bea100 Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 [quote name='Maga100']Bea, a ja cię dzisiaj widziałam w Arkadii :grins: kupowałaś ciasteczka :grins: Zaraz mnie tu coś strzeli...widziałaś i nie podeszłaś?!? :crazyeye: Quote
mmbbaj Posted December 22, 2006 Author Posted December 22, 2006 Witam was kochani :loveu: Cały dzień pracujemy z Markiem jak mróweczki, ale jeszcze ciągle coś przydałoby się zrobić, jak to w domu :cool3: Oczywiście, że jedzonko dla Zagraja nagotowane, kurczaczek z jarzynkami i ryż już czeka, a suche da mi Hania na okres świąt, a później zakupi dla nas wór w hurtowni :p Behemotku o jakich ty gazetach mówisz? Zagrajek sika na dworze :cool1:, co 2 godzinki czeka nas spacerek...:cool3: Bea, my też działaliśmy w kuchni, ryba gotowa, ciasto też :lol: I tylko żeby nam się za dobrze nie układało to los wymyślił nową niespodziankę i moja mama jest w szpitalu... Prawdopodobnie atak nerkowy albo grypa jelitowa, bardziej to pierwsze... no i jestem bardzo zmartwiona. Quote
Teklunia Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Gosia, w takim razie mocno trzyama kciuki także za mamę, żeby szybko doszła do siebie i żebyście już żadnych zmartwień w te święta nie mieli! :kciuki: Quote
bea100 Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 mmbbaj napisał(a): ... I tylko żeby nam się za dobrze nie układało to los wymyślił nową niespodziankę i moja mama jest w szpitalu... Prawdopodobnie atak nerkowy albo grypa jelitowa, bardziej to pierwsze... no i jestem bardzo zmartwiona. Łomatko...ucałuj mamę i nie martw się kochana, może to nic takiego poważnego i szybko wyzdrowieje? Niech szybciutko wraca do domu bo Wigilia w szpitalu to coś okropnego :-( Quote
Behemot Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 mmbbaj napisał(a): Behemotku o jakich ty gazetach mówisz? Zagrajek sika na dworze :cool1:, co 2 godzinki czeka nas spacerek...:cool3: To niuniuś już taki mądry? :loveu: A spacerki co 2 godziny... skąd ja to znam... :roll::evil_lol: mmbaj napisał(a):I tylko żeby nam się za dobrze nie układało to los wymyślił nową niespodziankę i moja mama jest w szpitalu... Prawdopodobnie atak nerkowy albo grypa jelitowa, bardziej to pierwsze... no i jestem bardzo zmartwiona. Ojej.... No to przykro bardzo... Bardzo współczuję mamie, wiem, co to znaczy atak kolki nerkowej :-( Quote
samograj Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 [quote name='mmbbaj'] I tylko żeby nam się za dobrze nie układało to los wymyślił nową niespodziankę i moja mama jest w szpitalu... Prawdopodobnie atak nerkowy albo grypa jelitowa, bardziej to pierwsze... no i jestem bardzo zmartwiona. GOSIU ja pozwole sobie trochę kolokwialnie to skomentować: JAK NIE UROK TO SRACZKA!!! Tak jest u mnie ciągle, sama wiesz jak mi się sypią kłody pod nogi!!! MAM NADZIEJĘ, ŻE WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE Z MAMUSIĄ, TRZYMAM KCIUKI:kciuki: :kciuki: :kciuki: (ale to znaczy, że mama na świeta będzie w szpitalu???) TAK PISZĘ ,BO JA DZIŚ ZAPŁACIŁAM TEN SŁYNNY NIESZCZĘSNY PODATEK:multi: :multi: :multi: -HAROWALIŚMY Z MĘŻEM I SYNEM BARDZO CIĘŻKO, NIE DOSYPIAJĄC, JEŻDŻĄC PO KRAŃCACH POLSKI I..... mamy tę kasę, tzn. mielismy, bo już zostało przelane do URZĘDU SKARBOWEGO , ale mam to z głowy i nie muszę sprzedawać domu:multi: :multi: :multi: TAK WIĘC PO LAWINIE KŁOPOTÓW, ZACZYNAMY BUDOWAĆ NA NOWO!!! Quote
Maga100 Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 [quote name='bea100']Zaraz mnie tu coś strzeli...widziałaś i nie podeszłaś?!? :crazyeye: Bea, nie strzelaj! :modla: :modla: pędziłam przelotem z empiku do wyjścia, już makabrycznie spóźniona do pracy :cool1: Małgosiu, życze Mamie Twojej powrotu do zdrowia. Kiedy będzie wiadomo co się przyplątało? Quote
bea100 Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 samograj napisał(a): ... JA DZIŚ ZAPŁACIŁAM TEN NIESZCZĘSNY PODATEK ... mam to z głowy i nie muszę sprzedawać domu:multi: :multi: :multi: TAK WIĘC PO LAWINIE KŁOPOTÓW, ZACZYNAMY BUDOWAĆ NA NOWO!!! Nawet nie wiesz Samograjko, jak mi spadł kamień z serca :multi: A z tym urokiem to dobrze powiedziane...:shake: Quote
mmbbaj Posted December 22, 2006 Author Posted December 22, 2006 Nie wiem czy mama będzie na święta w domu, może jutro coś będzie wiadomo :roll: Dziś Ją Kasia z Markiem zawieźli wieczorem. Dostała ataku wczoraj wieczorem, było pogotowie i też szpital, ale poczuła się lepiej i dziś Ją puścili. Nawet my nic o tym nie wiedzieliśmy bo nie chciały nas martwić, ale znowu dostała bóli i jest w szpitalu... Też mam nadzieję, że pomogą coś i wróci do domu, ale się martwię. powinnam była jeszcze dopisać... i zdrowych Aniu - bardzo się cieszę, że masz kłopot z głowy z tym podatkiem :loveu: Quote
Alicja Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Gosiu .Mam nadzieję ,że z Mamą już ok. Musi się to wszystko wreszcie poukładać:razz: Quote
sota36 Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 A ja wysnilam cos! Wysnilam 2 dobre nowiny! 1. Z Mamulka bedzie - super!!! 2. Zagra nam dzis Zagraj!!!!! Quote
bea100 Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Sota36: oby Twój sen się spełnił :loveu: Witam cieplutko i ubieram :tree1: a ponieważ to dzisiaj TEN DZIEŃ...zajrzałam tu z rana, stawiam mocną kaffkę i czekam na dobre wieści :p Dzień wspaniały choć trudny=dla Marków (cudowny i radosny-trzymajcie się dzielnie:loveu: ), dla Hani (smutno-radosny i trudny bo pokochała bardzo Zagraja i oddała mu serce-trzymaj się Haniu dzielnie:loveu: ) a dla Zagrajka? interesujący i ciekawy i pełen wrażeń (badż dzielny Zagrajku:loveu: ). Dla Wszystkich Darz Bór :loveu: Quote
Hania Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Zagrajek jest dzielny od rana. Wstaliśmy raniutko. Zaczęliśmy od kąpieli - tylko raz próbował wyskoczyć z wanny. Teraz pomaga mi robić bigos. Pobawił się też na pożegnianie z moją mamą - pięknie przynosząc jej swoje zabawki. Quote
sota36 Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Hania napisał(a):Zagrajek jest dzielny od rana. Wstaliśmy raniutko. Zaczęliśmy od kąpieli - tylko raz próbował wyskoczyć z wanny. Teraz pomaga mi robić bigos. Pobawił się też na pożegnianie z moją mamą - pięknie przynosząc jej swoje zabawki. widze, ze Zagrajek bedzie "pachniacy" na przywitanie swoich Ludzi! Haniu- nie smutkaj sie, ze on dzis "idzie na swoje" - jestes i bedziesz jego mama zastepcza :) On bedzie szczesliwy, wiesz o tym, a nie ma nic wazniejszego,niz szczesie swoich "dzieciakow". Quote
samograj Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Witki z rana!!! JAK SIĘ CZUJE MAMA??? OTO BANNERKI: (TU ZOBACZCIE, JAK SĄ POCIETE I JAK KAŻDY ODSYŁA GDZIE INDZIEJ) .. .. TRZEBA JE TERAZ , KAŻDY ELEMENT Z OSOBNA, SKOPIOWAĆ DO OKIENKA PODPISU I ZATWIERDZIĆ!!!(kopiuj, wklej-normalnie jak każdą grafikę-odsyłacz przekopiuje się automatycznie) CZKAM NA ZAGRAJKA Z NIECIERPLIWOŚCIĄ!!! Quote
Alicja Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Aniu ale fantastycznie pomyślane banerki:multi: Małgosiu co u mamy:razz:...no i czekamy na Zagrajka;) Quote
bea100 Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Ech...nie dzwonię ani do Hani ani do Mmbbaj bo nie chcę przeszkadzać, raczej czekam na telefon ja....wierzcie mi-cały czas myślę i jestem cała w nerwach...:cool1: Quote
dbsst Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 mhhhhhhhhmmm obgryzione paznokietki mam z niecierpliwości aż po nadgarstki :shake: :lol: Quote
Behemot Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Hania napisał(a):Jadą ........ Aaaaaaa! :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: Quote
dbsst Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Hania napisał(a):Jadą ........ aaaaaaaaaaaaaaaa po łokcie obgryzione paznokietki :evil_lol: :multi: :multi: Quote
samograj Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Hania napisał(a):Jadą ........ DZIEKI ZA WIEŚCI!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, NIE WYTRZYMAM!!!!!!!!! ZAGRAJKU PRZYBYWAJ!!!! HANIU, A JAK POŻEGNANIE????:placz: Quote
sota36 Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 No kurde, kurde... juz nie moge sie doczekac!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.