ewatr Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Ulka18 napisał(a):Goniu, dzieki za zdjecia Marylki. Naprawde gdyby nie te latka, znalazlaby domek. ja to sie juz po kolei wszystkich pytam ile ona naprawde ma lat bo nie moge ciagla uwierzyc :shake: ze za tyle zwłaszcza teraz jak ona nam młodnieje w oczach i amorów jej sie zachciewa :evil_lol: ale twardo stoja przy swojej wersji 10 - 12 :-( Quote
g_o_n_i_a Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 A to Meteor - nowy kolega Maryli z boksu. Meteor to wariat - imie doskonale do niego pasuje, bo on jakis "walnięty", jest wykastrowany. No i sie z Mary polubil. ;-) Zwroccie uwage, jak Mary sie "przepycha" przez kraty do Ewy. :loveu: Pancia poszla :placz: Quote
ewatr Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Neris napisał(a):Jaka ona PIĘKNA! ona nam pieknieje w oczach z minuty na minute :eviltong: i to nawet nie jest tylko moje zdanie / ja wiadomo nieobiektywna jestem bo zakochana ;) / rozmawiałam wczoraj z wetka i ona sama jest bardzo zadowolona ze stanu Marylki - serducho sie wycisza , bo i Mary nam schudła co juz widac - duzo powolnego ruchu i karma lieth robi swoje :cool3: co do guzów to czesc jest jak p. wetka mówi na pewno tłuszczaki a ten jeden najbardziej podejrzany jest nieoperowalny - tłumaczyła mi to dokładnie jak on tam jest wrosniety itp. i w wieku Mary wieksze było by ryzyko operacji i ogromny zasieg do wyciecia niż spokojnego zycia jeszcze nawet kilka lat :multi: taka nawet dała mi nadzieje :lol: Quote
Ulka18 Posted August 29, 2006 Author Posted August 29, 2006 Ewatr, dziekuje za dobre wiesci o Marylce. Dobrze, ze sie polubila z Meteorem. I ze sie nia tak dobrze zajmujecie z Gonia. Quote
ewatr Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Ulka18 dziekuje :Rose: wiesz za co ;) pozdrawiamy razem z usmiechnietą Mary Jane :loveu: Quote
ewatr Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 w sobote była piekna pogoda i spedziłysmy duzo czasu z Mary na wybiegu sunia juz zaaklimatyzowała sie całkowicie i widać polubiła swojego partnera z boksu bo po jakiejs godzinie spacerku i miziania sama zaprowadziła mnie pod bramke wybiegu i nie dała sie juz stamtąd zabrac po prostu chciała wracać do boksu do Meteora nadmienie , że on również sie za Mary stesknił bo szczekał i wył jak jej nie było - uspokoił sie dopiero jak wróciła :eviltong: Quote
Ulka18 Posted September 4, 2006 Author Posted September 4, 2006 Wreszcie Marylka ma psiaka, ktorego naprawde lubi. Jak to dobrze :multi: I ze z Ewa chodzi na spacerki i rusza sie i biega :loveu: Jaka to dla niej odmiana losu. Quote
ewatr Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 musze ja pochwalic schudła juz nawet gołym okiem da sie to zauważyc:eviltong: i mniej sie męczy przy bieganiu / tak - tak nie pomyliłam sie nasza Mary biega truchtem , przekomicznie to wyglada ale goni ;) czasem nawet za Gonią :evil_lol: / Quote
Ulka18 Posted September 5, 2006 Author Posted September 5, 2006 Kochane suczydelko. Kochane dziewczyny :Rose: za odchudzenie Marylki Quote
g_o_n_i_a Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Mary przeciska sie do Ewuni I kolega z boksu - Meteor Quote
ewatr Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 Marylka to nawet przez kraty lubi być głaskana a co :mad: w koncu po takim czasie bez wolontariuszy tez jej sie cos od zycia należy a bidny Meteor jest goniony nawet od tych krat bo tylko Mary ma być głaskana pieszczocha jedna :eviltong: Quote
ewatr Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 [quote name='Beata J.']3 dni tu nikt nie zaglądał witam Beato :loveu: na wątku Marylki faktycznie mało , bardzo mało ludzi zagląda do starszych , schorowanych psiaków które kochaja przeogromnie ludzi dajacych im zainteresowane i odrobine prawdziwego uczucia te psy wyczuwają bezbłednie prawdę o tym co człowiek czuje ..... ja widze jak to jest z Mary - ona jest inna do mnie , do Goni a inna do całego świata - do ludzi którzy ja tylko albo ąz obsługują tam biedna czuje że musi walczyć / niekoniecznie ma racje bo nikt jej na zle nie chce ale są jej obojetni uczuciowo / taka sunia mając dom i swojego człowieka rozkwita i może przeżyc jeszcze wiele szczesliwych chwil i dać wiele szczęscia człowiekowi ...........:loveu: Quote
Beata J. Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Ona jest bardzo piękna. Jestem zauroczona. Quote
ewatr Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Śliczna i bardzo mądra sunia :loveu:wyspacerowała sie w sobote za wszystkie czasy , podbiegała , niuchała bo byłysmy na innym wybiegu niż ona gania codziennie i były świeże zapachy :evil_lol: piesków i suczek a kolega Mary z boksu w tym czasie zrobił " sajgon ":shake: - wracamy a tam wybebeszone posłanie , wydarte ocieplenie jego budy tylko wióry leciały / i to wcale bez przenosni ;) / chyba to było z zazdrosci ..tak zdiadnozowały panie ......oj Meteor :mad: Quote
Beata J. Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Jeśli czegoś nie doczytałam i wyrywam się jak Filip z konopii to z góry przepraszam, ale czy Marylka potrzebuje np allegro? Quote
ewatr Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Beata J. napisał(a):Jeśli czegoś nie doczytałam i wyrywam się jak Filip z konopii to z góry przepraszam, ale czy Marylka potrzebuje np allegro? Beato :loveu: jaki Filip z konopi .. ??? bardzo serdecznie Ci dziekuje za zaintresowanie Marylką :iloveyou: ja tylko sama nie wiem jak postąpić ? bo ona jest chora i starsza ma 10 lat / tak ostatecznie mi ją " wyceniła ";) / p.weterynarz ze schroniska i ma guzy nowotworowe / niekoniecznie złosliwe ale nie operowalne tak mi wytłumaczono / i słabe serducho ktore również uniemożliwia ingerencje chirurgiczną poradz mi czy w tej sytuacji allegro może pomóc ? / ona była wystawiana przez Ulke 18 :loveu: jak była jeszcze w Mielcu ale jak dowiedziałysmy sie o guzach to juz nie miała wznawianej aukcji bo bałam sie że Mary ma mało czasu przed soba :-( ale okazuje sie że nie jest tak żle i sunia nam tu wypiekniała , schudła i nawet rozrabia :eviltong: / bo jeżeli tylko jest jakakolwiek szansa dla niej na dom to było by wielkie szczęście tylko trzeba by szczerze napisać jak sie sprawy mają z jej zdrowiem :oops: jak ostatnio rozmawiałam z p.wet. to mi powiedziała , że ładnych pare lat przed Mary jeszcze życia tylko spokojnego ona jest naprawde fantastyczna :loveu: i zasługuje na kilka lat prawdziwego życia we własnym domu , wiec może warto spóbowąc z tym allegro ? Quote
Beata J. Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 A co nam szkodzi? Spróbujmy...napiszę całą prawdę. Może znajdzie się ktoś kto śliczną Mery pokocha taką jaka. Liczę że są jeszcze ludzie o dobrych sercach. Mam tylko problem z tekstem. Nie jestem z wątkiem na bieżąco, więc jeśli mogę prosić o skrót-napisanie tego co najważniejsze, to byłoby świetnie Quote
ewatr Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Beata J. napisał(a):A co nam szkodzi? Spróbujmy...napiszę całą prawdę. Może znajdzie się ktoś kto śliczną Mery pokocha taką jaka. Liczę że są jeszcze ludzie o dobrych sercach. Mam tylko problem z tekstem. Nie jestem z wątkiem na bieżąco, więc jeśli mogę prosić o skrót-napisanie tego co najważniejsze, to byłoby świetnie teraz jestem w pracy i tu mi trudno o wenę :eviltong: postaram sie w skrócie cos napisać tylko daj mi dzien -dwa ;) i jeszcze raz bardzo dziekuje :iloveyou: Quote
Beata J. Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Ok, nie ma sprawy wymyśl cos tak pięknego jak sama Marylka (a może być trudno, bo ona wyjątkowo ładniutka :evil_lol: ). Quote
ewatr Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Beata J. napisał(a):Ok, nie ma sprawy wymyśl cos tak pięknego jak sama Marylka (a może być trudno, bo ona wyjątkowo ładniutka :evil_lol: ). ja jestem umysł ścisły :cool3: i pieknie pisać nie umiem :shake: a już o Mary tym bardziej mi bedzie trudno ........... postarałam sie jako tako w skrócie zebrać fakty i prosze o wybranie i może ubarwienie moich wypowiedzi tak żeby sie nadały na allegro :eviltong: z góry dziekuję :iloveyou: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.