Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ze w ostatniej paczuszce jest kaseta z instrukcją obslugi basenu pokazana

HAhahahah, dobre LOL

W tym roku poszło Nam to zdecydowanie sprawniej i basen juz na miejscu stał po 30 min

Brawo :klacz: Trening czyni mistrza :evil_lol:

Dzysis, to ile wy tej wody zuzywacie na taki "basenik" :mdleje: Straszne :lol:

Piekna tecza :iloveyou:

Posted

Goniu - witam :p

Anetko - szczerze mówiąc to nie wiem dokładnie ile tej wody wchodzi, ale na pewno dużo hihi no i koło 10-12 godzin to się musi lać, no chyba że strażaków by się zatrudniło ( a straż jest minutkę od Nas) to poszłoby to zdecydowanie lepiej hihi

Tak w ogóle dzień doberek wszytskim :multi:

Posted

Alka napisał(a):
Dzień doberek Dagusiu !:multi:



Cześć Alusiu i cześć wszytskim którzy tu zaglądają sobie od czasu do czasu :cool3:

a ja przybywam ze zdjęciami :razz:

Oskarek od początku pluskał się w baseniku i tylko sprawdzał poziom wody :lol: :lol:





ale dumny :cool3:



Na tym zdjęciu(jak dla mnie) Oskarek jest identiko jak Tufficzek kiedy miał jeszcze kucorka :p



a tu Oskarek mi juz zdecydowanie przypomina Oskarka :lol:



Posted

nikusia napisał(a):
CZeść Dagusiu! :multi:
A pływał trochę Oskarek czy tylko "brodził" ? :cool3:



no pewnie ze pływał :lol:

pewnie uzbierało by się kilka długości wzdłuż i wszerz sumując wszytsko :lol:
dziennie zaliczał kąpiel, czasem kilka razy, ale zdjęć nie mam bo zazwyczaj wtedy razem pływaliśmy :cool3:

Posted

Daga_i_Oskar napisał(a):
Cześć Alusiu i cześć wszytskim którzy tu zaglądają sobie od czasu do czasu :cool3:

a ja przybywam ze zdjęciami :razz:

Oskarek od początku pluskał się w baseniku i tylko sprawdzał poziom wody :lol: :lol:





ale dumny :cool3:



Na tym zdjęciu(jak dla mnie) Oskarek jest identiko jak Tufficzek kiedy miał jeszcze kucorka :p



a tu Oskarek mi juz zdecydowanie przypomina Oskarka :lol:




Daga witaj!
Powiem Ci tylko, że śliczną masz tę zmokłą kurę:lol:

Posted

Daga_i_Oskar napisał(a):
Dziewczyny - podaję wymiary basenu, 1.2 m wysoki i 6 m szeroki, więc dosyć dosyć, da się już w takim swobodnie popluskać :razz:

To ja bym się już w nim nie utopila :evil_lol:

cześc Dagus :multi:

Posted

an3czka napisał(a):
Daga witaj!
Powiem Ci tylko, że śliczną masz tę zmokłą kurę:lol:



zmokła kura się cieszy, że się pdooba :lol:

madzia18sosnowiec napisał(a):

daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaga jaki masz fajny baasen :loveu: :loveu: :loveu:


wieeeeeeeeeeeeeeeeeeem :cool3: :cool3:

PIKA napisał(a):

To ja bym się już w nim nie utopila :evil_lol:

cześc Dagus :multi:


cześć :multi:
Hihi no wiesz mogłabyś się utopić nawet w wannie :eviltong:
a tak na powaznie to dla Ciebie musiałby byc chyba jakis wysoki na min 2 m hihi :eviltong:

Posted


Daga gadaj mi tu co trzeba robic aby woda była czysta i nie zieleniała w basenie :) Potrzebne mi są takie wiadomości ;) Jakiś chlor sie wlewa czy co?

Posted

Pysia napisał(a):

Daga gadaj mi tu co trzeba robic aby woda była czysta i nie zieleniała w basenie :) Potrzebne mi są takie wiadomości ;) Jakiś chlor sie wlewa czy co?


Pysiu taka woda była przez całe 2 tyg Naszego pobytu i myślę, że spokojnie tydzień by jeszcze wytrzymala. Aby utrzymać taką wodę nalezy co kilka dni wlewać odpowiednią dawkę rozpuszczonego chloru (my mamy taki w tabletkach, który rozpuszczamy w wiaderku i następnie wlewamy). Ponaddo chloru, dziennie po kazdej kąpieli na wieczór załączamy pompe na ok 2-3 godziny i ona filtruje wodę, a do koszyczka łapie wszelkie owady ktore wpadły. Na noc zakładamy płachtę na basen chroniącą przed owadami, lisciami i deszczem.

Chlor wlewaliśmy 3 razy przez te 2 tyg Naszego pobytu, ponieważ z basenu bardzo duzo korzystalismy, a wiadomo woda wtedy robi się bardzo szybko mętna i wówczas osadza się bród na obrzezach i zielenieje.

Mam nadzieje, ze w jakis sposób wyjasniłam :p

Posted

Daga_i_Oskar napisał(a):
Pysiu taka woda była przez całe 2 tyg Naszego pobytu i myślę, że spokojnie tydzień by jeszcze wytrzymala. Aby utrzymać taką wodę nalezy co kilka dni wlewać odpowiednią dawkę rozpuszczonego chloru (my mamy taki w tabletkach, który rozpuszczamy w wiaderku i następnie wlewamy). Ponaddo chloru, dziennie po kazdej kąpieli na wieczór załączamy pompe na ok 2-3 godziny i ona filtruje wodę, a do koszyczka łapie wszelkie owady ktore wpadły. Na noc zakładamy płachtę na basen chroniącą przed owadami, lisciami i deszczem.

Chlor wlewaliśmy 3 razy przez te 2 tyg Naszego pobytu, ponieważ z basenu bardzo duzo korzystalismy, a wiadomo woda wtedy robi się bardzo szybko mętna i wówczas osadza się bród na obrzezach i zielenieje.

Mam nadzieje, ze w jakis sposób wyjasniłam :p

Wyjaśniłaś :) Dzieki :loveu:
No to teraz musze kupic chlor i pompoke...Ciekawe ile takie cudo kosztuje :razz:

Posted

Pysia napisał(a):
Wyjaśniłaś :) Dzieki :loveu:
No to teraz musze kupic chlor i pompoke...Ciekawe ile takie cudo kosztuje :razz:



Pysiu co do pompy to nie mam zielonego pojęcia ile może kosztować, ponieważ myśmy już ją mieli w zestawie. W basenie mamy 2 otwory na rury z tej pompy, jedną ciągnie wodę, a drugą wypuszcza już przefiltrowaną i tak to sobie działa. Co do chloru to trochę kosztuje, no i wiadomo, że im większy basen tym więcej chloru rozpuszczamy, ale z tyłu na opakowaniu wszytsko powinno pisać :razz:

Tak w ogóle to witam wszytskich :multi:


Właśnie zrobiłam Oskarkowi obiadek i mały tylko sie oblizuję po kurczaczku :lol:
Wpadłam na chwilkę wstawić co nieco i poodwiedzać niektóre galeryjki, żeby choć trochę byż na bieżąco hihi

Jeszcze trochę wodnych fotek i potem przejdziemy na ląd hihi






ale nawet najlepsza kąpiel nie jest lepsza od łapania wody :lol: :lol:

Hooooooooooooooooop do góry :razz:


Posted

Pysia napisał(a):

Daga gadaj mi tu co trzeba robic aby woda była czysta i nie zieleniała w basenie :) Potrzebne mi są takie wiadomości ;) Jakiś chlor sie wlewa czy co?



PYSIU KOCHANA JA CI POWIEM!

Trzeba od czasu do czasu skorzystac z gąbeczki i mydełka w domku :eviltong:

Posted

Teklunia napisał(a):
Oskarek brodzi w wodzie jak jakas czapla :lol:

a tu jak...czapla, którą rak uszczypnął w kuperek :lol:


hihih Kasiu masz świetne skojarzenia :lol: :lol:

a tutaj już razem :p



Posted

madzia18sosnowiec napisał(a):
PYSIU KOCHANA JA CI POWIEM!

Trzeba od czasu do czasu skorzystac z gąbeczki i mydełka w domku :eviltong:

Dobrze :diabloti: Powiem o tym glonom - może mnie posłuchają :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Daga_i_Oskar napisał(a):
Dorzucam kolejne fotki i zmykam na spacerek, wieczorkiem tak przyjemnie się spaceruje, ze pewnie wrócimy późno :razz: :razz:









I na koniec moj przekoffany rozowiutki jęzorek :loveu:



Oskar w jakimś kurorcie czy jak :hmmmm: :evil_lol:

boskie fotki.... takie niebieskie :evil_lol:

Posted

Witam :p


Od wczoraj jak się rozpadało. tak pada do dzisiaj, ale nie będę narzekać, bo to było wręcz potrzebne, ale od jutra to ja już sobie życzę ładną pogodę :cool3:


Wszytskim życzę miłego dzioneczka a potem wstawie kolejne zdjęcia :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...