malawaszka Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 Dudek :klacz: gratuluję przychówku Valentino świetnie sobie radzi i jest śliczny :angel:
Dudek Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 Waszka - dzięki :angel: Draczyn - tajemnica :wink: przy pierwszym kryciu planowalam podroz do Szwajcarii a skonczylo sie ze pojechalam 30 km od domku :wink: :lol: nie chce zapeszyc :wink:
Agama Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 DOROTA coz to za nowy grzywaczyk zawital u nas :o :D :D :D :D :D :D
Dorota_33 Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 Agama napisał(a):DOROTA coz to za nowy grzywaczyk zawital u nas :o :D :D :D :D :D :D Już był raz na forum,ale chyba nie widziałaś?
Agama Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 Faktycznie nie widzialam i nic o nim nie wieem :(
Dorota_33 Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 To Gizmo(już trzeci z kolei).ma 1,8 mies.Mieszkamy w Gdansku.
resuruss Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 Dorota!Czy mozesz cos napisac o pochodzeniu Twojego psa????
Dorota_33 Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 Jasne że moge.Gizmo ma metryke,nie wyrabiałam mu rodowodu,ponieważ uwazam,ze jest zbyt malo owlosiony,tzn,ma b.malo wlosow na ogonie i na glowie.Jego rodzicami sa Bessi-Srebrne Cisy i Emil Emanuel-Herbu Bawaria.Poza tym kiedy go kupowalam zbyt malo wiedzialam o tej rasie-ale zakochalam sie w nim od pierwszej chwili.Poza tym ma wspanialy charakter,nie ma z nim klopotow,uwielbia ludzi,zwierzeta i caly swiat.To jest najlepszy pies jakiego kiedykolwiek mialam.
resuruss Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 A jego imie rodowodowe i przydomek???? Poza tym wydaje mi sie ,ze o wartosci wystawowej psa powinna decydowac jego anatomia a nie owlosienie - fakt mocniej owlosione psy sa efektowniejsze,ale wcale nie znaczy to ,ze maja lepsza budowe.A jednak budowa powinna byc na wystawach sprawa priorytetowa.Ogromnie wazne jest tez to zeby pies mial odpowiednia psychike ( nie byl lekliwy,histeryczny czy agresywny). Naprawde ilosc wlosa nie decyduje o wartosci nagiego grzywacza.
Dorota_33 Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 Gizmo-Per Bene.Nie zmienialam imienia.Ja nie jestem znawca,ale wydaje mi sie,ze jednak tego wlosa jest za malo.Odkad go mam chodze na wystawy Sopot,Gdynia,ale tylko jako obserwator.
resuruss Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 Przeciez we wzorcu nie ma szczegolowego opisu owlosienia....tzn sa wyliczone partie ciala ,na ktorych wlos powinien wystepowac ,a na ktorych nie,ale nie ma nic na temat dlugosci . Poza tym niktorzy sedziowie preferuja typ mniej owlosiony.
Dorota_33 Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 Pewnie masz racje.Dobrze by bylo uslyszec szczera opinie od znawcy tej rasy,byc moze wtedy bym sie zdecydowala.
Draczyn Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 resuruss napisał(a):A jego imie rodowodowe i przydomek???? Poza tym wydaje mi sie ,ze o wartosci wystawowej psa powinna decydowac jego anatomia a nie owlosienie - fakt mocniej owlosione psy sa efektowniejsze,ale wcale nie znaczy to ,ze maja lepsza budowe.A jednak budowa powinna byc na wystawach sprawa priorytetowa.Ogromnie wazne jest tez to zeby pies mial odpowiednia psychike ( nie byl lekliwy,histeryczny czy agresywny). Naprawde ilosc wlosa nie decyduje o wartosci nagiego grzywacza.Potwierdzeniem słow Res może być fakt, że moja grzywaczka, ( zdjęcia znajdziesz w galerii powyżej). uzyskala u P. sędziny Molinary, która sędziowala nawet na Swiatowce, ocenę doskonalą i jak sędzina powiedziala, bez lokaty, tylko dlatego, że żle sie wystawiala (ona nie k=lubi wysaw), a ponadto dostała na okręgówce CWC no i jedną bardzo dobrą, bo znów niewłaściwie się zachowala- ale co do eksterieru, nikt nie mial nigdy żadnych zastrzeżeń. Na zdjęciu widać, że ma ona wyjątkowo kąpe owłosienie , ale jak mówi Res, to nie jest sprawąa priorittową u naguska
Draczyn Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 Abyś nie musiala szukać, to wkleję Ci tu jeszcze raz zdjęcia mojej naguski Draczyn napisał(a):Draczyn napisał(a): A to nasza chińska grzywaczka z Draczką
Dorota_33 Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 Draczyn,rzeczywiscie Twoja grzywaczka ma rownież skape owlosienie,zaczynam wierzyc,ze nie jest tak zle z moim.
Draczyn Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 Dorota_33 napisał(a):Draczyn,rzeczywiscie Twoja grzywaczka ma rownież skape owlosienie,zaczynam wierzyc,ze nie jest tak zle z moim.Zarejestrój, wyrób mu rodowod i niech sędziowie zaadecydują. Są sędziowie, którzy lubią bardziej owłosione, a sa inni, którzy nie lubią nadmiernie owłosionych. Gdy się zdecydujesz na wstawianie, to mogę Ci udzilić porady
Dorota_33 Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 Mam taki zamiar.Powiedz mi gdzie powinnam go pokazac,tzn. na jaka wystawe bo bylaby to nasza pierwsza wystawa,moj psiak ma juz 1,9 mies.
maga18 Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 Dorota_33 napisał(a): a jak sie wam to podoba? tez mam tą pocztówke ;) nawet u mnie w pracy wisi na scianie :lol: wiec gdzie sie nie rusze grzywacze mnie przesladują :lol: :wink: jak dla mnie to ten piesek ma okrutnie zaniedbane wlosy... mogli go chociaz do zdjecia uczesac ;) - no chyba ze tak mialo byc... :lol:
maga18 Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 Dorota_33 napisał(a):Gizmo-Per Bene.Nie zmienialam imienia.Ja nie jestem znawca,ale wydaje mi sie,ze jednak tego wlosa jest za malo.Odkad go mam chodze na wystawy Sopot,Gdynia,ale tylko jako obserwator. Dorota u nagiego grzywcza nie ma takiego czegos jak 'za malo wlosa' - tak jak wyzej napisala Draczyn i Res wszystko zalezy od upodoban sedziego... jeden lubi łyse totalnie inny pięknie owłosione a jeszcze inny powderki :D Zajrzyj prosze na serwis www.nahaci.cz tam z lewej strony są wyniki wystaw wraz ze zdjeciami - sama zobacz ze grzywacze sa bardzo roznorodne i niezaleznie od owlosienia sa wystawiane... logiczne raz idzie im lepiej raz gorzej - ale to chyba kazdy tak ma :wink: Rowniez serdecznie namawiam Cie na wystawy! To wspaniala zabawa, mozna spotkac mnostwo zagrzywaczonych osob - niezapomniane przezycia!! :D
Dorota_33 Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 Sluchajcie,a nie jest troche za pozno,zeby go wystawiac?Z tego co wiem to przygotowuje sie juz od szczeniaka do wystawiania.Teraz moze byc ciezko.
resuruss Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 Dorota33!Jak mowi stare przyslowie : "Na nauke nigdy nie jest za pozno" :D Pies ma dopiero 19 miesiecy ,wiec to jeszcze mlodzieniec. Ja Quanda wystawie pierwszy raz w Katowicach na wystawie - niestety jego zycie tak sie potoczylo ,ze nie byl wczesniej wystawiany.Dodam tylko ,ze urodzil sie w sierpniu 2003.
maga18 Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 Psiaki roznie zaczynaja.. jedne od szczeniaka inne od klasy posredniej tj., od 15 miesiaca zycia - wszystko zalezy od wlasciciela - dopoki nie sprobujesz nie dowiesz sie czy jest za pozno czy nie... jesli Twoj psiak jest ciekawski i sie nie boi tlumu ludzi i psow to moim zdaniem nie jest za pozno... oczywiscie pierwsza wystawa bedzie dla niego pewnego rodzaju szokiem - pierwszy raz bedzie w takiej sytuacji, ale jesli nie jest strachliwy to szybko sie w niej odnajdzie... jesli nie to na druga wystawe jechac nie musicie ;) choc jest duza szansa ze sie oswoi z atmosfera wystaw - w koncu praktyka czyni mistrza 8) Ja bym sporobowala... w koncu dopiero po 15 miesiaca pies zdobywa oceny hodowlane i certyfikaty na doroslego championa :D
Dorota_33 Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 resuruss napisał(a):Dorota33!Jak mowi stare przyslowie : "Na nauke nigdy nie jest za pozno" :D Pies ma dopiero 19 miesiecy ,wiec to jeszcze mlodzieniec. Ja Quanda wystawie pierwszy raz w Katowicach na wystawie - niestety jego zycie tak sie potoczylo ,ze nie byl wczesniej wystawiany.Dodam tylko ,ze urodzil sie w sierpniu 2003. Zgadza sie,ale Ty masz doswiadczenie w wystawianiu psow,a ja nigdy tego nie robilam,wiec jezeli wziac pod uwage to,ze ja jestem amatorem,a moj pies nie stal na ringu to ciezko przewidziec co z teg moze wyjsc.
Recommended Posts