Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Gioco']A widzisz.
Postanowiłam zmienić zawód i jestem w trakcie realizacji tego postanowienia. Mam tylko chwilowy, za to koszmarny problem z lokalem ale i to się załatwi. Zmieniam sobie źródło dochodu tak, że zarówno nad morze jak i na Mazury będę mogła skakać w celach biznesowych ;-)

My wstaliśmy o 5. Kwadrans później banda goniła koty po osiedlu. Jest to jedyna pora, kiedy mogą poszaleć bez spotkania nawiedzonych, którzy cztery małe, wesołe pieski traktują jako szarańczę i wpadają w głupią dyskusję. Dobrze jeszcze (dla nich) jak mam dobry humor i nie reaguję na komentarze typu: łupież się wysypał, etc.

Przepraszam ,ale się popłakałem.:lol: Żeby nie było nie mam nic do Yurków

Posted

Gioco napisał(a):
A widzisz.
Postanowiłam zmienić zawód i jestem w trakcie realizacji tego postanowienia. Mam tylko chwilowy, za to koszmarny problem z lokalem ale i to się załatwi. Zmieniam sobie źródło dochodu tak, że zarówno nad morze jak i na Mazury będę mogła skakać w celach biznesowych ;-)

My wstaliśmy o 5. Kwadrans później banda goniła koty po osiedlu. Jest to jedyna pora, kiedy mogą poszaleć bez spotkania nawiedzonych, którzy cztery małe, wesołe pieski traktują jako szarańczę i wpadają w głupią dyskusję. Dobrze jeszcze (dla nich) jak mam dobry humor i nie reaguję na komentarze typu: łupież się wysypał, etc.


jeśli dotrwam , to przy dobrych układach za 6 lat mogę iśc na żebraczą emeryturę , oczywiście jeśli znów ktoś wstecz nie zacznie stanu rzeczy naprawiać , wtedy mogę sobie pomyślec o wakacjach (jak mnie będzie stać ) albo o jakieś pracy INNEJ niż obecna ;)

Łupież:roflt:

Izabela124. napisał(a):
Witaj Alu :)
Chyba bym nie wytrzymała jako przedszkolanka, pozabijałabym te wszystkie wredne dzieci :evil_lol:


słuszna decyzja:roflt:

unikatowydiament napisał(a):
doberek :) :)


:hand:

Aleks89 napisał(a):
Przepraszam ,ale się popłakałem.:lol: Żeby nie było nie mam nic do Yurków


podać chusteczkę :grins:

Posted

Alicja napisał(a):
mój TZ mówi ....wyciorki :lol:

Też dobre ;-)

Smerfa ostatnio przeżyła straszliwą traumę i z histerycznym krzykiem oznajmiła mi, że "straciliśmy Aretkę", gdy Areta wlazła pod kredens. Musiałam dziecku wytłumaczyć, że po to mamy yorki, żeby pod meblami sprzątały, jednakże mogłaby się Areta wpierw namoczyć ;-)

Posted

Gioco napisał(a):
Też dobre ;-)

Smerfa ostatnio przeżyła straszliwą traumę i z histerycznym krzykiem oznajmiła mi, że "straciliśmy Aretkę", gdy Areta wlazła pod kredens. Musiałam dziecku wytłumaczyć, że po to mamy yorki, żeby pod meblami sprzątały, jednakże mogłaby się Areta wpierw namoczyć ;-)


:roflt: :roflt:
podeślij Aretkę do mnie :lol:

Posted

Alicja napisał(a):
:roflt: :roflt:
podeślij Aretkę do mnie :lol:

Spoko ;-)

Każdy york jest do tego użyteczny a ostatnio nawet nasz pies do towarzystwa czyli pekinshire terier też pod tę komodę się wczołgał :-)

Posted

Gioco napisał(a):
Spoko ;-)

Każdy york jest do tego użyteczny a ostatnio nawet nasz pies do towarzystwa czyli pekinshire terier też pod tę komodę się wczołgał :-)


no tak ....a yoras mojej znajomej jest wycięty na sznaucera i nici z pomocy domowej:diabloti:

Posted

[quote name='Gioco']Spoko ;-)
Każdy york jest do tego użyteczny a ostatnio nawet nasz pies do towarzystwa czyli pekinshire terier też pod tę komodę się wczołgał :-)
Piszesz o Dyziu...?????

Alicja - my tutaj w środku PL czekamy na Twój niespodziewany przyjazd:)

pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']Piszesz o Dyziu...?????

Oczywiście :evil_lol:

[quote name='Asiaczek']Alicja - my tutaj w środku PL czekamy na Twój niespodziewany przyjazd:)

pzdr.

Po niedzieli będziemy miały nową dostawę jabłuszek :p

Posted

[quote name='Gioco']Odrośnie ;-)

stale odcinają co odrasta:diabloti:

[quote name='Asiaczek']Piszesz o Dyziu...?????

Alicja - my tutaj w środku PL czekamy na Twój niespodziewany przyjazd:)

pzdr.

oj , sama bym chciała ....

[quote name='Gioco']Oczywiście :evil_lol:



Po niedzieli będziemy miały nową dostawę jabłuszek :p

no i jeszcze bardziej mi żal ...

teraz nie ma opcji bym się ruszyła gdziekolwiek , nawet do Klockowej jadę przy okazji odbioru karmy od weta dla Ozzy'ego , a to tylko 15 km ...

Posted

Alicja napisał(a):
za 6 lat ;)
ale uwierz , ze jakbym teraz mogła dostać urlop to jutro wsiadam w busa i jadę

wczoraj mijałam "Twojego" busa i jakoś tak mi się sentymentalnie zrobiło

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...