ewatr Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Mary Jane ma około 10 lat z czego ostatnie 4 lata spedziła w schroniskach najpierw w Mielcu a obecnie w Rzeszowie . Jest najdostojniejszą sunia jaka spotkałam , nie upomina się nachalnie jak młode pieski o mizianie , ale gdy się ja głaszcze to z wrażenia kładzie uszy po sobie i prawie przestaje oddychać , żeby tylko nie przestawać . Pomimo 3 lat spędzonych w zamknięciu / W Mielcu nie ma wybiegów dla psiaków / w małym i ciasnym boksie , w budzie, pod gołym niebem -Mary jest spokojnym , posłusznym i dobrze ułożonym pieskiem . Spacerując z nią poza schroniskiem widać że sunia niczego nie zapomniała z życia w domu. Dużo do niej mówiłam a ona to rozumiała i wykonywała bez zarzutu. Kierownik schroniska napisał o suni , że „ nadaje się do tańca i do różańca „ i to w pełni okresla Mary. Kilkakrotnie wydawało się , że już znalazła dom ale tak się wszystko nieszczesliwie dla niej potoczyło , że nadal pozostaje w schronisku . Ostatnim razem gdy prawie było blisko – zostały wypatrzone zgrubienia na udzie i szybka diagnoza – nowotwór / być może niezłośliwy ale jednak / i sunia zamiast do własnego domu przyjechała do Rzeszowa bliżej swojej wirtualnej opiekunki która ja tam schronisku odwiedza ale niestety domu jej zapewnić nie może . A dom i własny człowiek to jest marzenie Marylki , ona już tak się związała nawet z wolontariuszami , że podstawia ten swój śnieżny łepek do głaskania ile razy się da .Jak to nie robi wrażenia to wywraca się kołami do góry i kusi brzuszkiem .Jest mądra i zazdrosna o człowieka którego uzna za swojego Dlatego inne psy sa szybko odganiane na bezpieczna odległość . Jest cierpliwa z godnoscia znosi wszelkie zabiegi pielęgnacyjne – kąpanie ,szczotkowanie , mycie uszu itp. Obecnie jest na diecie odchudzającej bo w zwiazku ze znaczna nadwagą miała kłopoty z sercem i p.weterynarz zaleciła duzo ruchu i karmę leith . W Rzeszowskim schronisku sa duze wybiegi i sunia często spaceruje dlatego już widać utrate wagi - co znacznie polepszyło prace serca . Pod koniec sierpnia sunia była dokładnie badana przez weterynarza i ku mojej radosci stwierdzono , że przed Mary jeszcze kilka lat spokojnego życia . Dlatego szukamy domu dla tej dojrzałej suni po przejsciach – w domu przy swoim człowieku Mary rozkwietnie jeszcze bardziej i może przeżyć wiele szczęscia i dać wiele szczęsliwych chwil właścicielowi . Mary to przytulacz , podlizywacz / dosłownie zalizałaby człowieka , jakby na to pozwolił / i towarzysz spokojnych spacerków . A usmiecha się tak , ze rzadko który psiak jej dorównuje . Quote
Ulka18 Posted September 12, 2006 Author Posted September 12, 2006 sliczna Marylka, pycholek usmiechniety... Quote
Beata J. Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Nie było mnie cały dzień, dopiero teraz usiadłam do komputera dlatego Mary nie ma jeszcze na allegro. Ewa, tekst jest bardzo dobry. Napisałaś wszystko i na temat a wg mnie to bardzo istotne w przypadku Marylki. Domek, którego szukamy musi wiedzieć wszystko ze szczegółami .:lol: Dzisiaj raczej nie dam rady, ale mam nadzieję, że jutro już aukcja ruszy Quote
Beata J. Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Ewa podaj mi prosze dokładne dane kontaktowe do umieszczenia w aukcji Quote
ewatr Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 [quote name='Beata J.']Ewa podaj mi prosze dokładne dane kontaktowe do umieszczenia w aukcji dodam jeszcze , że Mary Jane bedzie wysterylizowana w najbliższym czasie / tak mi wczoraj powiedziano w schronisku / a dane są następujące : 0 17 853-03-28 Przytulisko " Kundelek " 35-322 Rzeszów ul. Ciepłownicza 3 tel. 0 510-170-788 Ewentualnie namiary na mnie jako wolontariusza gdyby ktoś chciał dodatkowych informacji : [email protected] Quote
matinestka Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 [quote name='ewatr']a hopnij sobie Mary na góre co Ci szkodzi :multi: a jasne :) hop hop hop Królowo Mary !!!!!!!!!!!!:bluepaw: :):):) :multi::multi::multi: Quote
g_o_n_i_a Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 A dobry wieczor wszystkim :-) Czy ja wspominałam ostatnio, ze moja miłość do Mary jest coraz większa? I wspomnę skromnie, że ona chyba mnie też polubiła. :loveu: Ale Pańcię to Ona kocha najbardziej i jej plecaczek :evil_lol: I mozecie mi mowic, ze ona ma nawet i 12 lat, ja wiem swoje! Niemozliwe, ze Marylka, ktora przyszla do Kundelka taka słabiutka, teraz, po ponad miesiąca zeskakuje jak młodocianka z budy :evil_lol: Cuuudowny widok. I jak hasa jak szczeniak po wybiegu. Quote
Beata J. Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Uśmiechnięta MARY JANE na allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=127587967 Quote
ewatr Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 [quote name='Beata J.']Uśmiechnięta MARY JANE na allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=127587967 Beato dziekuje :buzi: wybrałaś super zdjecia do aukcji - faktycznie te usmiechniete :loveu: Quote
Beata J. Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Niewiarygodnie się umęczyłam przy tej aukcji :evil_lol: . Zawsze muszę prosić o dodatkowe zdjęcia, bo w wątku za mało, a tu..........do wyboru do koloru a na każdym Marylka piękniejsza. No i ciężko było się zdecydować, ktore wybrać Quote
Ulka18 Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 Marylka to chyba najbardziej opstrykany psiak w calej Polsce :loveu: To taka kochana sunia, zasluguje na portfolio. Quote
ewatr Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 g_o_n_i_a napisał(a): Czy ja wspominałam ostatnio, ze moja miłość do Mary jest coraz większa? I wspomnę skromnie, że ona chyba mnie też polubiła. :loveu: Ale Pańcię to Ona kocha najbardziej i jej plecaczek :evil_lol: I mozecie mi mowic, ze ona ma nawet i 12 lat, ja wiem swoje! Niemozliwe, ze Marylka, ktora przyszla do Kundelka taka słabiutka, teraz, po ponad miesiąca zeskakuje jak młodocianka z budy :evil_lol: Cuuudowny widok. I jak hasa jak szczeniak po wybiegu. potwierdzam co do słowa i maleńkie wyjasnienie dla niewtajemniczonych mój plecaczek kocha bo tam żarełko nosze dla piesków i te wszystkie akrobacje jak skoki z budy i hasanie to wszystko nie za darmo :evil_lol: tylko dla zawartosci plecaczka a Gonie to Mary bardzo polubiła:loveu: już nawet odemnie wieje i pędem biegnie do bramki jak ją tylko ujrzy z daleka :eviltong: Quote
Labosława Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 no nie... Mary wciąż bez domku??? !!! Nieee tak być nie może!!! Mary hop do góry ;) Quote
g_o_n_i_a Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 Ulka18 napisał(a):Marylka to chyba najbardziej opstrykany psiak w calej Polsce :loveu: :evil_lol: Zasługuje na to maleńka. No i jeszcze jak ma się troche już praktyki przy foceniu psinek, to wychodzą piękne zdjęcia Marylkowego hasiorka. :loveu: Quote
Beata J. Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Jestem dzisiaj pierwsza u Marylki :lol: Quote
Ulka18 Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 Ciotki pamietaja o slodkim Marylkowym pysiu...i mysla, skad wykombinowac domek dla suni. Quote
matinestka Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Mary cudna Mary :) hop :bluepaw: Quote
Ulka18 Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 Ciocie pamietaja o kremowej sunieczce....jakze by inaczej. Quote
ewatr Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 to jak Ciocie pamietaja :lol: to prosze jeszcze o trzymanie kciuków za naszą Mary Jane bo niestety do tych wszystkich przypadłości Marylki doszło jeszcze prawdopodobnie ropomacicze i jak mnie poinformowała wetka operacja jest niezbedna i to szybko dlatego ma sie odbyć w czwartek po południu :-( bardzo sie martwie jak Mary zniesie narkoze i ten zabieg :-( ale nie ma innej możliwosci pomocy suni - dlatego trzymajcie zacisniete dłonie żeby sie wszystko udało :oops: Quote
Beata J. Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Ojej, dopiero teraz przeczytałam. Kciuki oczywiście mocno trzymamy. Marylko dasz radę. Tyle ciotek w to wierzy, że musi być wszystko dobrze. Quote
g_o_n_i_a Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Mary Skarbie, będziemy trzymać za Ciebie łapki przez cały czwartek. Zobaczsz, będzie dobrze. Uśniesz sobie u pani Doktor, a potem się obudzisz i kto będzie przy Tobie? Oczywiscie Twoja Pańcia Ewa. Quote
ewatr Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 g_o_n_i_a napisał(a):Mary Skarbie, będziemy trzymać za Ciebie łapki przez cały czwartek. Zobaczsz, będzie dobrze. Uśniesz sobie u pani Doktor, a potem się obudzisz i kto będzie przy Tobie? Oczywiscie Twoja Pańcia Ewa. oby Gonia to były prorocze słowa :oops: Quote
Ulka18 Posted September 20, 2006 Author Posted September 20, 2006 Trzymamy kciuki za Marylke. Bedzie dobrze, musi byc. To juz jutro, wiec cala Rodzinka do trzymania uruchomiona. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.