Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

roleczka napisał(a):
Witam,jastem zainteresowana adopcją suni i parę dni temu natknęłam się na Miszkę. Proszę o info jaka jest jej obecna sytuacja?


Witaj Roleczko :lol:
Miszka dzisiaj pojechała na DT do Orphy. Sunia w schronisku była bardzo przestraszona i wycofana, ale jestem pewna że Orpha szybciutko jej wytłumaczy że ludź nie gryzie :diabloti:
Myślę że Orpha coś więcej napisze jak oporządzi swą trzodę :evil_lol:

Posted

witaj roleczko :) czekamy na wiadomości od Orphy , być może to tylko schronisko było powodem jej smutku i strachu ......

tak patrzę na te zdjęcia z samochodu ...te jej oczy jakby nie dowierzały co się dzieje .... Miszko ...teraz będzie już tylko lepiej
może nowa pani już czeka na Ciebie :loveu:

Posted

No dobra to ja jestem :)
No wiec wcae nie bylo tak zle jak sie wydawalo , Miszka nie jest dziska panikara ,ona ze strachu doslownie kamienieje , jak slowo sztaje sie poprostu sztywna :cool3:. Podroz w samochodzie zniosla bardzo dzielnie , no jasne ze sie denerwowala w koncu jechala w nieznane ... tak jak Agmarek napisala po wyjsciu a wlasciwie wystawieniu z auta najpierw oczywiscie zmienila sie w żone Lota ale za chwile niesmialo ruszyla w kierunku rachitycznej zielni na moim podworku i sikala , sikala , sikala , sikalaaaaaaaaaa , potem znow zesztywniala :evil_lol: , do domu szlam z nia jak grecki chlop ze swoim osiolekiem :eviltong:.
Moje towarzycha ja delikatnie obwachalo i dalo spokoj , bo one juz przyzwyczajone do nowych domownikow co chwila i wychodza z zalozenia ze jak sie "nowy" bedzie chcial blizej zakolegowac to bardzo prosze , one spokojnie poczekaja na sygnal , jedynie Stefan ( co bylo do przewidzenia) zaczal uskuteczniac dziki podryw , co nawet mu sie udalo :diabloti:, zaczal sie do Miszki tulic , lizac jej czule uszko az Miszka odwazyla sie go obwachac i wykazac niesmiale zainteresowanie takim przystojniakiem :cool3:. Kosu uwiecznila to swoim aparatem ,jak sie dziewczyna ogarnie i znajdzie moment to zdjatka tu powrzuca.
Miszka wykapana , natarta swinstwem na pchly teraz sobie lezy i jak slowo wlasnie w tej chwili zaczela sobie chrupki podgryzac :multi: , czyli skoro je tzn jest bardzo dobrze , nie jest az tak zestresowana bo inaczej by nic nie przelknela . Powoli zaczyna wykazywac zainteresowanie tym co sie dzieje wokolo , wyszlam z reszta swojego stadka na spacer i odprowadzic kosu do jej wypasionej limuzyny tak zeby Miszka miala mozliwosc obejrzec sobie katy , jak wchodzilam do domu to ciekawie wygladala ze swojego kocyka i nawet leciutko bo leciutko ale ogon jej sie poruszyl :).

Posted

Jestem, dotarłam, żyję. Zmęczona jak cholera :eviltong: ("miszkową trasę" rozpoczełam o 10.30) ale szczęśliwa jak 150 :loveu:

Odezwę się później bo muszę swe złowki wrzucić do wanny i posiedzieć trochę z rodziną (aż TZ odłynie do krainy snu :evil_lol:).

Mam trochę fotek więc je obrobię i wstawię na Dogo wieczorem z opisem tego fotoreportażu...

Ophra - dziękuję :loveu::loveu::loveu:

Posted

no tak to bedziemy sobie dziekowac , bo ja Kosu tez baardzo dziekuje ,tym bardziej ze to ona kapala Miszkę i smarowala ją plynem na pchly , ja w tym czasie robilam za taliba bo plyn tak wanial ,że mialam watpliwosci czy w aktualnym momencie swojego zycia mogę go wdychać , owinęlam sie arafatką i terroryzowalam reszte zgromadzenia :eviltong:

Posted

Z tego co widzę sunia ma się juz lepiej. Powiedzcie , proszę jakie dalsze ma byc postepowanie , czy ona jest gotowa do adopcji? bardzo tez chciałabym sie dowiedziec ile sunia waży bo ze zdjec trudno mi sie zorientować w jej gabarytach. Szukam pieska sredniego , takiego żebym w razie czego mogła go podniesc samodzielnie. Miesiac temu umarł mój galden po długiej chorobie przytył i ważył 35 , to były cieżkie tygodnie. Czy Miszka przebywa teraz w okolicach Warszawy?

Posted

roleczka napisał(a):
Z tego co widzę sunia ma się juz lepiej. Powiedzcie , proszę jakie dalsze ma byc postepowanie , czy ona jest gotowa do adopcji? bardzo tez chciałabym sie dowiedziec ile sunia waży bo ze zdjec trudno mi sie zorientować w jej gabarytach. Szukam pieska sredniego , takiego żebym w razie czego mogła go podniesc samodzielnie. Miesiac temu umarł mój galden po długiej chorobie przytył i ważył 35 , to były cieżkie tygodnie. Czy Miszka przebywa teraz w okolicach Warszawy?

roleczka z adopcja trzeba jeszcze chwile poczekac , Miszka najpierw musi sie otworzyc ,a to troszke musi potrwac. A wazy , ja wiem ? mysle ze cos okolo 21-22 kg , po schodach na drugie pietro ja wnioslam.

Posted

Orpha mam coś dla Ciebie :eviltong:




to podlinkowany baner do Twojej galerii bo masz tylko linka ... jeżeli Ci się spodoba zabierz ;) nie znalazłam więcej zdjęć ... jak chcesz prześlij mi na maila zdjęcia to zrobię inny

Posted

To w takim razie będę sie dowiadywać. Myslałam że im szybciej tym lepiej , ale nie znam sie na procedurach. Trzymam wiec kciuki i jak bedzie potrzebna jakoaś pomoc to ja bardzo chetnie.

Posted

lilka senkjuuuuuuu :loveu:
kurcze tylko wstawilam sobie ten cudny banerek a go nie widze :roll: , ale jak sobie kliknelam w krzyzyk to na moja galerie mi wlazlo ....cuda jakie no ?
EDIT: juz widze
Roleczka to nie tyle procedura co potrzeba chwili , lepiej zeby psiak trafil do pontencjalnego domku w dobrej kondycji psychicznej bo wtedy jest mniejsze ryzyko , ze ktos pieska zwroci bo jest : dziwny , dziki , niezsocjalizowany , tchorzliwy , agresywny itd. itp. , za oferte pomocy jak najbardziej bardzooo , baaardzo dziekujemy :loveu:

Posted

[quote name='lilk_a']Orpha musisz go chyba dodać jako sygnaturę bo faktycznie go nie widać ;)

Ja Cie! :crazyeye: Lilka nic się nie chwaliłaś że takie cuda potrafisz! :crazyeye:
Tak tak. Dodaj jako sygnaturę bo krzyżyk tylko widać.

Napisał Rudzia-Bianca
Och pokażcie już te zdjęcia .
Kosu luminalu TZowi :evil_lol:


Luminal to powinna Kosu wziąć żeby ukoić skołatane nerwy swe po dniu dzisiejszym :evil_lol:

Orpha szczerze mówiąc to spodziewałam się zobaczyć kobietę-wampa z hardrockiem w uszach :diabloti: a zobaczyłam delikatną i miłą blondynkę w prześlicznych kaloszkach :eviltong: nie pasujesz mi kompletnie do tej pierwszej wizji, ale może dlatego że nie widziałam Cię rozzłoszczonej. I nie chcę zobaczyć :roll:

Roleczka skąd jesteś??

Posted







Tu Miszka podczas zakładanie szelek. Bardzo pomocna była Pani Bożenka - dziękujemy pięknie :loveu: Trzy laski się do Niej dorwały (Renata, Janeczka i Pani Bożenka). Poszło wręcz błyskawicznie - powiem szczerze że byłam miło zaskoczona ;)

Posted







Miszka już w szelkach. Zobaczcie jak Ona wyglądała - jaka była przerażona bidulka. Te Jej tylnie łapy - po prostu wymiękałam... Tak duża kupka nerwów na "rozjechanych" łapach. Orpha do Niej ciągle mówiła i Ją przytulała. Miszka ze strachu cała sztywniała i zupełnie poddawała się człowiekowi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...