Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Świetnie! Mi się to bardzo podoba!:klacz: :loveu: Można tą stronkę załączyć przecież do strony schroniska i każdy kto wejdzie będzie mógł w ten sposób kupić jakiś gadżet. Przecież nie każdy odwiedzający stronę schro jest z dogomani, więc nie kazdy wie o aukcjach.
Jak to dobrze, że są na tym świecie ludzie, którzy nawet nudząc się, robią coś pożytecznego!:lol:

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

Hehe no to fajnie :) nie wiem czy dzisiaj się będę nudził, ale postaram się zrobić formularzyki zamówienia albo raczej kontaktu w sprawie zamawiania gadżetów :) no to jeśli to ma istnieć to tylko bym poprosił o kontakt do osób zajmujących się sprzedażą konkretnych gadżetów :) tak abym mógł to wrzucić na stronkę.

Posted

mam panią chętną na psa typ Mikruska - musi być chłopczyk - mały i raczej młody. Pani ma już jednego psiaka własnie w typie mikruska, czy ktoś Wam przychodzi do głowy...

Posted

Leona boję sie dawać do bloku. To była strsza kobieta i obawiam sie, że mogłaby sobie nie poradzic. A tamten ze śmierdziela jest prawie 2 razy taki jak Mikrus

Posted

Ja jej dotykałam tego, to nie wygląda na jakiegoś guza, już prędzej jak jakiś woreczek z cieczą który się "przelewa" pod palcami, zmienia kształt.
Nie naciskałam tego ani nic podobnego bo bałam się zrobić jej krzywdę, ale może ona miała jakieś stłuczenie i to sie właśnie woda z ropą pourazowa zbiera podskórnie, ja przynajmniej mam taką nadzieję bo wtedy to się skonczy tylko na punkcjach a nie operacji :/

Posted

No nie wiem jak to dokładnie opisać, mi się kiedys woda zbierała i na tej podstawie piszę. To jej to jest takie, jakby jej ktoś woreczek z woda wszył pod skórę. Gdy więłam to w dwa palce to przelało mi sie to w obie strony. Mięciutki i płynne nie guzowate czy twarde. Nie sprawiało jej bólu moje "obmacywanie" grzecznie stała i "nasłuchiwała" co jej tam wyczyniam.

Posted

Czy ktoś mógłby zabrać jutro Leona od Agaty (okolice metra Ursynów) do tv na Woronicza? Agata wychodzi do pracy na 9 i trzebaby go przez kilka godzin przetrzymać. Takie wystapienie to dla niego duża szansa na dom :roll:

Posted

esperanza napisał(a):
Czy ktoś mógłby zabrać jutro Leona od Agaty (okolice metra Ursynów) do tv na Woronicza? Agata wychodzi do pracy na 9 i trzebaby go przez kilka godzin przetrzymać. Takie wystapienie to dla niego duża szansa na dom :roll:


A o której na tego woronicza go zawieźć trzeba? Duży ten Leon?
Przetrzymać? <ułomna> Trochę jaśniej się da?

Posted

Jutro na Woronicza psiaki muszą być przed 9 rano .

Przy wjeździe na parking TV powinno byc bez problemów ale jeśli cos będzie nie tak to proszę o podanie hasła " Pytanie na śniadanie" i powinno byc ok. ale tylko od strony wjazdu z Woronicza.

Psiaki prosze przygotowac na błysk :loveu:

Posted

Igusia napisał(a):
A o której na tego woronicza go zawieźć trzeba? Duży ten Leon?
Przetrzymać? <ułomna> Trochę jaśniej się da?

Igusia, Leon nieduzy, wielkości Mikrusa. Przetrzymać znaczy do powrotu Agaty z pracy gdzieś go upchnąć na te kilka godzin (Agata pracuje w szkole, więc koło 14 pewnie będzie już w domu)

Posted

Mam domek w Międzylesiu na psiaka - raczej niewielkiego, akceptującego będącą już w domu suczke - ze schroniska w Celestynowie, spora, ale bardzo strachliwą.
Chodzi o takiego ciętego psiaka - Państwo są emerytami, mają domek z ogrodem, zostali juz raz okradzeni - chcieliby miec psiaki, aby było im raźniej.
Ponieważ sunia, wzięta 2 miesiące temu (ma 1,5roku) jest bardzo bojaźliwa - przydałby sie psiutek z charakterem, odwazny i szczekacz.

Jeśli macie takiego psiaka - mogę Pani pokazać. Zresztą napiszę do Pani i podam Wam namiary.

Posted

to może Leon?ma rozwinietą potrzebę patrolowania i obrony terytorium, łapie nawet za kostki. sęk w tym tylko, że jest mały i na odważnego nie wygląda... ale charakterek to on ma:mad:
a czy sunia jest wysterylizowana?

Posted

Witam !
MAm taki pomysł, otórz chętnie dokarmiłabym wam troszkę psiaki, suchą karmą albo na przykład serca wołowe albo policzki wołowe no i kości oczywiście. Co wy na to? bo widzicie jeśli nie macie lodówki to mieso surowe nei za bardzo się nada, za to sucha karma tak. Oczywiście nie mówię tu o obiadku dla całej sfory ale kilka na pewno by podjadło. Chciałabym przyjechać do was w sobote na przykład, z tym że ja mieszkam obok zambrowa, miedzy łomża a białymstokiem. Wiem gdzie jest ostrów mazowiecka, wszakże to nie daleko ale nie mam pojecia gdzie jest schronisko. Poza tym chciałbym zabrać swojego owczarka ze sobą bo on zawsze ze mną wszędzie jeździ, czy to nei byłby kłopot? Co o tym myślicie? Jeśli termin nie odpowiada to mogę na przykład za tydzień. Powiedzcie mi jeszcze ile wasze schronisko ma piesków?

Posted

Witamy serdecznie razdwatrzy!:p
Bardzo fajnie że chcesz pomóc! Karmy nigdy za wiele, w schronisku jest ok 100 psiaków, niektóre straszne chudziny,więc jest kogo karmić.
Odradzałabym Ci zabieranie swojego psiaka, musiałby zostać w samochodzie na czas, gdy Ty będziesz na terenie schroniska. Wejście z nim na teren nie wchodzi w rachubę, bo psy mogłyby się "spiknąć" czyli awantura gotowa.:oops:

Posted

Napiszcie mi cos o Leonie - wiek, i takie ogólne cechy charakterku - i fotki - gdzie mogę znaleźć.
Spytam tez o sterylkę suni, bo gdyby miała brać samca psiaka - to bezwarunkowo musi być ciachnięta. Jesli nie - to wchodzi w grę sunia.
Ale może Leon byłby dobry.
Jutro powinnam coś wiedzieć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...