Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hehe, mój Lupo jakieś miesiąc temu miał taką przygodę. spadł mały cipciak z drzewa a piesek podbiegł i chrup chrup.... nie zdążyłem nawet zareagować jak cipciak wylądował w żołądku Lupo

  • Replies 726
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

haska_12 napisał(a):
Hmm czy ja mysle o tym samym? Mój łobuz uwielbia projektować ogród po swojemu :diabloti:


haha ogórd też w stylu mojego psa - DoraDesign® ;) , każde drzewko, krzaczek idealnie podkopane, do tego staranie ogryzione przy podłożu :diabloti: , w trawce też mnóstwo górek , wąskich dołków, czasami wystają "pochowane" kości :cool3:

Posted

Heh..czytam i aż wierzyć mi się nie chce ;)
Mój haszczak ma na działce swój ulubiony patyk oraz ulubioną piłkę do tenisa i zupełnie nic tam nie niszczy ;)
Czasem tylko, jak dostanie głupawy, przegalopuje się po grządkach :evil_lol:
Ale ani dołów nie kopie, ani drzewek nie skubie.. co wy macie za psy? ;) :)

Posted

Szamanka napisał(a):
Heh..czytam i aż wierzyć mi się nie chce ;)
Mój haszczak ma na działce swój ulubiony patyk oraz ulubioną piłkę do tenisa i zupełnie nic tam nie niszczy ;)
Czasem tylko, jak dostanie głupawy, przegalopuje się po grządkach :evil_lol:
Ale ani dołów nie kopie, ani drzewek nie skubie.. co wy macie za psy? ;) :)


Ha, ha to pytanie musisz chyba zadać sobie :eviltong:

Posted

szamanka napisał(a):

Heh..czytam i aż wierzyć mi się nie chce ;-)
Mój haszczak ma na działce swój ulubiony patyk oraz ulubioną piłkę do tenisa i zupełnie nic tam nie niszczy ;-)
Czasem tylko, jak dostanie głupawy, przegalopuje się po grządkach :evil_lol:
Ale ani dołów nie kopie, ani drzewek nie skubie.. co wy macie za psy? ;-) :smile:

jolka11 napisał(a):
Ha, ha to pytanie musisz chyba zadać sobie :eviltong:


Calkowicie sie z tym zgadzam:evil_lol: :p .

Posted

a oto nasza niedzielna wyprawa nad morze, piłki nieodstępował na krok
fotki niewyrażne bo z telefonu


chicken nienauczyłeś swojego aportowania?

Posted

[quote name='Alcazar']chicken nienauczyłeś swojego aportowania?

Jestem płci żeńskiej :evil_lol:

Moja psica "aportowala" tak do 7 miesiecy, a pozniej wszelki zabawki przestaly ja interesowac...
Teraz CZASEM przyniesie cos co jej rzuce ale robi to baaardzo zadko... Ona woli biegac za natura, a nie za sztucznymi aportami :evil_lol:
Jest to dla mnie problem bo wlasnie przez to nie mozemy przystapic do egzaminu PT i bedziemy startowac w obedience...

Posted

[quote name='chicken']ON aportuje?!?! :crazyeye::crazyeye:
Zazdroszcze

Tak aportuje :p, lecz czasami nie wychodzi mu końcowa faza aportu, czyli oddawanie patyka. Ale jak na prawie 5,5 miesięcznego psa jestem z niego bardzo zadowolony; komendy: proś, daj głos, siad, waruj (nie do końca :P), przybij piątkę, wróć (zamiennie z "do mnie") i moją ulubioną- noga (obchodzi tyłem i staje przy lewej nodze) ma już opanowane.

Kto z właścicieli SH nie zna tego widoku?

http://pl.youtube.com/watch?v=lXR9ZbXmlwA

Posted

Lupo, świetny filmik ;)

Mojemu też zdarza się aportować (jeżeli ma ochotę :)), ale jemu również końcowa faza jakoś nie zawsze wychodzi ;)

Posted

chicken wiem że jesteś płci żeńskiej, ale nicka masz rodzaju męskiego.
lupo świetny filmik, sam wykopał taki wielki dół? mój nieprzepada za kopaniem.
mój jak już dorwie patyka lub zabawke to zawsze musi zrobić kółeczko zanim odda.

Posted

Alcazar [b napisał(a):

lupo świetny filmik, sam wykopał taki wielki dół? mój nieprzepada za kopaniem.
mój jak już dorwie patyka lub zabawke to zawsze musi zrobić kółeczko zanim odda.


To co widać na filmiku to 1/4 całego ogromnego wykopu jaki zrobił w niespełna 3 godziny z przerwami na chrupanie kostki. Na osiedlu wystarczy ze zatrzymam sie przy jakiejś ławce a od razu zaczyna sie kopanie. Czasami boje się że przyjdzie jakiś czarny i jeszcze podaruje mi mandacik... Ale co tam, nie bede psa ograniczał ;d;d;d Pozdro!

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...