Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Michaś do schroniska trafił kilka tygodni temu. Błąkał się po ulicach jednej z nadmorskich miejscowości, która niedawno opustoszała wraz z końcem wakacji. Odjechali wczasowicze, turyści - czy któryś z nich zapomniał zabrać ze sobą swojego psa? A może Michaś uciekł, i właściciele machnęli ręką, nie ma czasu na szukanie zwierzaka, skoro urlop się kończy i trzeba wracać...

Piesek jest ogromnie smutny, zagubiony, wystraszony. Niepewnie stara się wierzyć, że ktoś po niego przyjdzie, zabierze z tego nowego, nieznanego miejsca, w którym zamiast znajomej kanapy jest obco pachnąca buda. Michaś czeka i my czekamy razem z nim... Różnica jest jedna - my już wiemy, że jego pan nie wróci, a Michaś wciąż ma na to nadzieję. Niemądry, naiwny pies, który wierzy że ludzie nie zapominają o przyjaźni...

Nieśmiało próbuje się przypodobać nowym ludziom, pracownikom schroniska i odwiedzającym go wolontariuszom. Nie jest agresywny ani zadziorny. Nie szuka kontaktu pierwszy, ale jeśli poświęcić mu chwilę czasu i uwagi, już po chwili jest to nagradzane machaniem ogonka i delikatną prośbą o więcej głaskania.

Piękny Michaś bardzo potrzebuje ciepłego, pełnego przyjaźni i troski domu, potrzebuje swojego człowieka, który nie opuści go w potrzebie. W zamian jest gotów ofiarować całe swoje psie serce, miłość i wierność do końca życia. Może właśnie u Ciebie znajdzie nowy dom i nowe szczęście?

Jeśli chcesz pomóc Michasiowi, skontaktuj się: 695 435 270 lub [email protected]

UWAGA: przed adopcją pies zostanie wysterylizowany. Schronisko nie wydaje psów na łańcuch oraz zastrzega sobie prawo do kontroli warunków, w jakich będzie przebywać zwierzę.















[email protected] / 695 435 270

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

po weekendzie możemy zmieniać tekst ogłoszeń - tydzień kwarantanny minął, nikt się o pieska nie upomniał :-( a przez pierwsze dwa dni jeszcze miałam nadzieję...

Posted

[quote name='pinkmoon']haha, kapitalne, nie wiedziałam że to perfumowanie też uwieczniłaś. Boże, jak on śmierdział :lol:[/QUOTE]

To są jego najpiękniejsze zdjęcia :evil_lol:

Posted

perfumowane to pięęęękne fotki! :)
Ciotki,on musi byc wyjatkowy "śmierdziel",skoro na tym wybiegu nikt sie w perfumelli nie tarza.To co on musiał tam wynależć,czego żaden inny pies nie znalazł?:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...