agat21 Posted February 24, 2006 Posted February 24, 2006 Jak myslicie, czy Sabinka mieszkała dotąd tylko na podwórzu? Tzn. czy potrafiłaby mieszkać w mieszkaniu czy raczej nie? Quote
MałGośka Posted March 18, 2006 Author Posted March 18, 2006 Aga - sorry, nie mam pojęcia jak mi Twoje pytanie mogło umknąć :oops: Powiem tak - psiska, które były zupełnie podwórkowe - potrafiły się cudnie odnaleźć w mieszkaniowym życiu, wystarczy spojrzeć na Diankę czy Bonkę Oczywiście to żadna reguła, ale i takie cuda się zdarzają :) A na razie... Sabcia nie ma domu :( Nie ma swojego człowieka, nie ma swojego posłanka, nie pamięta już chyba, że można bawić się i szaleć... Czy będzie miała kiedyś coś więcej niż budę ze słomą, miskę z jedzonkiem i czasami spacerek lub mizianko? Czy kiedykolwiek zaśnie spokojnie przytulona do ukochanego człowieka? Czy przyjdzie jej spędzić całe życie w schronisku? :( Gdy była malutkim, śliczniusim szczeniaczkiem - na pewno była tulona, noszona na rękach, nie ustawały zachwyty nad słodkim psim dzieckiem... A potem... patrząc po jej biednym ciałku - całe życie spędziła na łańcuchu, pewnie rodząc co cieczkę ;( A na koniec... oddana przez WŁASNEGO człowieka, porzucona :( Właśnie minęły dwa lata odkąd łańcuch zamieniła na schroniskowy kojec... DWA lata! Przeciez dwa lata to tak strasznie dużo w psim życiu! :( Quote
Mantis Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 MałGośka napisał(a):psiska, które były zupełnie podwórkowe - potrafiły się cudnie odnaleźć w mieszkaniowym życiu Jak mój Hektorzyk :) Nienajmłodszy, z nieznaną przedschroniskową przeszłością, wątpliwe żeby kiedykolwiek mieszkał w domu... Szybko zrozumiał, że "te" sprawy załatwia się poza domem :cool: Przepis na psa salonowego jest prosty... troszkę cierpliwości i dużo miłości :) Quote
agat21 Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Ciągle myślę o Sabince. Wiem, że to za mało, żeby jej pomóc. Ale ciągle mam nadzieję, że spotkam kogoś, kto mógłby dać jej dom i wynagrodzić całe "psie życie". :-( Quote
Mantis Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Słoneczna Sabinka zaprasza do zrobienia wiosennych porządków na pulpitach :razz: Quote
agat21 Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Mantis - tapeta śliczna! Sabinka zagości u mnie na monitorze :multi: Quote
agat21 Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Zrobie plakat Sabinki do rozwieszenia. Ona za długo juz czeka :-( Rozumiem, że podac numer telefonu do schroniska? Czy będą wiedzieli o kogo chodzi, jesli ktoś zadzwoni w sprawie Sabinki? Quote
MałGośka Posted April 30, 2006 Author Posted April 30, 2006 Aga - super! Jesli tylko możesz :buzi: Nie, nie podawaj numeru do Ewy, daj tylko na mnie: MałGośka 608 111 640 [email protected] I na podstronkę Sabci: http://www.schronisko.wielun.pl/sabina.html Aganiok dla naszego Radusia przygotowała taki: http://upload.miau.pl/1/59541.doc Quote
agat21 Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Dzięki Małgośka! Tak więc jutro - do roboty! W końcu to święto pracy :razz: Plakacik Radusia bardzo chwyta za serce... Powieszę go również w mojej lecznicy razem z Sabinką. Trudno mi się tylko zdecydować, które zdjęcia Sabinki wybrać - wszytskie są piękne, bo Sabinka jest piekna! ;) Quote
Milkat Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Sabcia czarne słonko, może ktoś cię tutaj zauważy..... Quote
paros Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Ja Sabinka szukam domku!!! :roll: Może ktoś ma dla mnie odrobinę miejsca?:roll: Quote
Blondella Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Sabinka na pierwszej stronie. Szukamy dla niej domku!!! Quote
Maupa4 Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 [quote name='paros']Ja Sabinka szukam domku!!! A czy Sabinka znalazła domek ??? Quote
MałGośka Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 Ech, a coś Ty :shake: Jest - za duża, za stara, za mało owłosiona, za czarna, za mała, za brzydka, za... - do wyboru do koloru - choć najczęściej to po prostu się nikt przy niej nie zatrzymuje, a i na ogłoszenia w necie brak odzewu... A przecież to takie psie słonko :( Quote
Ulka18 Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 Malgosiu, to wszedzie widze takie trendy :placz: starsze, kochane psiaki maja male szanse :shake: Trzeba wierzyc, ze Sabinka i inne pieski w kwiecie wieku znajda kiedys domki :kciuki: Quote
MałGośka Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 No właśnie... :( A ludzie patrzą choćby na moją prywatną trójkę (o, tutaj) i zachwycają się, też takie chcą - mądre, ładne, wesołe i młode. Młode, tia... Kacper ma 14-lat, jest przygłucha i prawie zupełnie już ślepa, Miruszka - goldenka: 9 lat, a Supełek, który wygląda jak psie dziecko... 8,5. Czyli - wg "schroniskowych standardów" są staruszkami! Trudno jest jednak tych nieprzekonanych przekonać, że stary brzydal ze schroniska może totalnie odmłodnieć i wyładnieć... a na pewno pokochać miłością niesamowitą i niepowtarzalną... Dla mnie marzeniem jest właśnie Sabinka... I olbrzymim wyrzutem sumienia - ale czwarty pies to dla mnie niestety za dużo :-( Quote
Maupa4 Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 No to chyba spróbujemy jeszcze raz z Sabinką - ja znalazłam ją aż na pięćdziesiątej którejś stronie w "oceanie zapomnienia" ... więc windujmy ją jak najwyżej ... pamiętając o niej dajemy jej szansę - może ktoś "nowy" ją zauważy ... może jemu się spodoba ... Quote
akucha Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Sabinka z dlaeka przypomina sie cioteczkom!!!! Ona zawsze taaak daleko :shake: Quote
agat21 Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 O Boziu..Sabinko, a Tobą ciągle nikt się nie zainteresował... :-( :-( :-( Co tu jeszcze zrobić..:shake: :shake: Quote
Maupa4 Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 Sabina czeka już 1,5 roku ... dzisiaj ma już ok. 9 lat ... czy jej los uda się nam jeszcze odmienić ... A tutaj bez kratek - jaka różnica, nie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.