Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • shanti

    1381

  • alina71

    1089

  • szafra

    1011

  • monika55

    947

Top Posters In This Topic

Posted

"znalazł się hodowca suni welsh terier :)))))) właścicielka nie zgłosiła, że sunia zginęła ,ale już jej nie chce !!!!!!!! po odbiór psa zgłosi się hodowczyni Barbara K.P - Psi Chaos, tatuaż to D089
pozdrawiam Krystyna" .

Nie wiem czy schronisko może wydać hodowcy sunię? Nie ma już chyba żadnych praw do suni!
Ale z drugiej strony czy schronisko może rodowodową sukę wysterylizować przed wydaniem do adopcji - ot tak sobie?
Same niewiadome.

Napisała do mnie tez Pani Barbara, która ma tą hodowlę :

" Witam Pani Marto, suczka welshka jest z mojej hodowli. Prawdę mówiąc to jak zobaczyłam to zdjęcie to aż mi serce podskoczyło, bo pyszczek wydawał mi się znajomy i nie pomyliłam się. Rozmawiałam z "właścicielka", nie raczyła mnie poinformować, że suka jej uciekła chociaż mieszka kilka ulic dalej. Dzisiaj wieczorem dostanę wszystkie dokumenty suczki łącznie z oświadczeniem właścicielki, że nie chce już tej suki. Tak więc będę szukała nowych, ODPOWIEDZIALNYCH ludzi w ręce, których przekaże suczkę. A tak w ogóle to suczka jest naprawdę prześliczna, była u mnie już na trymowaniu, myślałam nawet, że "właścicielka" będzie chciała ją wystawiać, no ale wyszło jak wyszło, aż się chce płakać, że ludzie są tak nieodpowiedzialni i beztroscy w stosunku do zwierząt, pani niby inteligentna, mądra, wykształcona - szkoda gadać. Na razie pozdrawiam.

Posted

[quote name='szafra']"znalazł się hodowca suni welsh terier :)))))) właścicielka nie zgłosiła, że sunia zginęła ,ale już jej nie chce !!!!!!!! po odbiór psa zgłosi się hodowczyni Barbara K.P - Psi Chaos, tatuaż to D089
pozdrawiam Krystyna" .

Nie wiem czy schronisko może wydać hodowcy sunię? Nie ma już chyba żadnych praw do suni!
Ale z drugiej strony czy schronisko może rodowodową sukę wysterylizować przed wydaniem do adopcji - ot tak sobie?
Same niewiadome.

Napisała do mnie tez Pani Barbara, która ma tą hodowlę :

" Witam Pani Marto, suczka welshka jest z mojej hodowli. Prawdę mówiąc to jak zobaczyłam to zdjęcie to aż mi serce podskoczyło, bo pyszczek wydawał mi się znajomy i nie pomyliłam się. Rozmawiałam z "właścicielka", nie raczyła mnie poinformować, że suka jej uciekła chociaż mieszka kilka ulic dalej. Dzisiaj wieczorem dostanę wszystkie dokumenty suczki łącznie z oświadczeniem właścicielki, że nie chce już tej suki. Tak więc będę szukała nowych, ODPOWIEDZIALNYCH ludzi w ręce, których przekaże suczkę. A tak w ogóle to suczka jest naprawdę prześliczna, była u mnie już na trymowaniu, myślałam nawet, że "właścicielka" będzie chciała ją wystawiać, no ale wyszło jak wyszło, aż się chce płakać, że ludzie są tak nieodpowiedzialni i beztroscy w stosunku do zwierząt, pani niby inteligentna, mądra, wykształcona - szkoda gadać. Na razie pozdrawiam.

Kolejna "ciekawa" historia :/
Myślę że hodowca może adoptować sunię, skoro właściciel się zrzekł :roll: No może na piśmie to dobrze było by mieć takie oświadczenie od właściciela i już.
A swoja drogą to mam co raz to mniej szacunku do człowieka :(

Posted

szafra napisał(a):
TAK, tylko nie wiem czy hodowca będzie chciał wysterylizowana sukę. Nie wiem czy schroniska wyda bez sterylki!


suka rodowodowa , z papierami odbierana przez hodowcę zamiast właściciela nie musi być sterylizowana ; jeśli psa ze schroniska odbiera hodowca schroniska nie sterylizują

Posted

Dziewczyny dajcie fotke tej suczki bo ja nie w temacie prosze bo ta sprawa też mnie ciekawi.
Marta czy mogłabym z tobą zabrać sie na schronisko w sobote już mi t ęskno da naszymi psiakami a troszke odpoczne tam bo to dla mnie cała przyjemność .

Posted (edited)

[quote name='wieso']zapisuje................
Zapisuj, zapisuj! Filemon czaka :eviltong:.

Dominiko - Niestety nie znam nikogo, kto miałby suczkę karmiąca, żeby chociaż szczeniaka podstawić.
I nie mam pomysłów :shake:.

Niestety Iwonko nie będę mogła, wyjeżdżam już w piątek i nie będzie mnie do niedzieli. Może zdążę w niedzielę wpaść koło południa dopiero. Może Kajk@ będzie jechać!

Oto nasz rodowodowa pięknisia:

Edited by szafra
Posted

o Matko jaka ona piekna.....13lat mialam taka, wabila sie Anja,,,,,,przez ostatnie trzy lata byla niewidoma ale wspaniale sobie radzila....moja malutka :(

Posted

Mi w niedziele koło południa też by pasowało. Kurcze miałam podjechać wcześniej zrobić zdjęcie Komisarza dla koleżanki.
:oops: I rozglądam się powoli za jakimś psem do domu. Głównie dla młodego, jako towarzysz zabaw i spacerów.

Posted

wieso napisał(a):
o Matko jaka ona piekna.....13lat mialam taka, wabila sie Anja,,,,,,przez ostatnie trzy lata byla niewidoma ale wspaniale sobie radzila....moja malutka :(

Ta ma roczek, rodowód, papiery a właścicielce już się odwidziało i jej nie chce ...

Posted

alina71 napisał(a):
Mi w niedziele koło południa też by pasowało. Kurcze miałam podjechać wcześniej zrobić zdjęcie Komisarza dla koleżanki.
:oops: I rozglądam się powoli za jakimś psem do domu. Głównie dla młodego, jako towarzysz zabaw i spacerów.

Na FB ma zdjęcia Komisarz Ryba. Może teraz troszkę przytył...

Posted

szafra napisał(a):
Ta ma roczek, rodowód, papiery a właścicielce już się odwidziało i jej nie chce ...

a hodowca, nie bierze jej spowrotem ?????

Posted

[quote name='wieso']a hodowca, nie bierze jej spowrotem ?????

hodowca chce odebrać ze schroniska sunię ( hodowca może odebrać przed ukończeniem kwarantanny po okazaniu dokumentów że pies jest z jego hodowli , jest traktowany na równi z właścicielem )

Posted

szafra napisał(a):
To już bezpośrednio ze schroniskiem musi załatwiać! Ja się nie znam na tych wszystkich procedurach ...


no raczej nie jest to skomplikowane, zazwyczaj jeśli pies ma tattoo , schroniska same kontaktują się z hodowlą i jeśli ta przejawia chęć odbioru psa ( jeśli nie można namierzyć właściciela) schroniska bez żadnych przeszkód psa przekazują hodowcy . Nie spotkałam się jeszcze aby normalne schronisko utrudniało odbiór hodowcy . Psy zazwyczaj unikały w tym wypadku zabiegów sterylizacji , nawet w tych schroniskach które w dawniejszych czasach czyniły zabiegi ... więc nie wiem dlaczego w Jastrzębiu ta sprawa jest taka skomplikowana

Posted

wieso napisał(a):
a jak Filemonek ????

A nasz Filemon coraz lepiej. Tak się cieszy jak wie, że na spacerek idzie.
Dostał od Anica - BioProtect - kapsułki, żeby szybciutko doszedł do siebie po chorobie.
Pewnie niedługo będzie szczepienie.

Posted

Drogie cioteczki mam prosbe ale strasznie mi głupio no ale po rozmowie z Martą napisze.



Inezka po operacji czuje się znakomicie ale wszystkie rzeczy zakupiłam.

Opatrunki na 16 zł (w sumie bo 2 razy) na jeden wziełam paragon na drugi nie)
Kołnież 20 zł
i zostały zamówione bandaże samoprzylepne za 40 zł z przesyłką na to bedę mieć paragon. I tu jest ogromna prośba czy mogłybyśmy zrobić ściepę na SPA

nie wymagam dużych deklaracji ja sama też coś dołożę.

Proszę kto z was dołozył by się tyle ile może .

Napiszcie tu kto ile może. chce jej zrobić nagrodę za to że była bardzo grzeczna i dzielna.

Za deklaracje bedę bardzo wdzięczna. Pozdrawiamy Inezka i Ja.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...