Aleksa. Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 genialne.:loveu: http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna%202012/DSC09954.jpg Quote
*Magda* Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna%202012/DSC09974.jpg Ares świeżo golony? bo tak "łyso" wygląda :evil_lol: Quote
Kaaasia Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Wodne foty świetne :lol: Widać że psy w swoim żywiole. Quote
Yuveza Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 Swietna foty jak zawsze :mdrmed: a ogolony Ares ummm :loveu::loveu: http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna%202012/DSC09809.jpg?t=1337804064 Quote
evel Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 Ooooo, husky aportujący piłkę, pewnie podróba jakaś, bo one nie aportują :diabloti: Marta, jak robisz dziurkę w funny i wplatasz sznurek to piłka się nie rozwala? Jak to najprościej zrobić, może rozgrzanym gwoździem czy coś w ten deseń? Quote
Anecioreczek Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna 2012/DSC09927.jpg to jet najlepsze :diabloti::evil_lol: Quote
Marta_Ares Posted May 28, 2012 Author Posted May 28, 2012 Aleksandra95 napisał(a):genialne.:loveu: http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna 2012/DSC09954.jpg dzięki :loveu: magdabroy napisał(a):http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna 2012/DSC09974.jpg Ares świeżo golony? bo tak "łyso" wygląda :evil_lol: prawdopodobnie był świeżo po obcięciu :evil_lol: Kaaasia napisał(a):Wodne foty świetne :lol: Widać że psy w swoim żywiole. dziękuje :loveu: oj tak w wodzie potrafią szaleć godzinami :loveu: westie_justa napisał(a):Swietna foty jak zawsze :mdrmed: a ogolony Ares ummm :loveu::loveu: http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna 2012/DSC09809.jpg?t=1337804064 dziękuje :oops: :loveu: oj tak mi też zdecydowanie bardziej podoba sie łysy Ares:diabloti: evel napisał(a):Ooooo, husky aportujący piłkę, pewnie podróba jakaś, bo one nie aportują :diabloti: Marta, jak robisz dziurkę w funny i wplatasz sznurek to piłka się nie rozwala? Jak to najprościej zrobić, może rozgrzanym gwoździem czy coś w ten deseń? taa wybrakowany, trzeba zgłosić reklamację nie dosyć, że aportujący to jeszcze biegający luzem bez linki, przychodzący na zawołanie i biegający na agility :evil_lol: co do piłki to Tzt przewiercał, a pierwszą robiłam rozgrzanym gwoździem, ale męczyłam się z nią chyba z 2godzny:roll: Anecioreczek napisał(a):http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna 2012/DSC09927.jpg to jet najlepsze :diabloti::evil_lol: :eviltong: Izabela124. napisał(a):Wodne fotki najlepsze :) Metheora napisał(a):świetne zdjęcia i fajne szaszłyki ;] dziękuje :loveu: :loveu: :loveu: szaszłyki to specjlaność Tzta:diabloti: Quote
Victoria Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 jejuuuuu jakie cudne <3 to jest naj :*** http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna%202012/DSC09927.jpg :lol: Quote
Marta_Ares Posted May 29, 2012 Author Posted May 29, 2012 Pisałam, że Maylok to pupilek mojej mamy? ja wogóle nie interweniowałam w jego wychowanie, bo zawsze było: nie krzycz na niego, nie szkol go- on miał trudne dzieciństwo, było litowanie się nad biednym pieseczkiem. Okazało się, że ten ich biedny pieseczek zaczął ich ostatnio świetnie ustawiać, a dowiedziałam się o tym całkiem przypadkiem :roll: Zaczęło się od występu na imieninach, zaczął skakać na wszystkich przy stole więc wzięłam go za szubry i zwaliłam na podłogę, piesek sie nagle zdenerwował, wysunął z zębami na moją rękę :crazyeye: wpadł w jakiś szał, zaczął szczekać warczeć i próbować mnie nastraszyć, za swoje piękne zachowanie wyleciał z pokoju (oczywiście mama protestowała jak to można się nad pieseczkiem tak znęcać) Ostatnio sytuacja się powtórzyła kiedy próbowałam zabrać mu kość, pokazałam mu co myślę o takim zachowaniu i moment się uspokoił. Po tym wszystkim mama opowiedziała, że Maylok zaczął tak się niby rzucać na mojego ojca kiedy ten coś mu zabronił, albo chciał go wygonić z pokoju, kiedy Maylok zaczynał warczeć oni się wycofywali.....:angryy: także teraz już wiem skąd te akcje na mnie Quote
evel Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 A tak niewinnie wygląda no :diabloti: Ale z małymi pieskami jest sto razy gorzej niż z dużymi - nikt ich nie bierze na serio, bo on taki śmieszny, jak warczy, jak się złości, ząbki pokazuje, a jak pies pozwala sobie na więcej i więcej, to przestaje się robić śmiesznie, jak się okazuje, że on wcale nie ma papierowych zębów :roll: Wiem coś o tym, dlatego u mnie mimo tego, że sucza waży lekko powyżej 10kg, jest pruski dryl i jest traktowana jak "pełnoformatowy" pies, bo inaczej jak jej się śrubka poluzuje to zaczyna być niemiła ;) Quote
gops Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 o jaki milusi Mayloczek :evil_lol: dobrze robisz, parę razy go wywalisz z pokoju lub przytrzymasz by nie gryzł i powinien próbować rzadziej aż w końcu sam przestanie to robić , miałam takie problemy z suką tylko ona była wtedy 2 razy taka jak Maylok. Quote
Anecioreczek Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 o to jak Kora :P ostatnio ugryzla moja mame ;p tak to jest niestety - jak sie rodzice wtracaja w wychowanie - z Atosem mama tez przesadzała - na szczescie Mushu jest tylko i wylacznie pod moja kontrola :) Quote
Marta_Ares Posted May 30, 2012 Author Posted May 30, 2012 [quote name='evel']A tak niewinnie wygląda no :diabloti: Ale z małymi pieskami jest sto razy gorzej niż z dużymi - nikt ich nie bierze na serio, bo on taki śmieszny, jak warczy, jak się złości, ząbki pokazuje, a jak pies pozwala sobie na więcej i więcej, to przestaje się robić śmiesznie, jak się okazuje, że on wcale nie ma papierowych zębów :roll: Wiem coś o tym, dlatego u mnie mimo tego, że sucza waży lekko powyżej 10kg, jest pruski dryl i jest traktowana jak "pełnoformatowy" pies, bo inaczej jak jej się śrubka poluzuje to zaczyna być niemiła ;) on i niewinny wygląd :diabloti: toć to diabeł wcielony :eviltong: na spacery mama zakłada mu tylko szelki, żeby się nie dusił na obroży.... no i na tych spacerach latają tam gdzie piesek chcą (mama lub siostra). raz jedyny wziełam go na szelkach na spacer- nigdy więcej (chyba, że podpinam 2 do pasa biodrowego) kompletnie na nic nie reagował, za to na obroży półzaciskowej z łańcuszkiem chodzi ze mną pięknie. Zdecydowanie rzadziej zdarzają mu się wyskoki do samochodów czy psów za płotem. [quote name='gops']o jaki milusi Mayloczek :evil_lol: dobrze robisz, parę razy go wywalisz z pokoju lub przytrzymasz by nie gryzł i powinien próbować rzadziej aż w końcu sam przestanie to robić , miałam takie problemy z suką tylko ona była wtedy 2 razy taka jak Maylok. mam nadzieję, że więcej nie będzie próbował, ale dobrze by było, żeby inni robili z nim to samo [quote name='Anecioreczek']o to jak Kora :P ostatnio ugryzla moja mame ;p tak to jest niestety - jak sie rodzice wtracaja w wychowanie - z Atosem mama tez przesadzała - na szczescie Mushu jest tylko i wylacznie pod moja kontrola :) u mnie na szczęscię w wychowanie Aresa się nie wtrącali, za to Maylok to taki typowy ich pupilek. Najlepsze są sytuację jak 2 psy bawią się na dworzu. Dodam, że nigdy sobie nic nie zrobili, czasami Ares go ostrzej potraktował, ale tamten się wycofywał więc jestem spokojna o ich relacje jeśli w pobliżu nie ma mojej mamy:diabloti: bo jak jest to co chwila słyszę: - Marta chodź tu on warczy na maylok za chwile się pogryzą, - chodź one dziwnie na siebie patrzą... - Ares go goni i za chwilę się rzuci na niego :diabloti: Na nic moje tłumaczenie, żeby nie interweniowała, że nic się nie dzieje :shake: Quote
Izabela124. Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 Marta_Ares napisał(a): Najlepsze są sytuację jak 2 psy bawią się na dworzu. Dodam, że nigdy sobie nic nie zrobili, czasami Ares go ostrzej potraktował, ale tamten się wycofywał więc jestem spokojna o ich relacje jeśli w pobliżu nie ma mojej mamy:diabloti: bo jak jest to co chwila słyszę: - Marta chodź tu on warczy na maylok za chwile się pogryzą, - chodź one dziwnie na siebie patrzą... - Ares go goni i za chwilę się rzuci na niego :diabloti: Na nic moje tłumaczenie, żeby nie interweniowała, że nic się nie dzieje :shake: U jest tak samo tylko dochodzi jeszcze: Zaraz Bobik udusi Kissa, bo wgryza mu się w szyję ha ha Quote
Anecioreczek Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 Aresik - cale zycie wyglada jak 5 miesieczny szczyl :loveu: no poprostu cudo :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.