Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 751
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jutro w GW ukaże się ogłoszenie ze zdjęciem takie jak w zeszłym tygodniu. Okazało się, że ogłoszenie bez zdjęcia jest droższe (120 zeta!!!), a za późno było na dawanie darmowego ogłoszenia (samego tekstu). Więc zadecydowałam o daniu ogłoszenia ze zdjęciem za 85 zł. Mogę się do niego dołożyć, bo właśnie robię chałturę specjalnie dla WIktorka...

Posted

gdgt napisał(a):
Jutro w GW ukaże się ogłoszenie ze zdjęciem takie jak w zeszłym tygodniu. Okazało się, że ogłoszenie bez zdjęcia jest droższe (120 zeta!!!), a za późno było na dawanie darmowego ogłoszenia (samego tekstu). Więc zadecydowałam o daniu ogłoszenia ze zdjęciem za 85 zł. Mogę się do niego dołożyć, bo właśnie robię chałturę specjalnie dla WIktorka...


Aga, czy ja o czyms nie wiem :crazyeye: To ogłoszenie, o którym dziś Ci pisałam ma być bez zdjęcia. Wkurzyłam się, bo nie dostałam potwierdzenia. Facet z agory mnie przekonywał, żebym umieściła ogłoszenie za pomocą smsa :mad: i beztrosko mówił, że ukaże się dopiero za tydzień :mad: :mad: :mad:
W tej sytuacji nie wiem, czy jutro wyjdzie, bo nie dostałam potwierdzenia, zrobię wtedy awanturę jak nic!

Posted

facet dzwonił w tej sprawie do mnie, bo mój telefon będzie w ogłoszeniu. Zaproponował albo ogłoszenie bez zdjęcia za 120 zł (!!!), albo ze zdjęciem za 85 zł. Ponieważ było za późno na dawanie ogłoszenia darmowego z samym tekstem (można dawać tylko do środy), zdecydowałam się na ogłoszenie ze zdjęciem aby w ogóle coś wyszło. Ja sponsoruję!

Posted

Wesołych Świat. Nie możn się poddawać. Na Wiktora czeka na pewno wspaniały dom, tylko musimy go znaleźć. Dzięki wszystkim za pomoc. bez Was bym się załamała...

Posted

Dostałam emaila od Pani, która swego czasu wyraziła zamiar adoptowania Wiktorka - wyjasnia dlaczego do tego nie doszło. Wklejam go, żebu można było w jakims stopniu Pania zrozumieć - nie zapomniała, nie żartowała. Tak się złozyło.
Oto tekst:

Witam!
Mam na imię Agnieszka.Kiedyś chciałam zaopiekować się Wiktorkiem. Niestety juz nie mogę Go wziąć. Pozstanowiłam napisać bo męczy mnie sumienie, że ten wspaniały piesek jeszcze nie znalazł domku:( Mam oczywiście powód dla którego nie moge Go adoptować.Otóż przybłąkał sie do mojego domu pies.Był w tragicznym stanie.Jacyś okropni ludzie przywiązali mu tylną łapkę do szyi. Sznurek tak bardzo poranił jego szyje ze miał łysą i zaropiałą.Miał też spuchnięte oko i był bardzo wychudzony. To jest duży czarny pies i baliśmy sie go ale dał przy sobie zrobić wszystko. Weterynarz powiedział ze ma 8 lat, nie widzi na jedno oko i jest przeziębiony ale przy dobrej opiece wyjdzie z tego...Być może nie uwierzy mi pani ze tak było ale to prawda...Nie wymyśliłam sobie tego...Zresztą nie muszę się tłumaczyć... ale chce. ..Zawsze chciałam wziać jakiegoś potrzebującego pieska,np. Wiktorka... ale nie mogłam przecież wygnac tego biednego przybłędy lub odwieźć Go do schroniska bo pewnie od razu byłby skazany na uśpienie. Daliśmy mu na imię Max i jest z nami...Wiem, że obiecałam Wiktorkowi ale przecież to bezsensu, żebym odwiozła Maxa do schroniska i wzięła Wiktora...Przynajmniej takie jest moje zdanie...Myślę , że mnie Pani rozumie...Mam nadzieje , że Wiktorek znajdzie kochający dom.Życzę mu tego z całego serca.
Pozdrawiam!
Agnieszka!


GDyby nie ta sytuacja Wiktorek miałby dom. Ale czy mimo wszystko nie stało się dobrze, że ten nieszczęsnik trafił do Niej.
Ja rozumiem.
Wiktorku - nie martw się, szukamy nadal!

Posted

Rozumiem Agnieszkę. Dużo zdrowia dla jej córeczki, dla niej i Maxa! Wiktor znajdzie dom, kiedy... nie wiadomo, ale na pewno gdzieś na niego czeka, tylko jeszcze o tym nie wie :shake:

Posted

gdgt napisał(a):
:razz: właśnie dostałam przellew za drobną chałturkę - Asiu, mogę ci przelać za ogłoszenie. Ale na razie to wesołych świąt!


Nie Aga, dzięki za to co robisz. Nie opuszczajcie mnie, bo naprawdę się załamię.

Posted

Nie załamuj się, może cos mi wpadnie jeszcze to wysle, bo na dzis naga jestem jak święty turecki. Jestesmy z Toba Asiu - iz Wiktorkiem. Musi być gdzies ten dom, tylko dlaczego się tak głęboko schował./

Posted

Asia, dostarczysz mi nową partię ogłoszeń? Swięta są, sporo ludzi chodzi na spacery do lasu... :kciuki:

ps. powiesiłam ogłoszenie w Alei Kasztanowej, dziś widziałam - wszystkie fiszki zerwane. Naprawde nikt nie dzwonił? :placz:

Posted

Wiktor został zabezpieczony wczoraj w kierunku kleszczy Frotlinem. Koszt 24zł (kupiony w Lecznicy przy Białobrzeskiej).
Pisze, by nie zapomnieć kiedy go dałam :oops:

Posted

Doszło doszło, oczywiscie ;)
Stąd napisałam ile kosztował.
Przed chwilą wyjęłam z Wiktora 2 kleszcze zdechłe :mad:
Ja się zastrzelę przez te kleszcze. Powiem szczerze że się boję, bo w sumie odpowiadamy za czyjeś psy a te kleszcze to tragedia! Już z Antka wyjęłam, teraz z Wiktora.... Ach....

Posted

23 kwietnia odbywa się na polach mokotowskich dzień ziemi. Stanę i będę rozdawać ulotki o wiktorku. Jesli rozdam ich 50, to na pewno ktoś się znajdzie, kto będzie chciał nam jakoś pomóc.
Asiu, jeśli chcesz zmienić ogłoszenie do GW, to pamiętaj, że trzeba to zrobić do jutra!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...