jest w osobnej klatce. Cały się trzęsie tam, cięzko mi go było wrzucić tam z powrotem:shake:



Pianka nie wiem jaki powod oddania był tego psa, ale byłam w schronisku gdy kobieta go przyprowadziła... to chyba młody pies? Bardzo piękny :loveu: mam gdzies jego zdjecia zaraz po przypięciu do budy...

Posted

zaba14 napisał(a):
Pianka nie wiem jaki powod oddania był tego psa, ale byłam w schronisku gdy kobieta go przyprowadziła... to chyba młody pies? Bardzo piękny :loveu: mam gdzies jego zdjecia zaraz po przypięciu do budy...

Na budzie??? Przeciez on nie był na budzie.
A wszystkie info mam od Krystiana. Pies mieszkał wczesniej w bloku. I dlatego prosił mnie o jego rozgłoszenie, bo takiego dużego psa ludzie zawsze chca na dwór, a on sie na życie na dworze nie nadaje.

Jak zrobie lepsze zdjęcia to zrobie mu watek;)

Posted

Na wczorajszych spacerkach ze mną i Madzią było 48 psiaków (nie licząc tych z biura i kotłowni), fotki troche nieładne z powodu brzydkiej pogody :roll: Raz to nas w ogóle ulewa złapała :mad: Najlepsze, że psiaki z takiej pogody były zadowolone :evil_lol: A mi w butach woda chlupała :eviltong:

Idziemy na spacerek:


Voka:


Liderk:




Nadia:




Klubi:


Kruk:


Heksa:




a co tu się dzieje? ;)


Labamba (z profilu) i Heksa:


Labamba, Tara i Aki :eviltong:


Redi:


Aki:

Posted

Nadia, Iliada... ;)


Bumer:


Redi:




Z przodu Lana:


:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti:


Voka:




Tekila:


Bumer:


Nadia:


Iliada:


Kruk:


Labamba:


Kejti:

Posted

Murzynek:


Lola:


Azi:


Dołi:


Kapsel:


Borgo:


Kazan:


Lola:




Murzyn z Lolą :loveu:


Azi siłuje się z Borgo :evil_lol:


Borgo zwycieżył :multi:


Azi idzie szukac innego zajęcia:


Lora:


Pirat:


cdn. ;) :evil_lol:

Posted

Pianka napisał(a):
Na budzie??? Przeciez on nie był na budzie.
A wszystkie info mam od Krystiana. Pies mieszkał wczesniej w bloku. I dlatego prosił mnie o jego rozgłoszenie, bo takiego dużego psa ludzie zawsze chca na dwór, a on sie na życie na dworze nie nadaje.

Jak zrobie lepsze zdjęcia to zrobie mu watek;)


Kochana! ja napisałam że pies po przyjęciu do schroniska siedział od razu przy budzie :evil_lol: a gdzie mieszkał to nie wiem ;) uwagę na niego zwrociłam bo gdy szłam na spacer to kobieta mnie z nim mijała.. :roll:


Lana śliczna mine walneła :)))

A Kazan chyba miał iść do jakiejś wolontariuszki??

Posted

zaba14 napisał(a):
Kochana! ja napisałam że pies po przyjęciu do schroniska siedział od razu przy budzie :evil_lol: a gdzie mieszkał to nie wiem ;) uwagę na niego zwrociłam bo gdy szłam na spacer to kobieta mnie z nim mijała.. :roll:

ok, ok:eviltong:




:grin: :roflt: :turn-l:

Posted

Aniu, tak Kazan miał iść do Madzi, która bardzo go kocha i to ze wzajemnością :loveu: Miała go wziąść rok temu, ale życie Madzi bardzo się zmieniło, wydarzyła się wielka tragedia i psiaka póki co wziąść nie da rady :-(

















Widzę Pirata ;)


Dolbi:


Czort:




Lejna:


Adi:


Uran:


Aligator:


Marusia;


Nilta:


Ajaksio:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...