Evelka Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 To naprawdę wspaniałe wieści!:multi: Ogromnie się cieszę i trzymam kciuki za Lankę. Mam nadzieję, że jest szansa na jakieś zdjęcia z nowego domku? Quote
Sabina02 Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 clint_cu napisał(a):Jutro jedzie:) Ale fajnie!!! :multi: To czekamy na jutrzejsza relacje... :razz: Quote
martka1982 Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 Laneczka całą drogę była grzeczna (dostała pół aviomarinu). Troszkę siedziała i się rozglądała, trochę drzemała. O 11.30 byliśmy już w jej nowym domu. Mieszkanko jest małe ale Lanie nie potrzeba dużego:) Najważniejsze aby była własna pancia, własna kanapa i własna micha:) Pani bardzo miła, mówi,że Lanka będzie u niej miała aż za dobrze....czuję,że foczka u tej pani nie schudnie...jak weszliśmy, to właśnie jej gotowała kurze serca. Lanka położyła się na środku dywanu i za bardzo nie wiedziała co ma ze sobą zrobić. Chwilę później jej nowa pani położyła ją na kanapę i zaczęło się wygłaskiwanie (na razie Lance średnio pasowało bo się jeszcze nieznajomej pani bała). Potem oczka jej się zaczęły przymykać a my się wymsknęliśmy cichaczem...( to tak w skrócie było...) Pa pa Laneczko moja! Będę bardzo tęsknić! Oby Ci tam było dobrze! Żyj długo i szczęśliwie, bo na to zasługujesz........... Quote
Sabina02 Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Kochana myszka... Znalazla swoje miejsce na ziemi. :multi: Powodzenia Laneczko! :loveu: Czy nowa Pani obiecala dawac znac co tam u Lanki slychac? Quote
martka1982 Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 Dzwoniłam dziś do domu Lanki - niunia nie chce jeść! a dostaje rarytasy bo serca kurze z ryżem...to pewnie ze strachu i może trochę ze smutku ale coś czuję,że dziś już będzie jadła bo przecież smutek smutkiem ale żołądek będzie się domagał. Ładnie załatwiła się na dworze, na razie się boi i idzie tuż przy nodze oglądając się bez przerwy za siebie.W nocy spała z panią w łóżku w nogach. Pani mówi,że już dziś widać zmianę w jej zachowaniu na lepsze ale na pewno będzie musiało jeszcze minąć trochę czasu zanim Lanka zrozumie,że to jej dom:) Quote
Evelka Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 I jak czuje się Lanka? Wiadomo coś? Jest może szansa na zdjęcia? Mam nadzieję, że nie ma już żadnych problemów i że Lanka jest bardzo szczęśliwa ze swoją Panią:) Quote
martka1982 Posted May 29, 2010 Author Posted May 29, 2010 Wcześniej nie pisałam, bo nie wiedziałam co to będzie ale teraz już mogę napisać,że tydzień po adopcji Lanka zmieniła opiekunów, gdyż nie spełniała oczekiwań kobiety, która ją adoptowała!!!! Myślę,że trafiła o niebo lepiej a z informacji, które do mnie docierają wynika,że wszystkie problemy jakie miała poprzednia właścicielka zniknęły....... Nie mam bezpośredniego kontaktu z domkiem. Osoba, która przesyła mi informacje jest ciotką obecnego właściciela Lanki. A oto co napisała: U Lany wszystko w porządku, jest grzeczna, je sama z miski jak nie ma nikogo w domu, jak wracają młodzi to lubi jeść z ręki. Załatwia się tylko na dworzu, w domu do tej pory nic jej się nie przytrafilo, ma swoje ulubione miejsce do spania pod oknem ale o dziwo nie wskakuje tak często na łóżko jak kiedyś. Została wykąpana,dużo śpi i tylko nie jest nadal chętna na troche dłuższe spacery. Usłyszałam ,że wniosła coś dodatkowego do domu...teraz zawsze ktoś wita ich jak wracają z pracy. Myślę ,że na dobre zadomowi się u nich. Nie robili aktualnie zdjęć, podesłali mi zrobione na trzeci dzień kiedy Lanka u nich zamieszkała. Quote
Daga&Maks Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 czasem się zastanawiam, co ludzie oczekują od psów. Pies ma być przyjacielem, a nie niewiadomo czym. Ale najważniejsze, że Lanka ma już lepszy domek :loveu: Quote
Evelka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Dokładnie... Tacy nie zasługują, żeby mieć wśród psów swoich przyjaciół, a i sami nie powinni się nazywać przyjaciółmi zwierząt... Ale faktycznie, najważniejsze, że Lanka ma już swój wymarzony dom i że jest szczęśliwa!:) I mam nadzieję, że tak już będzie zawsze... A zdjęcia piękne:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.