supergoga Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 Piulna sprawa - czy wiemy jak Murzynekj reaguje na koty? Quote
supergoga Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 Juz wyczytałam, ale chcę się upewnic, że może mieszkac w domu z kotami i nie pozjada mruczkowych kumpli Quote
margo54 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Bez problemu może mieszkać z kotami, w domu je zupełnie ignoruje, codziennie , na ok. 2 godziny zostaje sam z kotami w domu.Goni koty tylko na dworze, ale tylko dlatego, że przed nim uciekają, a te śmielsze, które stoją i patrzą na niego, tylko obszczeka. Quote
margo54 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Nasz półroczny kociak Ptyś jest bardzo przytulaśny i często przytula się do Murzynka.Ze strony psa wtedy- zero reakcji.Ptyś próbuje nawet jeść z miski psa, wtedy Murzynek trochę mruczy.Wyglądają razem śmiesznie- jeden duży a drugi malutki jak Dawid i Goliat i oba czarne Ostatnio Murzynek musiał wrócić do spacerów na smyczy, bo suczki od sąsiadów chyba mają cieczkę, więc "poczuł wiatr w żagle" i zaczął nam uciekać.Na smyczy chodzi bardzo spokojnie, nie ciągnie, ale nie chciał się załatwiać.Kupiliśmy długą smycz i dajemy mu więcej luzu i to pomogło. Quote
supergoga Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Kciuki trzymamy. Murzynek -ma domek. Juz sprawdzony. Domek w Niemczech, u lekarzy. Maja psa staruszka i już nie mogą się Murzynka doczekać. Pojedzie za pośrednictwem tych samych osób, które znalazły dom dla Opala i Suni - i do dzisiaj mamy wieści, zdjęcia. Mam pełne zaufanie - wiem, że dom będzie super. teraz szykujemy psiaka do podróży. Murzynek - pakuj walizki, będziesz miał dom. Quote
snuszak Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 jejku jak sie ciesze, adopcje ruszyły!!! Murzynku trzymam kciuki mocno :):):) Quote
margo54 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Wiadomość radosna i smutna zarazem.Bardzo zżyliśmy się z Murzynkiem a właściwie z Tymonkiem, bo tak go nazwaliśmy i reaguje na to imię.Ale on zasługuje na dobry,własny dom a u nas , wśród naszych staruszków nie miał możliwości wyszaleć sie do woli.To jeszcze dość młody psiak i bardzo kochany.Będzie nam go brakowało, był u nas półtora miesiąca a wydaje się, że znacznie dłużej.Ale ważne, aby on był szczęśliwy. Quote
supergoga Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Rozumiem Was, ale cieszę się, że będzie miał domek własny. Jak to bywa, jeden odchodzi, a kolejne przychodzą. W Buku - nowy, młody, mały, jamnikowaty pies. Nie mamy miejsca - więc musioał iść do reda, dużego starego psa. red nie jest towarzyski, mam nadzieję, że wpuści malucha do budy, że nie zrobi krzywdy. Tak się boję. Jutro beda zdjęcia i założę wątek. I bardzo prosimy o rozreklamowanie Fundacji jako organizacji pozytku publicznego. 1% za 2009r może uratowac niejedno życie. Może będą środki na hoteliki dla takich psiaków. Quote
Lilmo Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Wspaniale, że Murzynek - Tymonek także doczekał się swojego domu! Czy wiadomo już kiedy wyruszy w podróż do niego? Quote
supergoga Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Jeszcze nie. Wczoraj był chipowany - paszporcik ma i teraz czekamy na hasło do wyjazdu. Quote
margo54 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Relaks we dwoje Wspólna miska Dzisiejszy zimowy spacer "wilk syberyjski" Święta z poczciwą Joo Quote
snuszak Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Murzynek to wygląda na dużego pieska :) Joo jak siostra Maskotki, no i koty wszędzie - piękna rodzinka Quote
snuszak Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 to ja pozwolę sobie kibicom Murzynka podrzucić tu wątek Mundka, czarny, kudłaty, troszkę mniejszy no i już hmmm 2 lata w schronisku? Zero szans na adopcję bo boi się ludzi :(:( bardzo cieszy się na człowieka ale z odległości 2m, nigdy nie był na spacerze, siedzi w kojcu i tyle :(:( http://www.dogomania.pl/threads/117952-Mundek-maA-y-kudA-atek-ciAE-A-ko-przeraA-ony-szukamy-dla-niego-pomocy?p=13752022#post13752022 Quote
supergoga Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Piękne zdjęcia i śliczny Myrzynek - Tymonek. Quote
supergoga Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 [quote name='snuszkak']to ja pozwolę sobie kibicom Murzynka podrzucić tu wątek Mundka, czarny, kudłaty, troszkę mniejszy no i już hmmm 2 lata w schronisku? Zero szans na adopcję bo boi się ludzi :(:( bardzo cieszy się na człowieka ale z odległości 2m, nigdy nie był na spacerze, siedzi w kojcu i tyle :(:( http://www.dogomania.pl/threads/117952-Mundek-maA-y-kudA-atek-ciAE-A-ko-przeraA-ony-szukamy-dla-niego-pomocy?p=13752022#post13752022 Chyba Cię wyprzedziłam, bo napisałam juz meila do Margo z wątkiem Mundzia. Hihi Quote
PaulinaT Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Ale rodzinka! Super - boskie są takie zdjęcia pokazujące zgodne współżycie kilku psów i kotów...:loveu: Quote
margo54 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Ale nas zasypało!Przez prawie dwa dni byliśmy odcięci od świata.A nasze dzieciaki chciały chodzić tylko po odgarniętych ze śniegu ścieżkach. Quote
margo54 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Tymonek w drodze do domu.Był u nas dwa miesiące i muszę przyznać, że trudno mi było rozstać się z nim. Ale mam nadzieję, że będzie mu tam dobrze. Quote
PaulinaT Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 To przykre, rozstać się z tymczasowym zwierzakiem. Podziwiam szczerze. Tymonek-Murzynek jedzie rozpocząć nowe dobre życie - a to wszystko dzięki Wam :) Quote
margo54 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Pusto jakoś w domu bez Tymonka, on był dość duży w porównaniu do Bazylka i Maskotki i dlatego bardziej widoczny.Mamy teraz nowego przybysza-Szymka vel Znajdka, to też taka maluda jak nasi seniorzy.Ale Tymonka nie zapomnę, był moim pierwszym tymczasowiczem.I zasłużył na kochający dom.Ale przez te dwa miesiące skradł moje serce i ciężko mi było go oddawać. Quote
supergoga Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 Margo - cieszę się, że mogłam wreczcie osobiście Cię poznać, szkoda tylko, że tak mało było czasu. W aucie juz czekała Kola, i trasa niełatwa przed nami. Murzynek bardzo grezecznie prtzebył podróz, leżąć lub siedząc, naprzemiennie - na tylnym siedzieniu między Iwona i Pawłem. TYlko pod koniec raz zdarzyło sie lekko zwrócic, prawie do naszej torby z jedzeniem - było atrakcyjnie i wesoło. Bardzo grzecznie wszedł do przygotowanego dla siebie sporego transporterka. Wycałowałam pysio Murzynkowe i sama miałam łzy w oczach. Zdjęcia z psiaków na niemieckiej ziemi wstawię za chwilę. Państwo czekający na Murzynka - Tymonka (Mudźinka hihihi) to dentyści. Juz się nie mogli na niego nacieszyć. Obiecane mam wieści, jak tylko otrzymam, zaraz napiszę. A teraz szukamy domu dla Szymka!!! Żeby nam się nie zasiedział. Quote
supergoga Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 Murzynek - Tyomn juz we własnym domku. I ma na imie - TYMON. Właśnie dostałam zdjęcia: Bardzo się cieszę. Tymon też zadowolony chyba. Ma eleganckie miseczki na stojaku. Czekamy na dalsze wieści. Quote
margo54 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Moje śliczności -wygląda trochę na speszonego, ale na pewno dojdzie do siebie, bo ludzie wyglądają sympatycznie.I dobrze, że nazywają go Tymon, bo on już reagował na to imię.Niech chociaż to rozumie po polsku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.