roleczka Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Witam,jastem zainteresowana adopcją suni i parę dni temu natknęłam się na Miszkę. Proszę o info jaka jest jej obecna sytuacja? Quote
Agmarek Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 roleczka napisał(a):Witam,jastem zainteresowana adopcją suni i parę dni temu natknęłam się na Miszkę. Proszę o info jaka jest jej obecna sytuacja? Witaj Roleczko :lol: Miszka dzisiaj pojechała na DT do Orphy. Sunia w schronisku była bardzo przestraszona i wycofana, ale jestem pewna że Orpha szybciutko jej wytłumaczy że ludź nie gryzie :diabloti: Myślę że Orpha coś więcej napisze jak oporządzi swą trzodę :evil_lol: Quote
roleczka Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Dzieki, to w takim razie czekam na wiecej szczegółów i ciesze sie że już została zabrana ze schoniska. Dzwoniłam tam dzisiaj ale nikt nie odbierał... pozdrawiam Quote
lilk_a Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 witaj roleczko :) czekamy na wiadomości od Orphy , być może to tylko schronisko było powodem jej smutku i strachu ...... tak patrzę na te zdjęcia z samochodu ...te jej oczy jakby nie dowierzały co się dzieje .... Miszko ...teraz będzie już tylko lepiej może nowa pani już czeka na Ciebie :loveu: Quote
orpha Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 No dobra to ja jestem :) No wiec wcae nie bylo tak zle jak sie wydawalo , Miszka nie jest dziska panikara ,ona ze strachu doslownie kamienieje , jak slowo sztaje sie poprostu sztywna :cool3:. Podroz w samochodzie zniosla bardzo dzielnie , no jasne ze sie denerwowala w koncu jechala w nieznane ... tak jak Agmarek napisala po wyjsciu a wlasciwie wystawieniu z auta najpierw oczywiscie zmienila sie w żone Lota ale za chwile niesmialo ruszyla w kierunku rachitycznej zielni na moim podworku i sikala , sikala , sikala , sikalaaaaaaaaaa , potem znow zesztywniala :evil_lol: , do domu szlam z nia jak grecki chlop ze swoim osiolekiem :eviltong:. Moje towarzycha ja delikatnie obwachalo i dalo spokoj , bo one juz przyzwyczajone do nowych domownikow co chwila i wychodza z zalozenia ze jak sie "nowy" bedzie chcial blizej zakolegowac to bardzo prosze , one spokojnie poczekaja na sygnal , jedynie Stefan ( co bylo do przewidzenia) zaczal uskuteczniac dziki podryw , co nawet mu sie udalo :diabloti:, zaczal sie do Miszki tulic , lizac jej czule uszko az Miszka odwazyla sie go obwachac i wykazac niesmiale zainteresowanie takim przystojniakiem :cool3:. Kosu uwiecznila to swoim aparatem ,jak sie dziewczyna ogarnie i znajdzie moment to zdjatka tu powrzuca. Miszka wykapana , natarta swinstwem na pchly teraz sobie lezy i jak slowo wlasnie w tej chwili zaczela sobie chrupki podgryzac :multi: , czyli skoro je tzn jest bardzo dobrze , nie jest az tak zestresowana bo inaczej by nic nie przelknela . Powoli zaczyna wykazywac zainteresowanie tym co sie dzieje wokolo , wyszlam z reszta swojego stadka na spacer i odprowadzic kosu do jej wypasionej limuzyny tak zeby Miszka miala mozliwosc obejrzec sobie katy , jak wchodzilam do domu to ciekawie wygladala ze swojego kocyka i nawet leciutko bo leciutko ale ogon jej sie poruszyl :). Quote
gos Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Kosu i Orpha - wielkie gratulacje! Widziałam zdjęcia z drogi. No śliczna jest ta mała:loveu: Quote
orpha Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 hehe Agmarek tak Ci sie tylko wydaje , ze ja jestem spokojna :evil_lol: , wiesz musialam dobre wrazenie zrobic :eviltong: Quote
kosu32 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 Jestem, dotarłam, żyję. Zmęczona jak cholera :eviltong: ("miszkową trasę" rozpoczełam o 10.30) ale szczęśliwa jak 150 :loveu: Odezwę się później bo muszę swe złowki wrzucić do wanny i posiedzieć trochę z rodziną (aż TZ odłynie do krainy snu :evil_lol:). Mam trochę fotek więc je obrobię i wstawię na Dogo wieczorem z opisem tego fotoreportażu... Ophra - dziękuję :loveu::loveu::loveu: Quote
orpha Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 no tak to bedziemy sobie dziekowac , bo ja Kosu tez baardzo dziekuje ,tym bardziej ze to ona kapala Miszkę i smarowala ją plynem na pchly , ja w tym czasie robilam za taliba bo plyn tak wanial ,że mialam watpliwosci czy w aktualnym momencie swojego zycia mogę go wdychać , owinęlam sie arafatką i terroryzowalam reszte zgromadzenia :eviltong: Quote
roleczka Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Z tego co widzę sunia ma się juz lepiej. Powiedzcie , proszę jakie dalsze ma byc postepowanie , czy ona jest gotowa do adopcji? bardzo tez chciałabym sie dowiedziec ile sunia waży bo ze zdjec trudno mi sie zorientować w jej gabarytach. Szukam pieska sredniego , takiego żebym w razie czego mogła go podniesc samodzielnie. Miesiac temu umarł mój galden po długiej chorobie przytył i ważył 35 , to były cieżkie tygodnie. Czy Miszka przebywa teraz w okolicach Warszawy? Quote
Rudzia-Bianca Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Och pokażcie już te zdjęcia . Kosu luminalu TZowi :evil_lol: Quote
orpha Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 roleczka napisał(a):Z tego co widzę sunia ma się juz lepiej. Powiedzcie , proszę jakie dalsze ma byc postepowanie , czy ona jest gotowa do adopcji? bardzo tez chciałabym sie dowiedziec ile sunia waży bo ze zdjec trudno mi sie zorientować w jej gabarytach. Szukam pieska sredniego , takiego żebym w razie czego mogła go podniesc samodzielnie. Miesiac temu umarł mój galden po długiej chorobie przytył i ważył 35 , to były cieżkie tygodnie. Czy Miszka przebywa teraz w okolicach Warszawy? roleczka z adopcja trzeba jeszcze chwile poczekac , Miszka najpierw musi sie otworzyc ,a to troszke musi potrwac. A wazy , ja wiem ? mysle ze cos okolo 21-22 kg , po schodach na drugie pietro ja wnioslam. Quote
lilk_a Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Orpha mam coś dla Ciebie :eviltong: to podlinkowany baner do Twojej galerii bo masz tylko linka ... jeżeli Ci się spodoba zabierz ;) nie znalazłam więcej zdjęć ... jak chcesz prześlij mi na maila zdjęcia to zrobię inny Quote
Ania&Rudy Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 dziewczyny, jesteście cudowne :) :loveu: Quote
roleczka Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 To w takim razie będę sie dowiadywać. Myslałam że im szybciej tym lepiej , ale nie znam sie na procedurach. Trzymam wiec kciuki i jak bedzie potrzebna jakoaś pomoc to ja bardzo chetnie. Quote
orpha Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 lilka senkjuuuuuuu :loveu: kurcze tylko wstawilam sobie ten cudny banerek a go nie widze :roll: , ale jak sobie kliknelam w krzyzyk to na moja galerie mi wlazlo ....cuda jakie no ? EDIT: juz widze Roleczka to nie tyle procedura co potrzeba chwili , lepiej zeby psiak trafil do pontencjalnego domku w dobrej kondycji psychicznej bo wtedy jest mniejsze ryzyko , ze ktos pieska zwroci bo jest : dziwny , dziki , niezsocjalizowany , tchorzliwy , agresywny itd. itp. , za oferte pomocy jak najbardziej bardzooo , baaardzo dziekujemy :loveu: Quote
Divi Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Zapraszam na bazarek :) Ty masz ciuszek One mają pieniążka i szanse na odzyskanie zaufanie.Do 18.11 - Dogomania Forum Quote
lilk_a Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Orpha musisz go chyba dodać jako sygnaturę bo faktycznie go nie widać ;) Quote
orpha Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 lilka no toc tak tez uczynilam ... wywale i sprobuje raz jeszcze tylko dziwne jest to ,ze raz widze banerek a raz krzyzyk .... Quote
Agmarek Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 [quote name='lilk_a']Orpha musisz go chyba dodać jako sygnaturę bo faktycznie go nie widać ;) Ja Cie! :crazyeye: Lilka nic się nie chwaliłaś że takie cuda potrafisz! :crazyeye: Tak tak. Dodaj jako sygnaturę bo krzyżyk tylko widać. Napisał Rudzia-Bianca Och pokażcie już te zdjęcia . Kosu luminalu TZowi :evil_lol: Luminal to powinna Kosu wziąć żeby ukoić skołatane nerwy swe po dniu dzisiejszym :evil_lol: Orpha szczerze mówiąc to spodziewałam się zobaczyć kobietę-wampa z hardrockiem w uszach :diabloti: a zobaczyłam delikatną i miłą blondynkę w prześlicznych kaloszkach :eviltong: nie pasujesz mi kompletnie do tej pierwszej wizji, ale może dlatego że nie widziałam Cię rozzłoszczonej. I nie chcę zobaczyć :roll: Roleczka skąd jesteś?? Quote
kosu32 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 Kochani Później poczytam dzisiejsze posty na wątku Miszki - na razie foty ... Ostrzegam bo będzie ich trochę (to moje zboczenie...) :evil_lol: Quote
kosu32 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 Tu Miszka podczas zakładanie szelek. Bardzo pomocna była Pani Bożenka - dziękujemy pięknie :loveu: Trzy laski się do Niej dorwały (Renata, Janeczka i Pani Bożenka). Poszło wręcz błyskawicznie - powiem szczerze że byłam miło zaskoczona ;) Quote
kosu32 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 Miszka już w szelkach. Zobaczcie jak Ona wyglądała - jaka była przerażona bidulka. Te Jej tylnie łapy - po prostu wymiękałam... Tak duża kupka nerwów na "rozjechanych" łapach. Orpha do Niej ciągle mówiła i Ją przytulała. Miszka ze strachu cała sztywniała i zupełnie poddawała się człowiekowi. Quote
kosu32 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 A tu już poza boksem - przed budynkiem schroniska. Orpha cały czas przy Niej. Mała jeszcze zestresowana ale już jakaś inna ...:lol: Quote
kosu32 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 Główka zaczyna nieśmiało spoglądać na boki, uszy słuchają co inne psiaki wyszczekują - czyżby małe zainteresowanie nową sytuacją :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.