Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 18.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dobry wieczor:loveu:

Dziekuje za odwiedziny, za chwile kolejne fotki:loveu:
Fajnie ze zdjecia sie podobają. Mam ich jeszcze troche i troche zaległych.
Najfajniej szaleja raem jak sie ganiają, tarmosza itp:loveu: :loveu: :loveu:

Obecnie jestem pochłonieta czytaniem ksiazki "zapomniany jezyk psow" zapowiada sie ciekawie:cool3:

Posted

a my dzisiaj zamiast na trening trafilismy na stół do weta:-(

stan zapalny w uchu, trzepał, drapał przy czym tez popiskiwał wiec zabrałam go do wetki. Nie dało sioe obejrzec normalnie bo nie pozwalał:shake:
A więc troszke głupiego jaska dostał i Pani mogła obejrzec dokładnie co i jak. Okazało sie ze albo cos mu sie wbiło, albo go tylko ukłuło i wyleciało (jakis kłos, albo gałązka) on sie drapał i to spowodowało stan zapalny w jednym uchu.
Wetka wszystko ładnie wyczyściła, zakropliła i ja mam mu jeszcze przez kilka dni wstrzykiwac te kropelki.
Na szczescie wszystko dobrze sie skonczyło. A teraz pomału dobudza sie po narkozie. pijaczek moj kochany:loveu: :loveu:

Posted

Cześć :)

http://images27.fotosik.pl/271/fb52ca4178f0a746.jpg

Piękne to zdjęcie, uwielbiam krajobrazy ze ściętym zbożem :loveu:


Zapalenie ucha to strasznie niemiła sprawa. Przesyłam Aresowi dużo pozytywnej energii :loveu:


Co do książek to ja jeszcze bardziej od "Zapomniany język psów" polecam "Sygnały uspakajające" - po lekturze tej książki już nigdy nie spojrzysz na psa w ten sam sposób... ;)

Posted

Acctiually napisał(a):
Ojej biedny Ares...:(
Ale dobrze żę się wszystko dobrze skończyło i że to nic poważniejszego:)

na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo, chociaz napewno go bolało bo popiskiwał jak probował sie drapac, a u wetki dał popis kłapania zębami:shake: :shake:

pinczerka_i_Gizmo napisał(a):
Cześć :)

http://images27.fotosik.pl/271/fb52ca4178f0a746.jpg

Piękne to zdjęcie, uwielbiam krajobrazy ze ściętym zbożem :loveu:


Zapalenie ucha to strasznie niemiła sprawa. Przesyłam Aresowi dużo pozytywnej energii :loveu:


Co do książek to ja jeszcze bardziej od "Zapomniany język psów" polecam "Sygnały uspakajające" - po lekturze tej książki już nigdy nie spojrzysz na psa w ten sam sposób... ;)

Prawdopodobnie wlasnie kłos z takiego zboża wpadł mu do ucha:shake: takze niestety te szaleństwa za miło sie nie skończyły:-(

=Asia & Ginger;10838108]http://images37.fotosik.pl/8/f2cd0d15e01304aa.jpg
Ale się psiaki wylatały. :cool3: :multi:
Języki wiszą im do samej ziemi. :cool3: :loveu: :p

samo dojscie na ta droge i szalenstwa na smyczy juz je wykonczyły:evil_lol: :evil_lol:

agaciaaa napisał(a):
Biedny Aresik.. mam nadzieje, że szybko wróci do zdrowia :)

http://images49.fotosik.pl/8/d083ed7805562783.jpg :loveu:

juz jest lepiej, juz wczoraj jak sie wybudził to biegał na spacerze wieczorem. Dzisiaj juz mniej potrząsa głową i interesuje sie uszkiem, takze chyba go juz mniej boli. Kropelki od rana dostał. Na szczescie bez problemu moglam mu je wpuscic

Kati16 napisał(a):
Biedny Ares :-(
Dobrze,że to nic poważnego :roll:

juz chyba wszystko dobrze, ma zakraplac mu przez 5 dni zeby wszystko sie ladnie zagoiło.

anetta napisał(a):
Będzie dobrze, Ares to twardziel :-D

tak pokazał to wczoraj ewidentnie wetce. Nawet po podaniu głupiego jaska mial sile na nia pomrukiwac:lol: :lol: (fakt ze dostał minimalna dawke).

Ale przy okazji tego podcieła mu wilcze pazurki. Pochwaliła ze nie zmienila mu sie sylwetka po kastracji:evil_lol: :evil_lol: chociaz 1kg przytył ale staram sie teraz juz bardziej go pilnowac.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...